Fragmencik z książki "Ewolucja w dwóch światach",spisanej przez Chico Xaviera we współpracy z Duchem Andre Luizem:
"From the atomic crystallizations and from the minerals,from virus to protoplasm,from bacteria and amoebas,algae and vegetables of the pre-Cambrian period to the fetuses and the Lycopodiaceae,the trilobites and cysticidia,the Cephalopoda,Foraminifora and radiolarians of the Silurian terrains,the spiritual principle reached the Porifera(sponges) and coelenterates of the Palozoic era,sketching out the skeletal structure".
I tak dalej,przez 219 stron.
Chyba nie muszę wyjaśniać,dlaczego nie przetłumaczyłam teko tekstu na polski.Autor książki "Chico Xavier,Medium of the Century" ,Guy Lyon Playfair,przyznał,że przy tłumaczeniu powyższego tekstu zdarł słownik,a dzieło "Ewolucja w
dwóch światach"(Evolution in Two Worlds)dotychczas zostało opublikowane wyłącznie po portugalsku,najwyraźniej nie znalazł się odważny,który porwałby się na tę translację.
Tutaj ciśnie się na usta pytanie skierowane do zaprzysięgłych ateistów i sceptyków:w jaki sposób elementarnie wykształcony człowiek,mieszkający w głuchej brazylijskiej prowincji,bez dostepu do Wikipedii(dzieło zostało napisane w r.1948)czy bibliotek uniwersyteckich był w stanie napisać książkę o podobnym stopniu zaawansowania,zwłaszcza w odniesieniu do użytej w nim terminologii naukowej ,no jak?
Czy ktoś podniesie rękawicę?Hm...na tym forum pewnie nie...

