Wywoływanie dla początkującego.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: czarnyMag » 13 cze 2017, 14:55

OneNight pisze:
czarnyMag pisze:
Vexu pisze:Dziękuje wszystkim za pomoc. Będę zdawać relacje jak moje sprawy w tej dziedzinie się rozwinęły.

Pozdrawiam.


To miło! I fajnie! ale powyżsi mają rację!
Jeśli tegoż użyjesz raz z właściwą determinacją - nigdy tego nie zapomnisz (a będziesz o to walczył!). Zapłaczesz kiedyś nad tym - że to zrobiłeś! Cóż takie są koleje losu :cry:


Ja to zrobiłem kilkukrotnie i nie żałuję. Od ostatnego kontaktu totalna cisza - nie prześladują mnie żadne duchy.


A można zapytać kiedy był ten Twój ostatni raz ? Możesz to uściślić ? Tak się po prostu pytam bo obserwuję Twoje wypowiedzi - i chciałbym wiedzieć!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: czarnyMag » 13 cze 2017, 14:57

praktyk pisze:Ja też siedzę w tym wiele lat i nigdy tego nie żałowałem. Oczywiście robię to z głową. Nie wywołuje np. ducha Hitlera, etc.


Nie wywołujesz ducha Hitlera - a ten co ci łazi po Twoim lokum w nocy ma na imię ??? :lol: No :?:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: OneNight » 13 cze 2017, 16:43

A można zapytać kiedy był ten Twój ostatni raz ? Możesz to uściślić ? Tak się po prostu pytam bo obserwuję Twoje wypowiedzi - i chciałbym wiedzieć!

Ta informacja jest Ci zbędna.

Z większości moich prób nie spowiadam się wam na forum, bo osoby chcące się tego uczyć nie są mile widziane. Ciągle tylko jest odpowiedź "musisz się z tym urodzić", "telefon dzwoni z tamtej strony". A sam Allan Kardec mawiał, że spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale - a nauka polega na empiryźmie, czyli doświadczaniu.

I tak kiepsko mi to idzie. Minęło około 6 prób zanim napisałem czytelnie jedno słowo. Nie widzę potrzeby się tym zajmować. Miałem w tym swój cel i dopiąłem swego.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: praktyk » 15 cze 2017, 23:18

czarnyMag pisze:
praktyk pisze:Ja też siedzę w tym wiele lat i nigdy tego nie żałowałem. Oczywiście robię to z głową. Nie wywołuje np. ducha Hitlera, etc.


Nie wywołujesz ducha Hitlera - a ten co ci łazi po Twoim lokum w nocy ma na imię ??? :lol: No :?:

Czarny Magu
Nigdzie nie napisałem, że coś za mną łazi po moim lokum. Napisałem, przy moim powitaniu, że moje początki wiążą się ze strachem. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia o wywoływaniu duchów. Napisałem bardzo wyraźnie, że to one pierwsze mnie polubiły, a dopiero później ja je. One nie łażą za mną, żaden nie łazi za mną, tylko mnie odwiedzają, a TO JEST BARDZO DUŻA RÓŻNICA. Poza tym zapewniam Cię, że jestem bardzo zadowolony z tych odwiedzin, w końcu napisałem, że później ja je polubiłem. Proszę Cię nie przekształcaj moich postów dla swojej wygody. Czarny Magu naprawdę proszę Cię czytaj ze zrozumieniem.
praktyk
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 cze 2017, 16:28

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: czarnyMag » 19 cze 2017, 08:20

praktyk pisze:. Proszę Cię nie przekształcaj moich postów dla swojej wygody. Czarny Magu naprawdę proszę Cię czytaj ze zrozumieniem.


Nie przekształcam Twoich postów ale tak to zrozumiałem pod wpływem mej indoktrynacji przez spirytystów którzy mnie kwestionują :) a oni mówią - to nie są duchy lecz twoja psychika - i ja zastosowałem do Ciebie te "prawdy"
Załapałem już, że prawdy kogoś są ponad mną tylko dlatego, że ja mam taki nik a ktoś ma inny :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: czarnyMag » 19 cze 2017, 09:03

OneNight pisze:Z większości moich prób nie spowiadam się wam na forum, bo osoby chcące się tego uczyć nie są mile widziane. Ciągle tylko jest odpowiedź "musisz się z tym urodzić", "telefon dzwoni z tamtej strony". A sam Allan Kardec mawiał, że spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale - a nauka polega na empiryźmie, czyli doświadczaniu.

I tak kiepsko mi to idzie. Minęło około 6 prób zanim napisałem czytelnie jedno słowo. Nie widzę potrzeby się tym zajmować. Miałem w tym swój cel i dopiąłem swego.


Jaki może być inny cel?! Życie to mrzonka (żyjemy od dnia do nocy, płacimy raty, opłaty, podatki i rachunki) - ale nie po to tu jesteśmy - mamy walczyć! mamy zmieniać! mamy próbować bez końca! Żyjemy bo coś musimy zmienić (nie tylko sobie :)
Żyjemy bo mamy cel a jeśli go nie znamy to mamy zrobić wszystko! i go odnaleźć bo w przeciwnym razie utkniemy TU!
Rozumie, że Ty odnalazłeś go i masz już 100 procent pewności, że to po co się tu urodziłeś zostało już przez Ciebie wykonane :)
A jeśli tak to teraz żyjesz dla innych i służysz innym by się dopełniło - tak? A może teraz przyszedł czas na Twoją prywatę i uczynienie ze swojego życia relaksacji :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: OneNight » 19 cze 2017, 10:09

Miałem cel w kontaktowaniu się - nie pytałem o żaden cel życiowy. Jeśli mam być szczery, to moje życie mi zwisa, lata i powiewa - nic mnie tu nie trzyma.

A co do "indoktrynacji" - nikt Cię siłą nie zmusza do przebywania na forum SPIRYRYSTYCZNYM. Jak Ci się nie podoba nasza filozofia, spadaj na forum okultystyczne gdzie Twoje miejsce. Obrażasz tu wszystkich, wymądrzasz się i jeszcze ofiarę indoktrynacji z siebie robisz.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: czarnyMag » 19 cze 2017, 10:46

OneNight pisze:Miałem cel w kontaktowaniu się - nie pytałem o żaden cel życiowy. Jeśli mam być szczery, to moje życie mi zwisa, lata i powiewa - nic mnie tu nie trzyma.

A co do "indoktrynacji" - nikt Cię siłą nie zmusza do przebywania na forum SPIRYRYSTYCZNYM. Jak Ci się nie podoba nasza filozofia, spadaj na forum okultystyczne gdzie Twoje miejsce. Obrażasz tu wszystkich, wymądrzasz się i jeszcze ofiarę indoktrynacji z siebie robisz.


No popatrz kiedyś próbowałeś udawać mego kumpla a teraz kiedy zaliczyłeś ścianę w swych doświadczeniach masz do mnie o to pretensję. Ja tu jestem z dobrej woli ale czy chcę czy nie chcę pochłaniam wiedzę która tu jest prezentowana i czy chcę czy nie powoli zaczynam się na niej opierać a że nie jest ona przeciwstawna do mej duszy to ją wchłaniam (a wchłaniając ją czuję że jest ona dobrem). Ale nadal uważam że Forum opierające się tylko o dusze dobre i na tychże duszach bazujące nie ma pełni wiedzy o duszach - bo pełnia wiedzy siedzi po tej drugiej stronie drogiej stronie którą to Forum bagatelizuje - ale Ty? Ty? też ją bagatelizujesz? (oboje wiemy, że tego co potrafisz Ty tu nigdy nie napisałeś - mistrzu :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: OneNight » 19 cze 2017, 17:25

Równie dobrze możesz iść na forum katolickie i mieć do nich pretensje, że na forum poświęconym katolicyzmowi rozmawiają o katolicyźmie i na nim opierają swoją moralność. Udajesz okultyste, który nawraca się na spirytyzm, a bredzisz o magii, wywoływaniu demonów, rytuałach okultystycznych i wychwalasz swoją rzekomą rodzinę pseudopotężnych magów. I znów to robisz - wmawiasz mi oraz innym, że ja też maczam palce w okultyźmie. Irytujesz już mnie. Pycha rozsadza Ci czaszkę gorzej niż nastolatkowi.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Wywoływanie dla początkującego.

Postautor: czarnyMag » 20 cze 2017, 11:04

OneNight pisze:Równie dobrze możesz iść na forum katolickie i mieć do nich pretensje, że na forum poświęconym katolicyzmowi rozmawiają o katolicyźmie i na nim opierają swoją moralność. Udajesz okultyste, który nawraca się na spirytyzm, a bredzisz o magii, wywoływaniu demonów, rytuałach okultystycznych i wychwalasz swoją rzekomą rodzinę pseudopotężnych magów. I znów to robisz - wmawiasz mi oraz innym, że ja też maczam palce w okultyźmie. Irytujesz już mnie. Pycha rozsadza Ci czaszkę gorzej niż nastolatkowi.


Mylisz się Drogi kolego względem mnie - po prostu lubię Cię (coś zaiskrzyło jednostronnie kiedy napisałeś do mnie że jesteś gotów się do mnie przez oobe udać i tyle. Potem zacząłeś się nagle bez powodu odcinać - choć właśnie udowodniłeś coś! - Twój wybór).
A dla wyjaśnienia demony to nie magia! Demony to Demony (takie złe duchy które spirytyzm nazywa złymi duchami i tyle) i można je Drogi Kolego wezwać tak samo jak każdego ducha akurat znajdującego się poza ciałem z wyboru - to nie żadna magia - i można je poprosić o cokolwiek jak każdego i może się stać wedle woli wzywającego lub przeciwstawnie - ich wybór (nasza karma). Po prostu.
Ps. myślałem, że to wiesz. Ale cóż chyba jednak tego nie wiesz (no to właśnie Cię informuje) - wiesz oobe to jednak nie jest tożsame z życiem i wyborami w trakcie życia w rzeczywistości. W pewnym sensie się względem Ciebie pomyliłem - wybacz, że odnosisz błędne wnioski co do mnie :!:
Ja taki nie jestem. I nigdy nic co świadczyło o mnie nie robiłem w fantazy we własnym umyśle! Robiliśmy i robimy to w realu :lol:
I nie jest to Drogi Kolego żadna magia :!: (wbij to sobie wreszcie do głowy że to nie jest żadna magia ani moc)! Po prostu jeden taki który jest domatorem wśród jednej rodziny duchów które jego też za swoją rodzinę duchów uważają i tak uważają już od kilkunastu tysięcy lat (najprawdopodobniej od 3 ostatnich moich wcieleń) prosi te duchy ze swej rodziny duchów (nie koniecznie jest genealogia zachowana czasu rzeczywistego) o coś a te duchy które akurat są poza ciałem reagują na "wezwanie/prośbę" i zostaje zmieniona ma rzeczywistość (dla tego ja się w sumie nie szczykam z Bogiem/Stwórcą - bo wiem to co inni nie, bo to jest przekazywane wewnątrz naszej rodziny jak to że katolik zmartwychwstanie - że duchy z naszej rodziny duchów nas wcielonych wesprą przeciw Wszystkim Zawsze i Wszędzie) i już załapałem, że jesteśmy w tych relacjach duchowych odosobnieni.

A Ty jesteś bardzo uzdolnionym kandydatem na "ojca/założyciela takiej grupy duchów i tyle :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość