Czy jestesmy sami w materii?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: Nikita » 05 paź 2010, 12:55

Ja moge od siebie dodac co mowia Oswieceni na temat UFO: otoz Uniwersum zostalo tak stworzone aby jeden swiat nie wchodzil w parade drugiemu: odleglosci sa zbyt wilekie aby moc sie kontaktowac. Nie jest to potrzebne dla rozwoju i ewolucji duszy....


Konrad przeczytalam co napisales: mi sie czasami wydaje, ze nasza Ziemia za malo dba o rozwoj moralny. Bo owszem intelektualnie co niektorzy sa bardzo rozwinieci ale brak moralnosci...niestety...a za tym idzie zniszczenie srodowiska naturalnego, pogon za zyskiem itd....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: Nikita » 05 paź 2010, 13:05

Na Ziemi ciagle przewaza myslenie materialistyczne...choc zmiany sa zauwazalne to jest to ciagle margines...dobro zostaje stlumione przez zlo. Ostatnio u nas w naszym miasteczku burmistrz uparl sie aby wyciac stary dab. A w jego miejsce wybudowac nowe centrum handlowe. Ludzie zaczeli protestowac...powstala inicjatywa mieszkancow...zbierano podpisy. Powstal nowy projekt, taki ktory uwzglednial wspolistnienie debu i innych budynkow...byli architekci, ktorzy porobili projekty....jesli sie chce to mozna. No ale burmistrz postawil na swoim: dab wycieto...rok minal a zadnego nowego centrum nie wybudowano....czyli zlo zwyciezylo. Mieszkancy naszego miasteczka , ktorzy protestowali sa ciagle w mniejszosci...,wiekszosci bylo to wsyzstko jedno...nikt sie nie przejmuje ekologia ani zdaniem innych ludzi.

I taki jest nasz swiat: latwiej cos zepsuc niz naprawic, latwiej narzucic niz wspoldecydowac....


Te zmiany chyba tak szybko nie nadejda...wiem, ze ze wszech stron wszelkie duchowe organizacje mowia o transformacji....to sie tez czuje...ale to potrwa dluzej.....nie za naszego zycia....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: konrad » 05 paź 2010, 13:10

Nikita, zgadzam się w pełni z tym, co napisałaś. Moim zdaniem odległości między planetami zostały stworzone właśnie po to, żeby każdy mógł pracować w spokoju i żeby jedni nie wchodzili w paradę drugim. Oczywiście nie oznacza to podziału na lepszych i gorszych, ale nawiązując do częstego porównania ze szkołą - licealistów nie można mieszać z dziećmi z pierwszej klasy z podstawówki.

A co do rozwoju mieszkańców naszej planety, też mam wrażenie, że intelektualnie przez ostatnie sto, dwieście lat zrobiliśmy duży skok do przodu i teraz trzeba, by poszedł za nim moralny rozwój.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: cthulhu87 » 05 paź 2010, 14:18

konrad pisze: A co do rozwoju mieszkańców naszej planety, też mam wrażenie, że intelektualnie przez ostatnie sto, dwieście lat zrobiliśmy duży skok do przodu i teraz trzeba, by poszedł za nim moralny rozwój.



Myślę, że punkt krytyczny, kiedy rozwój intelektualny najbardziej wyprzedził moralny, to pierwsza połowa XX wieku - dwie wojny światowe, powstanie systemów totalitarnych, obozy koncentracyjne, niespotykane nigdy wcześniej i później mordy na niewinnych ludziach. Natomiast co do roli drugiej połowy XX wieku bardzo trafne przypuszczenia wysnuł Leon Denis w ,,Wielkiej Zagadce". Po wstrząsach, które przeżyła ludzkość przyszedł czas budowania nowego, trwałego porządku. Myślę, że to był taki punkt od którego zaczęły się zmiany na lepsze - i tu progres widać bardzo wyraźnie. Wystarczy porównać świat dzisiejszy ze światem naszych ojców i dziadków - niebo a ziemia :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: atalia » 05 paź 2010, 18:37

W pełni bym się z Toba zgodziła,gdyby nie jedna sprawa.Pewnym niepokojem moze napawac postępująca sekularyzacja społeczenstw Europy Zachodniej-kościoły pustoszeją,a ludzie coraz mniej interesuja się sprawami duchowymi-znacznie bardziej absorbuje ich "wyścig szczurów".Tendencje te jeszcze bardziej uwidaczniają się w krajach tzw.nowej Europy,gdzie ogromna konkurencja na rynku pracy czy też chęć utrzymania swojego uzyskanego już statusu powoduje,że zaabsorbowane walką ekonomiczną społeczenstwo wykazuje nader nikłe zainteresowanie duchowością.W Polsce pozornie sytuacja wygląda nieco lepiej,niż na przyklad w Czechach,ale wyznawany przez ogromną większosć Polaków katolicyzm jest praktykowany w sposób powierzchowny i nie skłaniający do głębszej refleksji.Nie wiem,czy wszystko to może dawać powody do optymizmu.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: Voldo » 05 paź 2010, 22:49

Nikita pisze:nikt sie nie przejmuje ekologia ani zdaniem innych ludzi.

Hm, ja tam raczej zauważam, że coraz bardziej ludzie patrzą na ekologię.
Choćby można popatrzeć na rozwój odnawialnych źródeł energii... Ludzie widzą, że jest to zdrowsze i lepsze... Więc... Idziemy do przodu.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: Nikita » 06 paź 2010, 08:38

Kiedys bylo pruskie wychowanie teraz jest wychowanie bezstresowe....ale to znowu przesada w druga strone. Ludzie byli sa i beda egoistami...to takie moje spostrzezenie z zycia codziennego.

Ale oczywiscie swiat sie zmienia i jest coraz lepiej...ale zmiany zachodza powoli....moze to ma i sens bo szybkie zmiany oznaczaja rewolucje....a powolne zmiany to ewolucja...i one potrzebuja czasu....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: konrad » 06 paź 2010, 08:41

Nikita pisze:Ludzie byli sa i beda egoistami...to takie moje spostrzezenie z zycia codziennego.


Kiedyś nie będą, ale to na pewno jeszcze długa droga. Pamiętajmy, że Ziemia należy raczej do tych mniej rozwiniętych światów, więc też nie ma co zbyt wiele od jej mieszkańców póki co wymagać :D

Generalnie jednak, jak obserwujemy historię świata, dostrzegamy, że obok niesamowitego rozwoju intelektualnego, ludzkość małymi kroczkami rozwija się też moralnie. Owszem wiele jest jednostek pozostających jeszcze znacznie w tyle, ale jeśli weźmiemy takiego "przeciętnego" człowieka z dzisiejszych czasów i takiego np. ze średniowiecza, różnica będzie ogromna.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: sigma » 06 paź 2010, 15:35

Nikita pisze: Kiedys bylo pruskie wychowanie ...


Nie tak dawno, z mojego przynajmniej punktu widzenia. Moja Matka wielokrotnie podkreślała że pruskie wychowanie to właściwie najlepsze z możliwych. Babcia chodziła do szkoły realnej w dzisiejszym Bytomiu (wtedy Beuthen) w okresie, z grubsza, I wojny światowej. Stąd te przekonania, jakże mylne ...

Ja, mając dziś 47 lat, uważam że to nie jest najlepsze z możliwych wychowywanie dziecka. Ale do tego musiałem dojść sam ...

konrad pisze:
Nikita pisze:Ludzie byli sa i beda egoistami ...


Kiedyś nie będą ...


Będą zawsze. Pojęcie "zdrowy egoizm" jest znane i uznane przez wielu. A ponieważ człowiek nie jest i nie będzie nigdy doskonały, nie będzie też całkiem zdrów a więc zawsze będzie też cierpiał na "chory egoizm".

konrad pisze: ... jak obserwujemy historię świata, dostrzegamy, że obok niesamowitego rozwoju intelektualnego, ludzkość małymi kroczkami rozwija się też moralnie ...


Małymi.

konrad pisze: ... jeśli weźmiemy takiego "przeciętnego" człowieka z dzisiejszych czasów i takiego np. ze średniowiecza, różnica będzie ogromna.


Tak. Ten ze średniowiecza nie miał chipsów, komputera, szamponu i broni maszynowej.

ps.: Napisałem po prostu co mi przyszło do głowy, gdybym bardziej pomyślał to pewnie coś jeszcze by mi przyszło.

:)
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Czy jestesmy sami w materii?

Postautor: Nikita » 07 paź 2010, 07:57

he he ....nie mial czipsow i broni maszynowej....


No wlasnie czym roznil sie czlowiek sredniowiecza od dzisiejszego?



Mi sie wydaje, ze takich rozwinietych ludzi zawsze jest niewiele w spoleczenstwie, potem masa przecietnych i troche tych naprawde zlych. ( tzw. krzywa Bolsmanna)...czy to sie zmienilo od sredniowiecza? Chm nie wiem....

Teraz jak sie czyta o przemocy w szkolach, wsrod nastolatkow, agresji, latwej dostepnosci do narkotykow, alkoholu i broni....o pedofilii...to ma sie wrazenie, ze ten swiat pograzyl sie jeszcze bardziej....
W sredniowieczu ludzie slepo wierzyli w Boga, cechowalo ich myslenie magiczne....

Teraz ludzie sa troche bardziej inteligentni ale czy lepsi????
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości