Błagam o pomoc!!!

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: vinitor » 02 sie 2010, 04:35

Spirytyści doskonale wiedzą o oddziaływaniu Ducha na ciało i ciała na Ducha. Ograniczają się z tym tylko do ciała i Ducha jednego osobnika. Pisze się o antagonizmach i wzajemnym przyciąganiu się. Poznaliśmy już wpływ feromonów. Cóż zatem stoi na przeszkodzie rozszerzyć tą właściwość i uznać, że wzajemne oddziaływanie dotyczy i świata materialnego, świata niewidzialnego i obydwu razem? Najtrudniejsze do zrozumienia są wpływy sił lub cząstek niedostrzegalnych gołym okiem i nie dających się zarejestrować.
Pojawianie się Ducha )Duchów) w jakimś miejscu może mieć akurat takie podłoże. Jest mnóstwo innych przykładów przemawiających za takim widzeniem zaobserwowanych zjawisk.
Bez przerwy wmawia mi się, że czytanie wszystko wyjaśnia ale nie jest to cała prawda. Kardec, gdyby nie badał zagadnienia praktycznie, nie napisałby swoich dzieł. Analogii nie brakuje, więc warto przemyśleć ów problem i coś z nim zrobić.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: przerażona » 22 wrz 2010, 19:44

Witam,
dawno mnie tu nie było.
Przez ten czas wiele się zmieniło - niestety wcale nie na lepsze.
Po pierwsze muszę Was ochrzanić za te dobre rady, które miały pomóc mi pozbyć się ducha - FYI - odniosły odwrotny skutek!
Dzięki waszym namowom na modlenie się za niego, zwracanie się do niego myślami i czytaniu ton literatury tematu mam większy problem na głowie.
Poniżej pokrótce go Wam przedstawię i teraz liczę na konstruktywną poradę, dzięki której w końcu pozbędę się tego koszmaru:
- dzięki modlitwom i zwracaniu się myślami (zawsze przed snem, bo to jedyny moment kiedy mogę skupić myśli na czymś konkretnym...) osiągnęłam skutek - duch pokazał mi jak zginął. Nie będę wdawać się w szczegóły - generalnie smutna wojenna historia jakich wiele. Niestety, okazało się, że nie zginął sam - zginęła cała rodzina i jeszcze kilka postronnych osób.
W razie pytań - nie do końca we śnie. To było coś jakby wizja, jakby pomiędzy snem a jawą. Nie uczestniczyłam w niej - tylko biernie obserwowałam.
- dzięki tym samym modlitwom i temu samemu zwracaniu się do niego, jakby się uspokoił. Przestał lać mi wodę i rzucać garami. Przez moment nawet myślałam, że sobie poszedł, że da mi spokój.
- dziś z samego rana, ok godziny 5.00 obudziłam się samoistnie. Na skraju łóżka siedziała kobieta i sympatycznie się uśmiechała. Nie bałam się jej, była bardzo przyjaźnie nastawiona. Siedziała, przyglądała się nam (nie spałam sama) i uśmiechała się. Choć było bardzo ciemno w pokoju widziałam ją wyraźnie - była jakby "zrobiona" z takiego mlecznego szkła... Kiedy złapałam mojego śpiącego towarzysza za rękę i zaczęłam go budzić, uśmiechnęła się szerzej i nagle jej nie było.
Więc teraz poproszę o szybką poradę jak pozbyć się tych duchów, a nie tylko dopieszczać je modlitwami i myślami, tak aby zadowolone przesiadywały na moim łóżku.
Na marginesie - myślę, że mam zdolności mediumiczne, a przez te wasze wszystkie książki coś się we mnie uruchomiło. Teraz liczę na odpowiedź na pytanie: jak to wyłączyć???
P. S. Nie chcę czytać więcej o modlitwach i przyjaznych sposobach - najwyraźniej dusze to lubią, ale nie do końca interesuje mnie zadowalanie ich kosztem mojego zdrowia psychicznego. Poproszę zatem o konkrety.
przerażona
 
Posty: 14
Rejestracja: 26 lip 2010, 15:04

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Luperci Faviani » 22 wrz 2010, 20:20

Opisywaną sytuację ja odbieram jako poprawę. Najwyraźniej Duchom chodziło właśnie o to, żeby zwrócić na siebie Twoją uwagę. Są to Duchy cierpiące. Jeśli ukazują Ci się, ale nie mają intencji Cię przestraszyć oznacza to, że są do Ciebie przyjaźnie nastawione, więc nie musisz się ich obawiać. Jestem przekonany, że kontynuując modlitwy za nie i prosząc równocześnie o to, by od Ciebie odeszły, osiągniesz swój cel. Widzisz, że modlitwa oddziałuje, więc proś teraz Duchy i Boga o spokój. Tylko w ten sposób możesz uwolnić się od tych dusz.

Na koniec dodam, że wszystkie te zjawiska wcale nie muszą oznaczać, że posiadasz jakiekolwiek zdolności mediumiczne, choć pewnie posiadasz. Jeśli tak, także możesz się ich pozbyć poprzez modlitwę.

Możesz także udać się do egzorcystów... ale modlitwa jest skuteczniejsza.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: konrad » 22 wrz 2010, 20:25

A może po prostu przyjdź na nasze szkolenie z rozwoju zdolności medialnych? Spotykamy się w Warszawie w środy o 18:00 raz na dwa tygodnie... Następne spotkanie dokładnie za tydzień.

Jeśli rzeczywiście masz zdolności medialne, to jedyne, co Ci pozostaje, to nauczyć się je kontrolować, a tego nie zrobi się inaczej jak studiując dzieła Kardeca i weryfikując swoje doświadczenia z innymi. Z medialnością tak jest, że można w pewnym sensie zablokować swoje zdolności, ale chyba najlepszym rozwiązaniem jest nauczyć się ją kontrolować, by nie przeszkadzała ona w życiu, a po prostu pomagała.

Nie sądzę, by te zdolności się uruchomiły przez książki czy z innego powodu. Po prostu nadeszła odpowiednia chwila i ktoś tam z góry zdecydował, że jesteś gotowa.

A co do Duchów... Jeśli one czują, że je widzisz, to będą do Ciebie lgnęły... Co trzeba więc zrobić, by nie stało się to uciążliwe?

1) Traktować je z sympatią i ich się nie bać. Najgorsze, co mogłoby Cię spotkać, to kontakt z Duchami złymi i Tobie niechętnymi, a te przyciągnąć możesz negatywnymi emocjami.

2) Starać się o wsparcie dobrych Duchów, a te można zdobyć jedynie będąc dobrym człowiekiem.

Ale myślę sobie, że bardzo ważną rzecz napisałaś:
dzięki tym samym modlitwom i temu samemu zwracaniu się do niego, jakby się uspokoił. Przestał lać mi wodę i rzucać garami. Przez moment nawet myślałam, że sobie poszedł, że da mi spokój.


Oznacza to, że jednak sposób, który Ci zaleciliśmy, jest bardzo skuteczny ;) Udało się złagodzić działanie danego Ducha. Teraz oczywiście stoi przed Tobą jednak już inne wyzwanie - nauczyć się kontrolować swoje zdolności, bo chyba nie masz innego wyjścia. Ale też nie martw się... Z tymi zdolnościami jest tak, że gdy człowiek naprawdę ich nie chce np. bo nie czuje się gotowy, mogą one zaniknąć... Masz więc w sumie dwa wyjścia:

- nauczyć się być medium
- spróbować zablokować te zdolności; tu chyba nie ma innego rozwiązania jak po prostu ignorowanie Duchów... ale też nie ma tu gwarancji 100%, że się uda, bo Twoją medialnością kieruje tam ktoś z góry i na jego decyzję musimy się zdać ;) Warto się więc do tego kogoś zwrócić z prośbą o radę...
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Luperci Faviani » 22 wrz 2010, 20:31

No przecież... Nie myślę trójwymiarowo... Skoro jesteś z Warszawy, to skorzystaj z zaproszenia Konrada.

:)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: przerażona » 22 wrz 2010, 20:33

konrad pisze:A może po prostu przyjdź na nasze szkolenie z rozwoju zdolności medialnych? Spotykamy się w Warszawie w środy o 18:00 raz na dwa tygodnie... Następne spotkanie dokładnie za tydzień.


Mogę poprosić o szczegóły spotkania?
Gdzie się odbywa? Na czym polega? Ile mnie to będzie kosztować (tu z góry przepraszam za pytanie - nie chcę być cyniczna, pytam szczerze i uczciwie...)?
przerażona
 
Posty: 14
Rejestracja: 26 lip 2010, 15:04

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Luperci Faviani » 22 wrz 2010, 20:36

przerażona pisze:Ile mnie to będzie kosztować (tu z góry przepraszam za pytanie - nie chcę być cyniczna, pytam szczerze i uczciwie...)?

A czy uwierzysz, że to jest za darmo :D ?
Nie pobieramy żadnych opłat - dobra nowina!
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: konrad » 22 wrz 2010, 20:48

przerażona pisze:
konrad pisze:Mogę poprosić o szczegóły spotkania?
Gdzie się odbywa? Na czym polega? Ile mnie to będzie kosztować (tu z góry przepraszam za pytanie - nie chcę być cyniczna, pytam szczerze i uczciwie...)?


Prześlę Ci szczegóły poprzez Prywatną wiadomość. Oczywiście za uczestniczenie w naszych spotkaniach czy też szkoleniach nic się nie płaci. :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Voldo » 22 wrz 2010, 21:31

Luperci Faviani pisze:Opisywaną sytuację ja odbieram jako poprawę.

No właśnie ja też tak czytam co pisałaś i zgadzam się z Lupercim - również odbieram tą sytuację jako poprawę.
Skoro Duch zamiast rzucać garami i lać wolę uśmiecha się, to znaczy, że jest postęp i że owemu Duchowi już pomogłaś.
Więc dobrze jest!
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Nikita » 23 wrz 2010, 08:04

Jak przeczytalam ostani post od przerazonej to sobie w duchu pomyslama: no to macie teraz swoje medium....Medium samo do Was przyszlo...w osobie przerazonej....Jezeli oczywiscie przerazona ma na taka przygode ochote....ale czemu nie? Skoro posiada sie pewne zdolnosci to dobrze jest sie zwrocic do ludzi, ktorzy znaja sie na rzeczy....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość