Kiedy wreszcie seans

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: troll1 » 26 sie 2010, 08:48

samo gadania coby, jakby, gdyby... ale przez tyle czasu istnienia nawet nie trafiła się jedna osoba która potrafiłaby wywoływać duchy, a jak się trafi to może się okazać że to co w książkach to w sporej części już nieaktualne, na innych forach pojawiają się ludzie co twierdzą że mieli kontakt z duchami i je wywoływali.
spirytysta jest jak murarz, teoretyk nic nie zbudował i nie zbuduje bo mu nikt domu postawić nie da tylko weźmie doświadczonego specjalistę, a nie "kozaka z książek".
Awatar użytkownika
troll1
 
Posty: 133
Rejestracja: 01 lip 2009, 14:44

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: Voldo » 26 sie 2010, 09:02

A ile się nauczyli z owych kontaktów?
I czy były to takie "serio" kontakty czy też "jesteśmy na kolonii wywołajmy sobie Duchy"?

Poza tym - proszę daj linka do owych innych forów, cobyśmy mogli poczytać.

"To co w książkach to nieaktualne"? Czyli co, sugerujesz, żeby olać książki i skupić się tylko na kontaktach? No mi się coś nie widzi takie podejście ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: troll1 » 26 sie 2010, 09:42

Strona główna » Spirytyzm » Spirytyzm w Internecie>> Linki ciekawe linki dodałem

""Przekazy z komputera
W 1980 r. po raz pierwszy zaobserwowano zakłócenia w komputerze mające znamiona sensowności - za sprawców zakłóceń uznano osoby nieżyjące. Kilka lat później Ken Webster z Wielkiej Brytanii odebrał w komputerze około 250 komunikatów od istoty podającej, że żyła w XVI w. Szczegóły historyczne z komunikatów znalazły potwierdzenie w starych pismach. Za pośrednictwem komputera zgłosiła się do Webstera także grupa z roku 2109, dokonująca eksperymentów z czasem!
Bardzo ciekawa historia zdarzyła się też w biurze pewnej firmy budowlanej w Stockport w hrabstwie Cheshire w Anglii. Latem 1988 r. znajdujący się tam komputer, wydając niespotykane odgłosy, zaczął drukować dziwaczne listy. Podobno działał nawet po odłączeniu od sieci elektrycznej! Eksperci nadzorowali urządzenie na okrągło przez trzy miesiące. Jeden z nich, Ken Hughes, wydawca czasopisma "Personal Computer", zaobserwował, jak pewnej nocy coś w komputerze trzasnęło, zaświeciły się wskaźniki i rozjaśnił się ekran. Ukazały się na nim jakieś teksty pozbawione jakiegokolwiek sensu. I tylko nie wiadomo, czy była to sprawka ducha, czy może raczej w taki właśnie sposób objawiła się... dusza urządzenia. ""

http://gwiazdy.com.pl/component/content ... ow?start=1

i masz swoją nieaktualność, kilka wieków temu nie było komputerów i takiego przekazu by nie było, sporo uaktualnień możnaby wprowadzić do tamtych książek

PS:
Alicja Ziętek, http://www.paranormalne.eu/forum/index. ... topic=2019 ,
http://alicjazietek-parapsychologia.blog.onet.pl/
Anna Fijałkowska, http://www.duchy.fijalkowska.com/
Gabriela, http://gabi50.wizytowka.pl/, http://gabi502.webpark.pl/index1.html
i już jest kilka do sprawdzenia osób, może na współpracę w zamian za raklamęna forum by się zgodizły

PS:
wiedza teoretyczna na nic Wam się nie zda jeśli nie będziecie umieli jej wykorzystać w praktyce
spirytysta jest jak murarz, teoretyk nic nie zbudował i nie zbuduje bo mu nikt domu postawić nie da tylko weźmie doświadczonego specjalistę, a nie "kozaka z książek".
Awatar użytkownika
troll1
 
Posty: 133
Rejestracja: 01 lip 2009, 14:44

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: Voldo » 26 sie 2010, 10:30

troll1 pisze:wiedza teoretyczna na nic Wam się nie zda jeśli nie będziecie umieli jej wykorzystać w praktyce

Nie zaczniemy praktyki jeśli nie będziemy dobrze zapoznani z teorią.
Jedno bez drugiego istnieć nie może. No chyba, że ktoś chce sobie narobić kłopotów.

A tak poza tym - zda się zda.
Ja przez ową wiedzę teoretyczną zacząłem starania aby być lepszym człowiekiem, aby się poprawiać.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: Sebastian » 26 sie 2010, 10:42

wiedza teoretyczna na nic Wam się nie zda jeśli nie będziecie umieli jej wykorzystać w praktyce

Chyba jednak kompletnie nie zdajesz sobie sprawy z tego czym jest spirytyzm. Ta "wiedza z książek" ma zmieniać nas samych, abyśmy stawali się dobrymi ludźmi. Kardec nie spisał tego wszystkiego tylko po to, aby ludzie mogli pogawędzić sobie z prapradziadkiem...

Poza tym jak już wiele razy było powtarzane - jeśli masz dzikie zapędy do wywoływania duchów to droga wolna. Aż tyyyyle osób znasz co potrafią wywołać duchy? No to zadzwoń do nich! Pewnie też im na nic "wiedza teoretyczna" więc się dogadacie. Bo wydaje mi się, że pomyliłeś miejsce. PTSS to nie jest instytucja umożliwiająca szerokiemu gronu zainteresowanych pooglądania duchów na seansach spirytystycznych z talerzykami w świetle świec.

Skoro sami nie jesteście w stanie zorganizować wywoływania duchów na własną rękę, to jakim prawem naciskacie na inne grupy, aby zrobiły to za Was? WSPIERAJCIE, a nie egoistycznie WYMAGAJCIE :!:
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: kiedy wreszcie seans

Postautor: konrad » 26 sie 2010, 10:58

Sebastian pisze:Gwoli ścisłości to PTSS będzie organizować spotkania mediumiczne w gronie swoich członków (i ew. zaufanych osób), tak?


W spotkaniach takich będą uczestniczyć jedynie osoby, które:
- mają wiedzę spirytystyczną, co do której jesteśmy pewni
- będą uczestniczyć w szkoleniu mediumicznym (studiowanie "Księgi mediów" i "Ewangelii według spirytyzmu" przez czas wystarczający do tego, byśmy mogli stwierdzić, że są już dobrze przygotowani, są cierpliwi i wytrwali i mają dobre intencje - może to trwać kilka miesięcy, a może i lat

Nie jest ważne, czy są członkami PTSS czy nie. W każdym razie na pewno nie będą w takich spotkaniach uczestniczyć ludzie "z ulicy". Jeśli np. ktoś ma problem z opętaniem itp., któremu trzeba będzie zaradzić na takim spotkaniu, jego obecność również będzie niewskazana. To nie egzorcyzmy, gdzie ktoś macha krzyżem i wypowiada formułki. Po prostu wówczas spirytyści kontaktują się z opętującym Duchem (i tu obecność opętanego jest zupełnie niepotrzebna, a nawet szkodliwa) i przekonują go, żeby zmienił swoje postępowanie.

Jak rozpoznać Duchy wyższe? Nasze forum może tu być niezłym porównaniem, gdyż trafiają na nie różne osoby (podobnie jak w kontaktach z zaświatami - różne Duchy). Po czym poznamy, że ktoś jest dobry i inteligentny? Po wypowiedziach. Najczęściej takie Duchy wyższe przybywają nieco w ukryciu, nie afiszują swojej obecności zanadto, ale powoli swoimi wypowiedziami pozwalają nam zrozumieć, jakie wypełniają zadanie. Gdy przybędzie do nas Duch mówiący: "Jestem Waszym przewodnikiem, opiekunem grupy itp.", raczej nim nie jest ;) Duchy wyższe zapewne będą te spotkania obserwować od początku, a włączą się w nie, gdy uznają, że pracujemy rzeczywiście rzetelnie i będą mogły nam w czymś pomóc.

Jeśli chodzi o kwestię osób z innych miast... Jest to dość trudna sprawa, ale nie sądzę, by mogły one uczestniczyć zawsze w tych spotkaniach, jeśli nie będą regularnie brać udziału w szkoleniach mediumicznych, które będą odbywać się minimum raz na dwa tygodnie. Dlaczego?
- do skutecznych kontaktów potrzebna jest pewna synchronia grupy, a taką dają jedynie wspólne spotkania...
- niestety warunkiem kontaktu z zaświatami jest regularność
Jedyne, co jestem w stanie dopuścić, to uczestnictwo naprawdę zaangażowanych osób na zasadzie obserwatorów, by zdobywały doświadczenie. Na pewno jednak będą to musiały być osoby, które będziemy znać bardzo dobrze osobiście.

Aby jednak nie pozostawić tychże osób samych sobie, proponuję, by:
- zorganizować grupki studiujące zasady spirytystyczne w różnych miastach; tu jako PTSS będziemy Was wspierać z całych sił;
- gdy takie grupki zaczną działać i spotykać się regularnie będzie to pierwszym krokiem do tego, by zaczęły same przygotowywać się do pracy mediumicznej pod nadzorem osób już bardziej doświadczonych np. z Warszawy

ADI84 pisze:"Generalnie jak dotąd PTSS nie znalazło dobrego, wiarygodnego medium"-jesteś pewien ????


To jest niestety prawda :)

troll1 pisze:samo gadania coby, jakby, gdyby... ale przez tyle czasu istnienia nawet nie trafiła się jedna osoba która potrafiłaby wywoływać duchy, a jak się trafi to może się okazać że to co w książkach to w sporej części już nieaktualne, na innych forach pojawiają się ludzie co twierdzą że mieli kontakt z duchami i je wywoływali.


Trollu, nas nie interesuje wywoływanie Duchów, ale jedynie kontakt z nimi. Podobnie jak nie interesuje nas wywoływanie Ciebie, a rozmowa z Tobą. To jest ta subtelna różnica, ale jednak bardzo ważna. Poza tym większość osób, do których linki podajesz, nie spełnia naszych warunków "bycia dobrym medium", bo:
1) biorą pieniądze za swoje usługi, czasem duże
2) używają jakichś dziwacznych akcesoriów, które są zupełnie niepotrzebne - innymi słowy nie znają się na tym "fachu"

A co do wiedzy z książek. To taki trochę argument bez poparcia, bo akurat wiedza z książek Kardeca jest wciąż aktualna, czego potwierdzeniem są miliony spirytystów na całym świecie, prowadzących skuteczne spotkania mediumiczne i mających regularne kontakty z zaświatami. To, że jedna czy druga osoba pisze inaczej, nie jest dla mnie zupełnie przekonywujące.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: konrad » 26 sie 2010, 11:00

Sebastian pisze:
wiedza teoretyczna na nic Wam się nie zda jeśli nie będziecie umieli jej wykorzystać w praktyce

Chyba jednak kompletnie nie zdajesz sobie sprawy z tego czym jest spirytyzm. Ta "wiedza z książek" ma zmieniać nas samych, abyśmy stawali się dobrymi ludźmi. Poza tym jak już wiele razy było powtarzane - jeśli masz dzikie zapędy do wywoływania duchów to droga wolna. Aż tyyyyle osób znasz co potrafią wywołać duchy? No to zadzwoń do nich! Pewnie też im na nic "wiedza teoretyczna" więc się dogadacie. Bo wydaje mi się, że pomyliłeś miejsce. PTSS to nie jest instytucja umożliwiająca szerokiemu gronu zainteresowanych pooglądania duchów na seansach spirytystycznych z talerzykami w świetle świec.

Skoro sami nie jesteście w stanie zorganizować wywoływania duchów na własną rękę, to jakim prawem naciskacie na inne grupy, aby zrobiły to za Was? WSPIERAJCIE, a nie egoistycznie WYMAGAJCIE :!:


W pełni popieram głos Sebastiana. Wiele osób przysyła nam linki do mediów i mówi, byśmy się z nimi skontaktowali. Dlaczego same tego nie zrobią? Poza tym, jeśli ktoś liczy na zaspokajanie swojej ciekawości, to nawet gdy będziemy już prowadzić regularne spotkania mediumiczne, raczej nie ma co na nas liczyć ;)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: Damian » 26 sie 2010, 12:52

To się troche rozpisaliście :D ,myślę że pytań odnośnie "seansu,spotkania" i odpowiedzi odnośnie tego zagadnienia jest już wystarczająco i każdy zrozumiał to zagadnienie i już więcej nie będzie męczyć się ani nikogo.
Więcej informacji było chyba potrzebne na ten temat ,bo od dłuższego czasu opierał się on na szczątkowych wypowiedziach :),mimo iż nie zależy mi na tym całym seasie bo wiem że na wszystko przyjdzie pora ,ciekawiło mnie wiele zagadnień z tym związanych i roziązń na ten temat. :) .Myślę że nikt mi nie ma za złe :?:

Teraz czekam,oczywiście bez nalegania i przyspieszania ;) na rozmowy z duchami :) które są bohaterami książek Chico Xaviera i tu muszę się przyznać :oops: że kieruje mną wielka ciekawość :) odnośnie tych spotkań.
Damian
 
Posty: 105
Rejestracja: 27 sty 2010, 12:59

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: A0001 » 26 sie 2010, 14:09

Urywek z KM.
269. Duchy mogą komunikować się spontanicznie lub przybywać na
naszą prośbę, to jest wskutek wywołania. Niektóre osoby sądzą, że
powinno się powstrzymywać od wywoływania konkretnych Duchów
i lepiej czekać na te, które chcą się komunikować. Opierają się one na
poglądzie głoszącym, że wywołując określonego Ducha, nie jest się
pewnym, że ten, który przychodzi, to właśnie on podczas gdy Duchy
pojawiające się z własnej woli lepiej dowodzą swej tożsamości, bo
w ten sposób wyrażają swoje życzenie porozmawiania z nami. Naszym
zdaniem to błędne rozumowanie. Po pierwsze dlatego, że obok nas
zawsze znajdują się jakieś Duchy, najczęściej niższych kategorii, które
chcą się tylko komunikować. Po drugie, biorąc pod uwagę właśnie ten
ostatni powód, jeżeli nie wywołuje się określonego Ducha, to jakby
otwierało się drzwi przed wszystkimi, które chcą wejść. Gdy w czasie
zebrania nie udziela się głosu jednej osobie, zaraz zabierają go wszyscy
naraz i dobrze wiadomo, do czego to prowadzi. Bezpośrednie wywoła-
nie konkretnego Ducha jest czym w rodzaju ustanowienia łączności
między nim a nami: wywołujemy go z naszej woli i w ten sposób
tworzymy barierę przeciwko tym, które chciałyby zająć jego miejsce.
Bez bezpośredniego wywołania Duch często nie ma żadnego powodu,
by do nas przybyć chyba że jest to jakiś Duch zaprzyjaźniony.

Są tutaj zalecenia bardziej aktywnego pojmowania spotkań mediumicznych. Co na to PTSS?
A0001
 

Re: Kiedy wreszcie seans

Postautor: Sebastian » 26 sie 2010, 14:15

Są tutaj zalecenia bardziej aktywnego pojmowania spotkań mediumicznych. Co na to PTSS?

A co rozumiesz poprzez "bardziej aktywne pojmowanie"? Ja w tym fragmencie widzę jedynie informację, aby nie siedzieć jak kura na jajach i czekać aż jakiś duch się odezwie, a skierowanie swoich myśli do jakiegoś konkretnego ducha, np. Ducha opiekuna.
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości