Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: Luperci Faviani » 05 wrz 2010, 15:42

Nie sądzę aby robił to osobiście. Ma od tego swoje sługi.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: konrad » 05 wrz 2010, 17:17

A dlaczego miałby tego nie robić? Może to robi, tylko nie wiemy, że to On :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: Luperci Faviani » 05 wrz 2010, 21:42

Oczywiście, że może, jest Bogiem, ale skoro wśród Duchów jest pewna hierarchia, to Szef wszystkich szefów nie musi przeskakiwać przez płot, żeby powiedzieć coś sąsiadowi po drugiej stronie wsi, ale pośle do niego wasala, który jest sługą wiernym i na pewno nie przekręci ani jednego słowa. Szef też może wskoczyć na konia i popędzić przez wieś, wykrzykując co ma do przekazania, ale jego słudzy mogliby się wówczas troszkę nudzić, a od samego picia miodu przy syto nakrytym stole, wiecznego szczęścia by się nie doczekali.

Czy wyraziłem się wystarczająco obrazowo? :lol:
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: konrad » 06 wrz 2010, 12:29

Luperci Faviani pisze:Oczywiście, że może, jest Bogiem, ale skoro wśród Duchów jest pewna hierarchia, to Szef wszystkich szefów nie musi przeskakiwać przez płot, żeby powiedzieć coś sąsiadowi po drugiej stronie wsi, ale pośle do niego wasala, który jest sługą wiernym i na pewno nie przekręci ani jednego słowa. Szef też może wskoczyć na konia i popędzić przez wieś, wykrzykując co ma do przekazania, ale jego słudzy mogliby się wówczas troszkę nudzić, a od samego picia miodu przy syto nakrytym stole, wiecznego szczęścia by się nie doczekali.


Pytanie tylko, czy takie ziemskie porównanie jest tu właściwe. Różnica między owym szefem a Bogiem jest niby niewielka, ale jednak znaczna. Opisany przez Ciebie przywódca, inspirowany średniowiecznymi relacjami społecznymi (pamiętaj, że od tego czasu już nieco ludzkość się rozwinęła) to raczej despotyczny władca, któremu poddani potrzebni są do tego, by orać w polu i przynosić daninę.

W odróżnieniu do niego, Bóg to nie jest władca feudalny, ale nasz ojciec. A czy ojciec kontaktuje się ze swoimi dziećmi wyłącznie poprzez pośredników? Zwłaszcza ojciec wszechmogący ;).

Nawet w dzisiejszych czasach szef firmy, który rozmawia ze wszystkimi pracownikami, każdego traktuje serdecznie jest postrzegany zupełnie inaczej niż ktoś, kto zamyka się w biurze i wydaje rozporządzenia za pośrednictwem swoich bezpośrednich podwładnych.

Myślę, że w przypadku Boga to jest oczywiście nieco bardziej skomplikowane. Ja to jednak widzę tak:
- to taki "szef", który jest przy Tobie cały czas i Ciebie wspiera
- jednocześnie jest to "szef", któremu zależy na rozwoju wszystkich pracowników, także tych bliskich doskonałości, których wysyła, by Tobie pomogli, gdyż dzięki temu oni także się nieco rozwiną.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: Luperci Faviani » 06 wrz 2010, 12:39

Porównanie jest odpowiednie, ale podszedłeś do niego troszkę zbyt dosłownie, Konradzie.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: atalia » 06 wrz 2010, 13:25

Luperci,bardzo fajna alegoria,podoba mi się... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: Leszek » 06 wrz 2010, 15:23

Jeśli Bóg załatwiałby wszystko "własnoręcznie" to Duchy nie miałyby co robić. Czy taki argument Was przekonuje? 8-) A przecież Duchy chcą być pożyteczne i rozwijać się nawet w zaświatach. Także mi się wydaje, że to nie jest kwestia czy Bóg nie chce czy nie może nam pomagać ale że daje szansę wykazania się innym a sam sprawuje tylko pieczę nad ogólnym przebiegiem sytuacji. Zresztą to właśnie napisał Luperci w swoim obrazowym poście ;)
Miłość, Prawda, Pokój, Nie Krzywdzenie, Właściwe Postępowanie
Leszek
 
Posty: 222
Rejestracja: 02 kwie 2009, 19:05
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: Paweł » 06 wrz 2010, 15:29

Jak już mowa o Bogu to mnie zawsze interesowało kto stworzył Boga? Nauczony że nie ma przypadków i że nic nie bierze się z niczego.
Paweł
 
Posty: 204
Rejestracja: 09 paź 2009, 15:08
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: atalia » 06 wrz 2010, 17:29

Wydaje mi się,że w tym rozumowaniu brakuje przesłanek koniecznych do wyciagnięcia wniosków.Można tu tylko domniemywać...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Wszechwiedza Boga - Wróżki.

Postautor: Paweł » 06 wrz 2010, 18:41

atalia pisze:Można tu tylko domniemywać...


Ja w tym przypadku nawet domniemywać nie potrafię :)
Paweł
 
Posty: 204
Rejestracja: 09 paź 2009, 15:08
Lokalizacja: Szczecin

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości