jb3 pisze:przerażona pisze:Naprawdę chciałabym poznać inne - skuteczniejsze - sposoby.
Sposób 1:
Stopniowo eliminujemy "przyziemne rozrywki", wprowadzając w ich miejsce naukę, pracę, lub jakiekolwiek inne pożyteczne zajęcia.
Nowe nawyki muszą nam wejść w krew, ponieważ powracając do starych zwyczajów, powrócą starzy znajomi.
Co przez to rozumiesz? Czym są dla Ciebie "przyziemne rozrywki"? Chyba nie sądzisz, że przeorganizuję swoje życie!
Sposób 2:
Modlitwa + rady zawarte w powyższym sposobie.
Modlitwa przestała działać lub jak ktoś już domniemywał - jej intencją jest już tylko pozbycie się problemu. tak czy siak nic nie jestem w stanie na to poradzić.
Sposób 3, ale jest on nieskuteczny:
Modlitwa, za którą nie idą czyny.
Jakie czyny? Jeśli modlę się o spokój dla cierpiącej duszy to jakie moje poczynania mają za tym stać? Nie wiem kim była dusza za życia, więc nie zapalę jej świeczki na grobie...
Nieco odbiegając od tematu: dlaczego tego typu manifestacje mają miejsce głównie pomiędzy 4 a 5 rano?
Dobre pytanie! Sama chciałabym wiedzieć! Niestety, nie ma na ten temat żadnej teorii.
Pozdrowienia,
Łukasz
Luperci Faviani pisze:aby ich wszystkich się pozbyć. Może okazać się, że to nie jest dobrym rozwiązaniem. Modlitwa jest skuteczna, ale reszta zależy od Twoich intencji.
przerażona pisze:P.S. nie jestem psychiczna, to nie omamy - dzisiejsze zdarzenie słyszał także mój współlokator, który wystraszył się bardziej niż ja...

Nieco odbiegając od tematu: dlaczego tego typu manifestacje mają miejsce głównie pomiędzy 4 a 5 rano?
Nikita pisze:Przerazona a palilas ziola albo jemiole? Tak jak Ci pare osob radzilo?


Voldo pisze: Choćby zapachami kwiatów czy innymi bardzo przyjemnymi zapachami.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość