danut pisze:A nie udaj ja taką siłę znamTylko jak można wykorzystywać ją w tak niecnych celach, mnie tylko raz dziwnie wkurzyła kobieta raczej jej zadarty nos i chód i postanowiłam ją wykorzystać by wywróciła się na ulicy- nie żałuje śmiesznie to wyglądało i dziś mnie śmieszy
. A blokady forumowym ryzykantom tez umiem dać.
Zatem to co piszesz nie jest dla mnie nic dziwnego, ani nie są to żadne nadprzyrodzone moce, bo to są normalne oddziaływania, których ludzie niestety nie znają. I dowód na to jak ludzie ludziom tworzą rzeczywistość. Jednak nie wolno tym się bawić, bo każdy kij ma dwa końce i licz się z tym co może nastąpić jak ktoś uwolni się od takiej manipulacji przez ciebie na niego zarzuconej.
Ps. Znałam sto razy gorszych "lucyferów" od Ciebie w tym świecie i Dzięki Bogu rozpoznałam i ich metody, chociaż po czasie, ale to zawsze jest zdobycie wiedzy i już mi nie jest to dziwne.
No cóż, ja jestem ten od "światła"
W każdym bądź razie światło mnie nie odstępuje po wizycie św. Rity
Nie byłbym sobą gdybym nie sprawdził? A więc gdy zabrakło mi kasy na życie na piątek, sobotę i niedzielę wysłałem do nich prośbę żeby mi pomogli i pół godziny przed końcem dnia pracy zadzwoniło do mnie 3-ch moich klientów przy czym jeden powiedział dziwną rzecz. A mianowicie, że nie wie czemu zabrał te dokumenty i kasę rano do samochodu bo zawsze do mnie przychodził pod koniec m-ca a teraz jest początek ale skoro już je ma a właśnie wybrał się w moją stronę to może wpadnie i mi je wraz z kasą da - a on mieszka za Krakowem i akurat nie potrafił sobie przypomnieć czemu wybrał się wieczorem samochodem do mnie
