danut pisze:Cała wiedza przejawia się w tym, że coś jest dla ciebie logiczne, możesz to przełożyć nawet na namacalność, jasno widzisz i nie nasuwają ci się pytania- jak to, nie rozumiem , nie znajduje poparcia dla cudzych słów, bo dla ciebie coś jest bezsensowną niepopartą niczym utopią i takie są realia przyjmowania czegoś za prawdziwe a czegoś innego za nieprawdziwe.Nadto gdy ktoś podaje argumenty za czymś nie wyjaśniające niczego.
A więc stawiasz na intuicję a kiedy chcę wpaść duchem mówisz "w żadnym wypadku" bo intuicja ci podpowiada irracjonalny strach przed kontaktem ze mną - a nie podpowiada ci już że jest to nie możliwe bo wtedy powiedziałabyś "zapraszam"
To wielce rozbieżne, że ja potrafiący przyjść duchem we śnie do niektórych lub odczuć moment gdy zaproszony się zbliża i go umiejscowić mam odrzucić to w co wierzę dla intuicji twojej
