Trochę się powtarzam

, ale polecam wszystkim jeszcze raz lekturę tej książki:

Wnikliwe studium, które pomoże odpowiedzieć na wiele zadawanych w tym wątku pytań. Rola religii w podtrzymywaniu spójności społeczeństw jest niebagatelna, a sama religia ma dwa wymiary: jeden, statyczny, oparty na zakazach i nakazach, służy temu, by człowiek czuł nacisk zewnętrzny i podporządkowywał się regułom rządzącym życiem jego, jego bliskich i większych grup społecznych. Drugi aspekt religii - dynamiczny - to zżycie się ze wzorcem osobowym wielkich duchów - przewodników ludzkości: Jezusa, Buddy etc. To raczej zespół wyzwań, które dobrowolnie podejmujemy, ucząc się kochać ludzkość jako taką, bez oglądania się na partykularyzmy, a wzorem w tej miłości są dla nas wielcy prorocy i duchowi przewodnicy.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl