Tarot

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Tarot

Postautor: Pablo diaz » 03 mar 2023, 05:20

Pomedytujmy głębiej nad samym zjawiskiem prekognicji.Do której nie potrzebne są żadne przedmioty ,pomimo ,to ,są używane ponieważ przedstawiają sceny ...
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Tarot

Postautor: OneNight » 03 mar 2023, 19:37

Nie no, jasne. A do jedzenia nie potrzeba widelca, do spania nie potrzeba łóżka. Tarot to tylko narzędzie i są dwie teorie mówiące na jakiej podstawie działa. Jedna mówi, że jest narzędziem w kontaktach z duchami :D

Poza tym, co do stwierdzenia "duchy nie wyjawiają przyszłości", istnieje coś, co mu przeczy i nazywa się szamanizmem. W Skandynawii nawet mieli tradycję przyjmowania praktyków szamanizmu (seidr) do swoich domów, którzy wyjawiali im przyszłość.

A potem przychodzi spirytyzm, cały na biało. I mówi "nie, bo nie". Przekreśla całą dotychczasową wiedzę o duchach, którą zgromadziły osoby nie mające ze sobą kontaktu, a jednak opowiadające o tym samym na skutek obcowania z duchami.

Historycznie, jak i pod kątem moich doświadczeń duchy wyjawiają przyszłość. Już samo zjawisko przewidywania przyszłości jest podejrzane, bo przecież nikt nie jest samowystarczalną gwiazdką i skądś te rzeczy muszą pochodzić, mieć swoje źródło. Coś musi te wizje przekazywać. Duchy.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tarot

Postautor: jario » 03 mar 2023, 21:40

OneNight pisze:Nie no, jasne. A do jedzenia nie potrzeba widelca, do spania nie potrzeba łóżka. Tarot to tylko narzędzie i są dwie teorie mówiące na jakiej podstawie działa. Jedna mówi, że jest narzędziem w kontaktach z duchami :D

Poza tym, co do stwierdzenia "duchy nie wyjawiają przyszłości", istnieje coś, co mu przeczy i nazywa się szamanizmem. W Skandynawii nawet mieli tradycję przyjmowania praktyków szamanizmu (seidr) do swoich domów, którzy wyjawiali im przyszłość.

A potem przychodzi spirytyzm, cały na biało. I mówi "nie, bo nie". Przekreśla całą dotychczasową wiedzę o duchach, którą zgromadziły osoby nie mające ze sobą kontaktu, a jednak opowiadające o tym samym na skutek obcowania z duchami.

Historycznie, jak i pod kątem moich doświadczeń duchy wyjawiają przyszłość. Już samo zjawisko przewidywania przyszłości jest podejrzane, bo przecież nikt nie jest samowystarczalną gwiazdką i skądś te rzeczy muszą pochodzić, mieć swoje źródło. Coś musi te wizje przekazywać. Duchy.



Myślę, że warto oddzielić dwie rzeczy. Przepowiadanie przyszłości w sensie: nasza przyszłość jest jasno zdefiniowana w każdym detalu od początku do konca i my tylko przyszliśmy tutaj jak kukiełki ja odegrać, dlatego tarocista moze dokladnie okreslic i powiedziec wszystko. To raczej taka teoria w oghole mnie nie przekonywuje ani nie jest zbyt sensowna.
Tak samo jak przytoczenie przez tarociste poznasz za 5 lat kobiete , bedzie nosila czerwone spodnie miala dosc sporz biust i bedzie jadla platki na sniadanie spotkacie sie w autobusie i bedziecie miec 2 dzieci chlopca i dziwczynke itd. to dosc skrajnie malo prawdopodobne. Jak juz to te informacje sa bardziej otwarte i nie koniecznie tylko skupione na samej przyszlosci ale moga byc tez inspirujace.

Natomiast że nasza przyszłośc jest jakąś tendencją i prawdopodobienstwem i jest w pewnych aspektach przewidywalna co z pomoca tarota(mediumizmu) mozna okreslic wydaje sie bzc mozliwe.

Wezmy kota albo psa jak ktos dobrze pozna instynkty takiego zwierzecia to mozna sobie wyobrazic jak bardzo mozna przewidziec jego dzialania. Wiec mysle, ze dla niektorych duchow czlowiek moze byc takim latwo przewidywlna istota, ktorej pewna przyszlosc mozna latwo przewidziec. Poza tym trzeba wziac pod uwage ze niektore duchy potrafia slyszec nasze mysli i widzą co po cichu robimy w zaciszu np. naszego mieszkania, kiedy nikt nie patrzy :)

Co do twojego ubierania spirytyzmu w biale ciuszki i przekreslaniu czegokolwiek to uwazam ze jest wrecz przeciwnie. Spirytyzm wlasnie korzysta z calej historii kontaktu z duchami, Kardec nie stworzyl tego kontaktu ani nie przekreslil tylko ladnie jak na jego mozliwosci to poukladal w spojna calosc i pozostawil pole do dalszych badan i rozwoju tej dziedziny.Tak samo uwazam w kwestii stwierdzenia " nie bo nie" spirytyzm raczej docieka i karze zadawac pytania, badać i raczej uciekac od takich stwierdzen typu " nie bo nie" " bo bog tak chce" " masz wierzyc a nie pytac" itp. jedna z rol spirytyzmu tez bylo ominiecie posrednikow typu ksiadz, pastor ktory stawial sie jako posrednik miedzy czlowiekiem a Bogiem jak rowniez otwarcie czlowiekowi swiadomosci ze odpowiedzialnosc za jego zycie jest tylko w jego rekach a wiele odpowiedzi moze odnalezc tez w swoim wnetrzu.

Ppodsumowujac, wielu tez przekonalo sie ze nagminne bazowanie kazdego aspektu swojego zycia na podpowiedziach z tarota nie dziala a raczej tylko uzaleznia i hamuje zamiast wspomagac. Mysle, ze i twoj przewodnik czasami moze ci podpowiedziec, dac jakas orientacje nawet poprzez tarota ale nie liczylbym na rozswietlenie drogi przyszlosci i poznanie calej wiedzy na jej temat.
Podobnie z prekognicją, jest faktem ale nie jest niezachwianą wyrocznią.
Mistrz pojawia się tylko wtedy, kiedy uczeń jest gotowy ...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 467
Rejestracja: 15 gru 2009, 17:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Tarot

Postautor: OneNight » 03 mar 2023, 22:28

Myślę, że warto oddzielić dwie rzeczy. Przepowiadanie przyszłości w sensie: nasza przyszłość jest jasno zdefiniowana w każdym detalu od początku do konca i my tylko przyszliśmy tutaj jak kukiełki ja odegrać, dlatego tarocista moze dokladnie okreslic i powiedziec wszystko. To raczej taka teoria w oghole mnie nie przekonywuje ani nie jest zbyt sensowna.
Tak samo jak przytoczenie przez tarociste poznasz za 5 lat kobiete , bedzie nosila czerwone spodnie miala dosc sporz biust i bedzie jadla platki na sniadanie spotkacie sie w autobusie i bedziecie miec 2 dzieci chlopca i dziwczynke itd. to dosc skrajnie malo prawdopodobne. Jak juz to te informacje sa bardziej otwarte i nie koniecznie tylko skupione na samej przyszlosci ale moga byc tez inspirujace.


Takie coś jak przeznaczenie nie ma miejsca w tarocie. To jest tylko możliwy scenariusz, prawdopodobnieństwo, a nie wyrocznia. Choć są i kultury, które wierzą inaczej, a też z duchami mieli bardzo dobry kontakt. Choć tutaj już temat rzeka. Ja osobiście uważam to tylko za prawdopodobnieństwo, bo zazwyczaj z takim przewidywaniem, otrzymywałem wskazówkę co mogę zrobić by to zmienić.

Wydaje się prawdopodobne, że dla duchów tak jak mówisz, możemy być przewidywalni.


Spirytyzm wlasnie korzysta z calej historii kontaktu z duchami, Kardec nie stworzyl tego kontaktu ani nie przekreslil tylko ladnie jak na jego mozliwosci to poukladal w spojna calosc i pozostawil pole do dalszych badan i rozwoju tej dziedziny.Tak samo uwazam w kwestii stwierdzenia " nie bo nie" spirytyzm raczej docieka i karze zadawac pytania, badać i raczej uciekac od takich stwierdzen typu " nie bo nie" " bo bog tak chce" " masz wierzyc a nie pytac" itp. jedna z rol spirytyzmu tez bylo ominiecie posrednikow typu ksiadz, pastor ktory stawial sie jako posrednik miedzy czlowiekiem a Bogiem jak rowniez otwarcie czlowiekowi swiadomosci ze odpowiedzialnosc za jego zycie jest tylko w jego rekach a wiele odpowiedzi moze odnalezc tez w swoim wnetrzu.


Właśnie że nie całą i nie jest to spójna całość. Wziął jakiś jej wątpliwy wycinek, który dosłownie przeczy historii kontaktu z duchami. Od zarania dziejów, korzystano z różnych technik kontaktu z duchami, rozróżniano ich rodzaje, korzystano by zdobywać wiedzę, poznać możliwą przyszłość, a nawet wpłynąć na jakieś wydarzenia. Zauważono, że pewne substancje lub materiały posiadają jakieś właściwości - można w nich gromadzić konkretny rodzaj energii lub niektóre z nich pewien rodzaj energii już same w sobie posiadają. Tych materiałów używano by się przed nimi bronić lub w formie narzędzia, które ułatwia przepływ mocy. Tymczasem spirytyzm całą kategoryzację wyrzuca na śmietnik, dzieląc duchy na wyższe i niższe pod względem moralnym. Gdzie nigdy takiego podziału nie było, a moc nigdy nie zależała od moralnego rozwoju, tylko od wiedzy którą udało się uzyskać. Odrzuca się wśród spirytystów możliwość, że jakiś materialny przedmiot mógłby posiadać właściwości wpływające na ducha. Tymczasem mały przykład - ludzkie ciało, które wchodzi z duchem w interakcję. Dla mnie spirytyzm ma strasznie ograniczone i niebezpieczne widzenie na duchy, wręcz naiwne.

A druga sprawa, mówisz że jedną z ról spirytyzmu było odrzucenie pośredników. Tymczasem twierdzi że mediumizm to coś, z czym trzeba się urodzić, duchy muszą same się do Ciebie zgłosić, a nie Ty do nich. Tworzy to kolejną zależność od osób, które po prostu się do tego urodziły i już. Nie podaje żadnych metod, by móc samemu się przekonać, zweryfikować. Więc ludzie muszę uwierzyć na słowo garstce ludzi, którzy twierdzą że się do tego urodzili. Z deszczu pod rynnę. Więc te pięknie brzmiące hasła, by badać i pytać, nie mają pokrycia, bo trzeba uwierzyć na słowo.

Jeśli ludzie mają wziąć odpowiedzialność za własne życie i wyzwolić się od pośredników, to droga do tego celu prowadzi poprzez doświadczenie, a nie czytanie cudzych słów jako prawdę i pierdzenie w stołek. Brak możliwości zweryfikowania słów Kardeca poprzez brak metod i doświadczenia przeczące jego słowom, dla mnie przekreśliły jego wiarygodność.

Poza tym, ilu mamy kardecjańskich spirytystów, którzy są medium? Zazwyczaj jeśli już ktoś uważa się za taką osobę, to się ze spirytyzmem z jakiegoś powodu nie utożsamia. Trochę to daje do myślenia.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tarot

Postautor: jario » 08 mar 2023, 22:45

Właśnie że nie całą i nie jest to spójna całość. Wziął jakiś jej wątpliwy wycinek, który dosłownie przeczy historii kontaktu z duchami. Od zarania dziejów, korzystano z różnych technik kontaktu z duchami, rozróżniano ich rodzaje, korzystano by zdobywać wiedzę, poznać możliwą przyszłość, a nawet wpłynąć na jakieś wydarzenia.


Dość ogolnikowo tu piszesz, ale celem Kardeca przecież nie było opisywanie historii czy genezy mediumizmu a bardziej zkodyfikowanie tego co w danej epoce, w danym kregu kulturowym i w określonych obszarach geograficznych duchy przekazywaly, skodyfikowal on i poskladal wlasnie w spójną calość te wsyzstkie przekazy, ktore pochodzily z roznych zrodel, z roznych miejsc, od roznych duchow i roznych mediow, starajac sie wnikliwie badac ich wiarygodnosc. Jezeli chodzi ci, że nie badal takich przekazow ze zrodel hiduizmu, buddyzmu czy szamanow lasow tropikalnych to moge sie z toba zgodzic ale przeciez nie taki byl cel spirytyzmu zeby oglosic jedyna sluszna filozofie na caly swiat, spirytyzm ma przeciez chrzescijanskie fundamenty.
Natomiast w kwestii drugiej czesci zdania, nikt nie zaprzecza ze od zarania dziejow korzystano z tego wszystkiego,ale chodzi o to z jakim skutkiem. Jesli wielcy wladcy, których bylo stac na zastepy roznej masci magow, wrozbitow, czarodzieji i tego podobnych mieli by taki w tym ogromny potencjal wplywania na wydarzenia i znajomosci przyszlosci to z pewnoscia niejeden opanowalby w swoich dokonaniach caly swiat.

Zauważono, że pewne substancje lub materiały posiadają jakieś właściwości - można w nich gromadzić konkretny rodzaj energii lub niektóre z nich pewien rodzaj energii już same w sobie posiadają. Tych materiałów używano by się przed nimi bronić lub w formie narzędzia, które ułatwia przepływ mocy. Tymczasem spirytyzm całą kategoryzację wyrzuca na śmietnik, dzieląc duchy na wyższe i niższe pod względem moralnym


Nie bardzo rozumiem o co chodzi w tym odniesieniu rzeczy materialnych, ktore posiadaja w sobie jakies wlasciwosci do podzialu duchow na bardziej rozwiniete swiadomosciowoi mniej rozwiniete.
Nie wiem znowu co masz konkretnie na mysli ale spirytyzm raczej nie spotkalem sie zeby negowal, że np. mineraly posiadaja jakies okreslone wlasciwosci, bardziej chodzi o to ze nie istnieje cos takiego ze np jakis dany amulet czy kamien chroni mnie przed czyms okreslonym np. przed jakimis negatywnymi duchami i jak sobie jakis wisiorek z danym kamieniem zaloze to juz mam niezachwiana ochrone i nic mnie nei dosiegnie.
Jak w zyciu na ziemi, sa ludzie ktorzy zyja na ziemi te kilkadziesiat lat i jedni posiadaja wieksza swiadomosc inni mniejsza, jedni sa bardziej moralni jedni mniej , jedni skupiaja sie pomaganiu innym a inni na szkodzeniu. Myslisz ze po smierci jest inaczej.Czym twoim zdaniem kieruja sie istoty ktore nas wyprzedzaja miliardy lat w swoich doswiadczeniach i rozwoju. Jaki ich jest cel w stosunku do istoty reinkarnujacej sie na tej planecie ziemia. Jesli ich swiadomosc jest tak ogomnie otwarta to jedynym prawem jakim moga sie kierowac we wszechswiecie to prawo milosci. Wiec ocena podzialu na duchy wyższe i nizsze w kontekscie dobry i zly jest bledna bo wszyscy pochodzimy i zmierzamy do tego samego zródła. Poprostu te istoty tak ogromnie rozwiniete koordynuja jednym z tych projektow jakim jest ziemia i hierarchia bierze sie tylko z jednego. Z tego ze w swojej bezwarunkowej milosci do nas robia wszystko abysmy jak najszybciej znalezli sie w tym samym miejscu w ktorym odkryjemy ze jestesmy wszyscy jednoscia, bedziemy jednoscia jak i zawsze nia bylismy.Jednym slowem jestesmy bogiem ale jeszcze nie jestesmy w stanie tego zrozumiec i poczuc.

Czy ktos wierzy w to czy istnieja duchy swietliste czy nie to juz każdego indywidualna sprawa. Niektórzy twierdza do dzisiaj ze ziemia jest plaska a inni wierza w istoty pozaziemskie...


Odrzuca się wśród spirytystów możliwość, że jakiś materialny przedmiot mógłby posiadać właściwości wpływające na ducha. Tymczasem mały przykład - ludzkie ciało, które wchodzi z duchem w interakcję. Dla mnie spirytyzm ma strasznie ograniczone i niebezpieczne widzenie na duchy, wręcz naiwne.


Bardziej duch wplywa na cialo a nie odwrotnie, chyba ze masz na mysli ducha wcielonego w swoje cialo, wtedy sa one polaczone i zyja jak w symbiozie, wiec wplyw jest dwustronny. A wczesniej piszesz o wplywie przedmiotow materialnych na ducha.
Spirytyzm nie jest dla wszystkich i nie wszyscy musza sie w nim odnalezc. Nie odnalazles w nim czegos dla siebie to o.k ale dla niektórych byl i jest oromnym skokiem swiadomosci i potrafi zmienic czyjes zycie czy tez chociarzby byc jednym ze stopniow do poszerzenia swiadomosci. Jesli nie jest on dla ciebie to nic zlego, jest wiele drog do tego samego celu, podązaj swoja sciezka i pozwol tym co chca doswiadczac czegos sprzecznego z twoimi pogladami podazac swoja scieżką.
Ja osobiscie przez wiele moich lat przebadalem, dotknalem i poznalem wiele roznych "smakow" i potrafie tez dostrzez pewne wady spirytyzmu ale w kontekscie calosci nie sa one tak znaczace, niewatpliwie w filozofii tej wiele ludzi bedzie moglo odnaleść mnostwo kwestii ktore bardzo wyprzedzaja nasz kulturowy poziom swiadomosci i czerpac z tej ogromnej wiedzy.

A druga sprawa, mówisz że jedną z ról spirytyzmu było odrzucenie pośredników. Tymczasem twierdzi że mediumizm to coś, z czym trzeba się urodzić, duchy muszą same się do Ciebie zgłosić, a nie Ty do nich. Tworzy to kolejną zależność od osób, które po prostu się do tego urodziły i już. Nie podaje żadnych metod, by móc samemu się przekonać, zweryfikować. Więc ludzie muszę uwierzyć na słowo garstce ludzi, którzy twierdzą że się do tego urodzili. Z deszczu pod rynnę. Więc te pięknie brzmiące hasła, by badać i pytać, nie mają pokrycia, bo trzeba uwierzyć na słowo.


Jesli porownujesz medium do ksiedza to chyba nie do konca zrozumiales role medium w spirytyzmie.
Nigdzie nie twierdzilem ze medium trzeba sie urodzic i jest ich tylko garstka. Medium jest kazdy kto sie rodzi na tej ziemi w mniejszy lub wiekszy sposob i w odpowiedzi na jeden z twoich innych postow opisalem kilka mozliwosci kontaktow z tamtym swiatem.A jezeli chodzi o odpowiedzi to wszystkie posiadasz w sobie tylko musisz je odkryc. Sam opisywales ze kontakt z tamta strona jest bardzo prosty i sam tez masz takie doswiadczenia bo eksplorujesz tanten swiat poprzez OOBE wiec czego jeszcze szukasz w spirytyzmie skoro masz takie narzedzia? badaj, poznawaj i jesli chcesz to zdawaj z jednym z watkow relacje, chetnie dowiem sie o jakis nowych doswiadczeniach.
Rozumiem, że wiedza spirytystyczna w polsce jest bardzo ograniczona ale uwież mi ze od czasu kardeca spirytyzm ewoluowal i ewoluuje. Centra spirytystyczne na swiecie sa pelne mediow, malo tego odbywaja sie w wielu z nich kursy i szkolenia mediow. Sam wielokrotnie bywalem w takim miejscu i inkorporacje duchow, prace medialne, wspieranie osob w w rozwoju mediumizmu jest na porzadku dziennym. Przejawy mediumizmu sa czeste niz sie powszechnie mowi. W naszej kulturze malo sie o tym otwarcie mowi ale gdyby przeprowadzic rzetelna sondę to z pewnoscia ogromna wiekszosc badanych potwierdzilaby jakikolwiek kontakt z tamta strona.

Brak możliwości zweryfikowania słów Kardeca poprzez brak metod i doświadczenia przeczące jego słowom, dla mnie przekreśliły jego wiarygodność.


Metod jest bardzo wiele, jesli biorac twoja metode to wielu obenautow potwierdza wiele kwestii o ktorych wspomina spirytyzm ale są i tacy wsrod nich, ktorzy twierdza ze reinkarnacja nie istnieje.
Podsumowujac twoje doswiadczenia jak piszesz przekreslily dla ciebie wiarygodnosc spirytyzmu i to jest w porzadku, najwidoczniej masz inna droge dla siebie. W moich doswiadczeniach, ktore nie mialy zwiazku ze spirytyzmem bardzo wiele kwestii w kontekscie spirytyzmu sie potwierdzilo wiec jak widzisz kazdy ma inne doswiadczenia i nie ma w tym nic zlego, wiec kazdy znajduje cos dla siebie a i tak na koncu spotkamy sie wszyscy razem. Do zobaczenia:)
Mistrz pojawia się tylko wtedy, kiedy uczeń jest gotowy ...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 467
Rejestracja: 15 gru 2009, 17:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Tarot

Postautor: Pablo diaz » 09 mar 2023, 09:09

Spirytyzm jest dla wszystkich,jednak nie wszyscy widzą w tej prostej filozofii jej wielkość.
Kto jest tak skromnym ,aby potrafić ujrzeć swą brzydotę w świetle nauk Duchów posłanych przez Jezusa ,ten zwyciężył,cała reszta. to nic jak marne wylewanie słów i strata czasu ...
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Tarot

Postautor: fruwla » 09 mar 2023, 11:33

Pablo diaz pisze: Duchów posłanych przez Jezusa ,

Pablo :) , prosze nazwij kilka Duchow poslanych przez Jezusa.
pozdrawiam Cie
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Tarot

Postautor: Pablo diaz » 09 mar 2023, 12:48

Odpisze Ci,jeśli powiesz mi ,czy czytałaś Ewangelię według spirytyzmu ?
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Tarot

Postautor: lerefant » 09 mar 2023, 14:55

Pablo diaz pisze:Spirytyzm jest dla wszystkich,jednak nie wszyscy widzą w tej prostej filozofii jej wielkość.
Kto jest tak skromnym ,aby potrafić ujrzeć swą brzydotę w świetle nauk Duchów posłanych przez Jezusa ,ten zwyciężył,cała reszta. to nic jak marne wylewanie słów i strata czasu ...

Nie, ja nie jestem gotowy by podążać tą ścieżką, wyda się wam to śmieszne, ale jestem zbyt wrażliwy, biorę wszystko do siebie i się obrażam o byle co.
Dodajmy do tego że piszę głupoty których się potem wstydzę...
Zostanę na dnie, drogi Rafale K. :)
(nie, to nie do ciebie Pablo)
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: Tarot

Postautor: Pablo diaz » 09 mar 2023, 16:43

Nie, ja nie jestem gotowy by podążać tą ścieżką, wyda się wam to śmieszne, ale jestem zbyt wrażliwy, biorę wszystko do siebie i się obrażam o byle co.


Tym się nie przejmuj, zdecydowana większość z nas ma ciemne strony.

Jezus nie przychodzi do tych, którzy dobrze się mają ;

,,Przyjdźcie do mnie , wy wszyscy, którzy cierpicie.
Słabi ludzie, którzy zdajecie sobię sprawę z mroku,który panuje w waszych umysłach ,nie oddalajcie płomienia, który wspaniałomyślny Bóg umieścił w waszych rękach po to,by oświetlić wam drogę i przyprowadzić was -zagubione dzieci-do domu waszego Ojca...,,
Ewangelia według spirytyzmu
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości