dzien dobry

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 01 lip 2017, 22:36

Ryszard pisze:Znalazłem coś takiego ?

"Biblia stwierdza, że ci, którzy wywołują duchy zmarłych są dla Boga obrzydliwi (por. Pwt 18, 10-12) i powinni być karani śmiercią (Kpł 20, 27)."

Poproszę o komentarz


Bo stanowić to może zagrożenie dla samego wywoływanego.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 03 lip 2017, 20:36

agnieszkag pisze:Soldado

Niech Cie Bog prowadzi.
Masz tak wspanialy dar.
Zrobiles dla mnie tak duzo ....
Twoje slowa to dla mnie zawsze nieoczekiwany, wielki prezent .
Zawsze w Twoim przekazie jest slowo klucz.
Myslisz o Jego koncu....
Soldado, ja o tym nigdy nie pisalam, bo to straszne, intymne....nie moge oddychac wtedy.
Mysle o tym zwlaszcza ostatnio intensywnie.
To nie wypadek komunikacyjny....nie samobojstwo.
Zatrucie nieznana substancja....
Rozmawialam z Nim wtedy wieczorem, potem moja mama rozmawiala.....
Byl w mieszkaniu z kolegami.
Dlaczego ?
Co myslal wtedy?
Czy Go bolalo?
Ja juz musze zostac z tymi pytaniami....
Gdyby upadl na zewnatrz, na ulicy, moze ktos by Go uratowal, pomogl....


Pokazuje palcem, robi kreskę poprzez swoje płuca.....

Może będę nudny, ale napiszę, że cały czas mówi, że będzie wszystko dobrze.
Powinnaś Ty wiedzieć o co chodzi, bo wielokrotnie to mówi.
Pokazał mi również, że w chwili obecnej jest ze Swoją Opiekunką i jeszcze jedno...
Niekiedy jest przy Tobie i próbuje Cię otulić, przytulić...
powinnaś to wyczuwać...
Jest wtedy z Tobą możesz mówić głośno do Niego.
Głaszcze Cię również po twarzy, to też pokazuje.
Łapie za pojedyńcze włosy...
Wie, że Go wyczuwasz, bo pokazuje to...
Nadto pokazuje mi jakieś miejsce w niebie.
To miejsce, w którym bardzo dobrze się czuje, gdy je widzę, przychodzą mi na myśl budowle greckie.
Pokazuje mi nadto, że często jest przy Tobie i do znudzenia mówi.....
,,Będzie wszystko w porządku, będzie wszystko dobrze''...

PS.

Cokolwiek mogę odebrać i Ci przekazać mam dzięki NMP.
Często modliłaś się do Niej i to nie moja a Twoja zasługa.

Coś Ci napiszę jeszcze od siebie.
Jezus powiedział, nie pamiętam dokładnego cytatu, ale chodziło o to, że nikt nie przejdzie dalej inaczej, niż poprzez Niego.
Znalazłem:
,,Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie”
Jednak jest inna droga...
Poprzez Jego Matkę. :)
Oceniam się, że jestem ogromnym grzesznikiem, nie mógłbym przejść przez Niego, ale zrobię to poprzez NMP, bo Jej nie odmówi, a Jej się zawierzyłem...
Zrób proszę to samo.
Nie wiem czemu, ale mam to Ci napisać.
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: Krzysztoff » 04 lip 2017, 03:12

Ryszard pisze:Znalazłem coś takiego ?

"Biblia stwierdza, że ci, którzy wywołują duchy zmarłych są dla Boga obrzydliwi (por. Pwt 18, 10-12) i powinni być karani śmiercią (Kpł 20, 27)."

Poproszę o komentarz


Ryszard , spirytystyczny komentarz na ten temat znajduje się w artykule http://www.portal.spirytyzm.pl/o-zakazi ... -zmarlych/
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: dzien dobry

Postautor: Ryszard » 04 lip 2017, 17:11

Krzysztoff pisze:
Ryszard pisze:Znalazłem coś takiego ?

"Biblia stwierdza, że ci, którzy wywołują duchy zmarłych są dla Boga obrzydliwi (por. Pwt 18, 10-12) i powinni być karani śmiercią (Kpł 20, 27)."

Poproszę o komentarz


Ryszard , spirytystyczny komentarz na ten temat znajduje się w artykule http://www.portal.spirytyzm.pl/o-zakazi ... -zmarlych/


Bardzo dziękuje za wyjaśnienie !
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 04 lip 2017, 18:50

Kochany Soldado

Dostarczyles mi wczoraj ogromnych wzruszen i ukojenia za ktore nie mam slow, by podziekowac.
Twoj przekaz jest jak najbardziej dla mnie zrozumialy.
Mam straszne problemy w ostatnim czasie.
W pracy strasznie, pies mial skomplikowana, bolesna operacje, i jeszcze duzo innych rzeczy sie nawarstwilo.
Wczoraj zanim napisales , siedzialam z mama w ogrodzie i tlumaczylam jej, ze nie widze wyjscia ze swojego polozenia.
Mowilam jej o Tobie i o tym, ze kiedys gdzies napisales, ze lepiej jest podjac jakakolwiek decyzje i pozniej zalowac, niz nie podjac zadnej.
Ze czas podjac radykalna decyzje, zmienic miejsce, odwazyc sie, nie bac sie.
Mowilam jej rowniez, ze musze sie gorliwie modlic o pomoc.
I potem wieczorem napisales do mnie , ze Mikolaj caly czas powtarza...bedzie dobrze....bedzie dobrze.
Napisales, ze mam sie oddac w opieke NMP.
Przeczytalam to mamie, to nie mogla uwierzyc.
Wierze, ze jestesmy jakos polaczeni.
Tak bardzo jestem wdzieczna, ze pojawiles sie na mojej drodze .
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 04 lip 2017, 19:01

Kochany Ryszardzie

Tak bardzo Ciebie rozumiem.
Wiem jak Ci strasznie, miotasz sie, szukasz odpowiedzi.
Wiem, ze nawet moze troche obraziles sie na Boga...znam to z autopsji.
Moge Cie zapewnic, ze spotkasz jeszcze Mame.
Musimy tu jeszcze troche pobyc.
Prosze, przejrzyj to forum, poczytaj o spirytyzmie.
Tu jest dobra energia i mnostwo dobrych dusz.
Jezeli chcesz, napisz do mnie na priv, to wysle Ci jakies ksiazki.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 04 lip 2017, 22:49

agnieszkag pisze:Kochany Soldado

Dostarczyles mi wczoraj ogromnych wzruszen i ukojenia za ktore nie mam slow, by podziekowac.
Twoj przekaz jest jak najbardziej dla mnie zrozumialy.
Mam straszne problemy w ostatnim czasie.
W pracy strasznie, pies mial skomplikowana, bolesna operacje, i jeszcze duzo innych rzeczy sie nawarstwilo.
Wczoraj zanim napisales , siedzialam z mama w ogrodzie i tlumaczylam jej, ze nie widze wyjscia ze swojego polozenia.
Mowilam jej o Tobie i o tym, ze kiedys gdzies napisales, ze lepiej jest podjac jakakolwiek decyzje i pozniej zalowac, niz nie podjac zadnej.
Ze czas podjac radykalna decyzje, zmienic miejsce, odwazyc sie, nie bac sie.
Mowilam jej rowniez, ze musze sie gorliwie modlic o pomoc.
I potem wieczorem napisales do mnie , ze Mikolaj caly czas powtarza...bedzie dobrze....bedzie dobrze.
Napisales, ze mam sie oddac w opieke NMP.
Przeczytalam to mamie, to nie mogla uwierzyc.
Wierze, ze jestesmy jakos polaczeni.
Tak bardzo jestem wdzieczna, ze pojawiles sie na mojej drodze .


Czas skończyć z problemami.
Zrób proszę to o co prosiłem.

Wiele lat nie rozmawiałem np. ze swoją matką z różnych względów, o których też tutaj pisałem.
Wystarczyło tylko jedno życzenie, wypowiedziane w modlitwie.
Nagle matka przyszła, odzywa się, mam dzisiaj urodziny - dzwoniła z życzeniami, mówi, że mnie bardzo kocha...
Słowem nie do uwierzenia.
Wystarczyła jedna prośba z powątpiewaniem w tą prośbę do czego się przyznaje...
A dasz radę sprawić by zaistniało wszystko o czym marzysz.
To się stało w bardzo krótkim czasie.
I właśnie tego Tobie życzę.
Życzę Ci odmiany losu za sprawą NMP.
Krzysztof Jackowski kiedyś usiadł pod drzewem i poprosił Boga o odmianę swojego życia.
Otrzymał dar, z którego w pełni do tej pory nie zdaje sobie sprawy, bo bierze za swoje usługi pieniądze.
Też kiedyś poprosiłem o zmianę w swoim życiu, właśnie NMP.
Byłem wtedy w Częstochowie.
To był zwrot o 180 stopni dosłownie w każdej dziedzinie mojego życia.
Chciałbym, żebyś też miała taki zwrot w swoim życiu, tego Ci osobiście bardzo życzę, bo na to zasługujesz i Ci dobrze życzę.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: Ryszard » 04 lip 2017, 23:16

agnieszkag pisze:Kochany Ryszardzie

Tak bardzo Ciebie rozumiem.
Wiem jak Ci strasznie, miotasz sie, szukasz odpowiedzi.
Wiem, ze nawet moze troche obraziles sie na Boga...znam to z autopsji.
Moge Cie zapewnic, ze spotkasz jeszcze Mame.
Musimy tu jeszcze troche pobyc.
Prosze, przejrzyj to forum, poczytaj o spirytyzmie.
Tu jest dobra energia i mnostwo dobrych dusz.
Jezeli chcesz, napisz do mnie na priv, to wysle Ci jakies ksiazki.


Szukam Agnieszko gdzie się tylko da :(
Czytam , szukam ...
Dziękuje Agnieszko , jesteś bardzo miła
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 04 lip 2017, 23:30

Ryszard pisze:
agnieszkag pisze:Kochany Ryszardzie

Tak bardzo Ciebie rozumiem.
Wiem jak Ci strasznie, miotasz sie, szukasz odpowiedzi.
Wiem, ze nawet moze troche obraziles sie na Boga...znam to z autopsji.
Moge Cie zapewnic, ze spotkasz jeszcze Mame.
Musimy tu jeszcze troche pobyc.
Prosze, przejrzyj to forum, poczytaj o spirytyzmie.
Tu jest dobra energia i mnostwo dobrych dusz.
Jezeli chcesz, napisz do mnie na priv, to wysle Ci jakies ksiazki.


Szukam Agnieszko gdzie się tylko da :(
Czytam , szukam ...
Dziękuje Agnieszko , jesteś bardzo miła


Twoja Mama próbuje do Ciebie dotrzeć na różne sposoby.
Robi to również poprzez sny, bo ma wtedy do Ciebie najłatwiejszy dostęp.
Twoje ciało, Twój ogranicznik śpi, jest wyłączone.
Ma wtedy łatwy dostęp do Twojego ducha.
Po drugiej stronie ma już świadomość.
Jakiś czas była nie świadoma, ale był to krótki czas.
Potem zrozumiała gdzie jest i w jakim stanie jest, jednak nie przechodzi dalej ze względu na Ciebie.
Masz codziennie od Niej podpowiedzi.
W tych ważnych dla Ciebie sprawach, a nawet w tych błahych.
Otrzymujesz telepatycznie od Niej myśli.
Odbierasz je, nie ma sytuacji, w których musisz się długo zastanawiać, bo masz od razu podpowiedzi.
To nie Twojej Mamie trzeba pomóc, ale odbieram od Niej, ze pomóc trzeba Tobie.
Jesteś zagubiony...
Utraciłeś najbliższą Tobie osobę.
Jednak Ona jest cały czas obok Ciebie, nie odeszła i prosi, żeby Ci pomóc.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 06 lip 2017, 19:17

Kochany Soldado

Czytam co napisales dwa dni temu i to jest wprost nie do wiary jak wielki masz dar Przyjacielu.
Pisalam ostatnio o kumulacji problemow.
Wczoraj byl punkt kulminacyjny.
Zostalam brutalnie zaatakowana, mniejsza o okolicznosci.....
Trzeslam sie, plakalam, bylam spanikowana
Napisales, ze Mikolaj powtarza.....bedzie dobrze, bedzie dobrze, powinnas wiedziec o co chodzi.....
Wiem o co chodzi.
I snilo mi sie to cala noc przed zdarzeniem.
Tak jak napisales zawierzylam sie NMP
Pozdrawiam Cie
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość