Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: czarnyMag » 17 maja 2017, 10:39

Pawełek pisze:I co z tego że nic? Może pomaga ludziom w inny sposób? Może jest wolontariuszem? A Ty CzarnyMagu? Co robisz dobrego dla innych?


Płaczę z bezsilności! Taki system i takie plugastwo! (z perspektywy człowieka), ale już z perspektywy ducha (nie dam się utatłać w "okowy ziemi" :) Mi duchy w przeciwieństwie do Kardeka powiedziały to w "twarz" :twisted: Nie przez pośrednika bo pytający był niczym granit odporny na duchowy przekaz! Opierasz się więc o pośredników tego granitowego bloku który nie wierzył w nic - bo był pozbawiony tegoż co kamień nie jest!
Kardek był niczym granit (głuchy na przekazy duchów)! i musiał zawierzyć wszystko innym przekaźniką które nie koniecznie były czystego serca! A czemóż to tenże Wasz mistrz musiał opierać wszystko o wątpliwy przekaźnik - czemóż to wyższe duchy musiały nadawać przez inkognito ?! Noooooooooooooooooooooooo?! Odpowiemy takiemu co odbiera osobiście przekazy?! :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: Pawełek » 17 maja 2017, 10:57

czarnyMag pisze:Płaczę z bezsilności! Taki system i takie plugastwo! (z perspektywy człowieka)

To jakim prawem innym wytykasz rzekomy brak pomocy (nie wiedząc czy to prawda czy nie), a sam "płaczesz z bezsilności" bo taki mamy "system"? Dla chcącego nic trudnego. Gdybyś tylko chciał, to na pewno otrzymałbyś wsparcie.

Przestań wymyślać jakieś teorię spiskowe dotyczące spirytyzmu i zajmij się czymś pożytecznym. A jak tak bardzo masz jakiekolwiek "pretensje" do spirytyzmu to na górze strony jest przycisk "wyloguj". Nam spirytyzm nie przeszkadza, a Tobie najwidoczniej aż za bardzo. Nikt nie każe Ci być tu na siłę.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: czarnyMag » 17 maja 2017, 11:06

Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Płaczę z bezsilności! Taki system i takie plugastwo! (z perspektywy człowieka)

To jakim prawem innym wytykasz rzekomy brak pomocy (nie wiedząc czy to prawda czy nie), a sam "płaczesz z bezsilności" bo taki mamy "system"? Dla chcącego nic trudnego. Gdybyś tylko chciał, to na pewno otrzymałbyś wsparcie.

Przestań wymyślać jakieś teorię spiskowe dotyczące spirytyzmu i zajmij się czymś pożytecznym. A jak tak bardzo masz jakiekolwiek "pretensje" do spirytyzmu to na górze strony jest przycisk "wyloguj". Nam spirytyzm nie przeszkadza, a Tobie najwidoczniej aż za bardzo. Nikt nie każe Ci być tu na siłę.


Ja nie chcę Waszego wsparcia - ale bym wymienił wszystko za jednego na tej plugawej planecie!
Skoro Wam tak bardzo zawadzam bo jestem niczym rzep na sumieniu które próbujecie wyprzeć - to mnie Drogi Spirytysto zablokuj! Kto jak nie Ty to może? (mam szansę tu pisania bo po zablokowaniu poprosiłem Administrację o jedną szansę - zawsze możesz wywalić sumienie za drzwi i pisać na mnie jak wtedy pisaliście gdy mnie zablokowaliście frazesy typu co "spirytyzm jeszcze może" zrobić dla siebie? i jak to jest postawić kreskę na innym i zabłysnąć w oparciu o swoją wyższość? (zablokowując przeciwników :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: Pawełek » 17 maja 2017, 11:17

Tu już nawet nie chodzi o żadne sumienie czy wyższość, tylko o to że po raz kolejny zakładasz wątek w którym piszesz to samo co w innych, a i tak przeważnie bez żadnych konkretów. A jakbyś został zablokowany to nie dlatego, że jesteś "jakimś przeciwnikiem" jak to napisałeś, tylko dlatego że jako użytkownik tego forum nie potrafisz normalnie dyskutować tylko cały czas naskakujesz na spirytyzm, szukając już nawet chyba sam nie wiedząc czego. Już nie raz ludzie Ci odpowiadali na pytania, a Ty dalej jak mantrę je powtarzałeś. Nie wiem czy szukasz jakiegoś haka na spirytyzm czy co, nie rozumiem już tego, naprawdę.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: czarnyMag » 17 maja 2017, 11:36

Pawełek pisze:Tu już nawet nie chodzi o żadne sumienie czy wyższość, tylko o to że po raz kolejny zakładasz wątek w którym piszesz to samo co w innych, a i tak przeważnie bez żadnych konkretów. A jakbyś został zablokowany to nie dlatego, że jesteś "jakimś przeciwnikiem" jak to napisałeś, tylko dlatego że jako użytkownik tego forum nie potrafisz normalnie dyskutować tylko cały czas naskakujesz na spirytyzm, szukając już nawet chyba sam nie wiedząc czego. Już nie raz ludzie Ci odpowiadali na pytania, a Ty dalej jak mantrę je powtarzałeś. Nie wiem czy szukasz jakiegoś haka na spirytyzm czy co, nie rozumiem już tego, naprawdę.


Nie ma już więcej książek Kardeka! Nie ma o czym gadać - Wy gadacie o następcach - a ci "następcy" są naciągaczami!
Nie mając żadnych dowodów na cokolwiek - miotając się w sobie i popełniając błędy piszą przeciwstawnie do Mnie! A ja już mogę w przeciwieństwie do tych "następców/kontynuatorów oprzeć się na przekazach które wszystkie religie Ziemi zaakceptują w oparciu o filozofię swoją a ci "następcy" i ich rarytaski nie! Spirytyzm jest skostniały choć twierdzi inaczej w oparciu o Brazylijskie wierzenia które nikt oprócz Brazylii nie traktuje poważnie! Nikt nie będzie traktował poważnie kraju który ubiera matkę Chrystusa (lalkę) w kożuch ze złota i pod jej nogi wsadza czaszkę noworodka tzw. woodoo :lol:
Cóż mnie cały czas sumienie wyrzuca więc piszę do strony która mi cały czas odpowiada w oparciu o doktrynę - dziwisz się że piszę cały czas to samo do Was i nie rozumie, że doktryna to doktryna?
Otóż dla mnie nie doktryna świadczy o prawdzie a podobne metody ingerencji w rzeczywistość - i dlatego mylnie rozumowałem że na stronie znajdę ludzi światłych a nie tych co na doktrynie się opierają. Pomyliłem się.
Z Bogiem!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: OneNight » 17 maja 2017, 20:39

Tylko Ty mnie tu nazywasz spirytystą, magu. Nie muszę sięgać do Afryki, aby pomagać innym. W Europie też ludzie potrzebują pomocy. Niestety, czasem odbywa się to kosztem mojego zdrowia psychicznego i fizycznego, ale przynajmniej mam tą świadomość, że moja obecność uczyniła świat odrobinę lepszym niż był. Nie pracuję dla żadnego wolontariatu - gdy ktoś potrzebuje pomocy, to sam na mnie wpada.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: czarnyMag » 18 maja 2017, 08:55

OneNight pisze:Tylko Ty mnie tu nazywasz spirytystą, magu. Nie muszę sięgać do Afryki, aby pomagać innym. W Europie też ludzie potrzebują pomocy. Niestety, czasem odbywa się to kosztem mojego zdrowia psychicznego i fizycznego, ale przynajmniej mam tą świadomość, że moja obecność uczyniła świat odrobinę lepszym niż był. Nie pracuję dla żadnego wolontariatu - gdy ktoś potrzebuje pomocy, to sam na mnie wpada.


Spirytysta według mnie to człowiek który przeczytał podstawowe dzieła spirytyzmu, ma pojęcie chociaż po łebkach czego ta filozofia dotyczy i o co w niej chodzi oraz jest w stanie w oparciu o nią odpowiedzieć każdemu nie wyłączając przy tym mózgu - konstruktywnie myśli i jest wstanie na podstawie swej wiedzy odeprzeć w sposób inteligentny każdego. To człowiek który sam czuje potrzebę wypowiadania się na tym forum bo czuje że jego miejsce jest właśnie tu.
A co do Ciebie (obojętnie jak na mnie patrzysz) jesteś OneNight wartościowym człowiekiem który spełnia powyższe kryteria i jest w pewnym sensie u siebie (na właściwym miejscu).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: czarnyMag » 18 maja 2017, 13:05

Ponieważ mam niedosyt (trzepie mnie wypowiedź "Pawełek": "że jako użytkownik tego forum nie potrafisz normalnie dyskutować tylko cały czas naskakujesz na spirytyzm" to jeszcze dopiszę to:
To nie do ciebie Pawełek twoja babcia (być może wariatka) powiedziała gdy byłeś małolatem "ceduję na ciebie sforę!" To nie tobie ludzie (w tym niewierzący prezesi korporacji potwierdzali wolę twej babci (może wariatki)! To nie Ty widziałeś "sforę" niematerialną gdy ją wezwałeś by pomogła! To nie do ciebie po śmierci twej babki (może wariatki) twa matka która deptała po korporacji niczym po czerwonym dywanie powiedziała "Pawełek" co ci babcia powiedziała? I nie ty odpowiedziałeś po 6 latach po śmierci swej babci (być może wariatki) jakbyś od razu zatrybił: że przekazuje mi sforę! (nie wiedząc o czym tak naprawdę mówisz)!
To nie ty odebrałeś info, że duch wcielony się kończy w męczarniach bo twa babcia (być może wariatka go przeklęła) i nie ty podtrzymałeś wolę swej babci (być może wariatki) gdy twoja krew płynęła po nożu a ty mówiłeś - ja "X" potwierdzam i podtrzymuję przekleństwo na tym a tym i podtrzymując je płacę tym co z mych dłoni płynie! I nie ty odbierasz z strony "sfory" info i nie ty masz pojęcie o tym w co wierzysz na podstawie wierzeń na piśmie - z skąd wiesz jak ten twój "mistrz" tańczy przed "sforą" ?
Z skąd wiesz jak to jest po śmierci jeśli ci "źli w twym mniemaniu" mogą przyjść na żądanie żyjącego na strzelenie palców i nie są zależni od waszych wierzeń w fantazmagorię?!
To w co wierzysz - to twoje! A to w co ja wierzę - to moje! A moje a Twoje - robi dużą różnicę!

Ja się pytam SPIRYTYSTÓW którzy wierzą w mnogość żyć: Kim Ty byłeś zanim się wcieliłeś na Ziemi?!
I to jest serio! Ja byłem INSEKTOIDEM a potem CZŁOWIEKIEM zanim się teraz urodziłem i jako Insektoid mordowałem i jako Człowiek też (całe armie!) I mogę ci opisać strój, oręż, sytuację i bitwę oraz planetę wcielenia i czas! a Ty Spirytysto?!
Co pamiętasz?!
:lol:

I jeszcze jedno - chcecie tu wszystko osądzać "karma"! A ja jestem osądzany tylko w oparciu o dwie (to co pamiętam i co wypaliło w mej duszy znamię) pamięci (sytuację które wlekę za sobą - te które się wypaliły w mej duszy!).
Jako insektoid - puściłem jako uzbrojony i zdrowy przeciwnika bezbronnego i rannego! I jako człowiek zabiłem bezbronną kobietę która podeszła pod mój miecz idąc po swoje dziecko! (zbyt późno to zobaczyłem!).
plus coś z tego życia (być może podtrzymana klątwa przodka która nikła w czasie pamięci - wojny duchów - bo to mi już zaległo na sercu)!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: OneNight » 20 maja 2017, 08:01

Równie dobrze możesz mnie nazwać buddystą, bo przeczytałem dużą część pism buddyjskich i wiem na czym ta filozofia polega. Spirytyści na tym forum to ludzie z plakietką.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tzw. SPIRYTYZM KARDECA

Postautor: Krzysztoff » 20 maja 2017, 23:29

czarnyMag pisze:Wiem temat jest nie na miejscu! Na forum Spirytystów Kardecańskich ten temat jest obrazą! Wszystko już zostało dopowiedziane!

Ale nie zostało! Wiem jeśli się z tym nie zgadzam nie powinienem tu być / tu pisać! Ale łamiąc te wzorce próbuję odkryć prawdę - na jakiej podstawie Drogi Spirytysto wierzysz w to co wierzysz (opisz uczucia które Ci towarzyszą w trakcie pisania swoich prawd gdy podajesz to w co wierzysz!

Wierzę w to co wierzę (bo tego chcę) na podstawie wielu doświadczeń i przeżyć z całego mojego życia i pewnie też poprzednich żyć bo przeświadczenie o tym że istnieje ten inny świat towarzyszyło mi od wczesnych lat. Obserwacje i poszukiwania duchowe przez wiele lat nie dawały skutku, nie jestem osobą zbytnio religijną więc systemy religijne oparte na zewnętrznych zewnętrznej praktyce i dogmatach pozostawiały duży niedosyt. Po tym jak poznałem spirytyzm - wszystkie elementy układanki stworzyły jedną logiczną całość. Spirytyzm tłumaczy dlaczego jest tak a nie inaczej. Nawet gdyby pozbawić spirytyzm całej metafizyki - to i tak ma to sens. Zasada przyczyny i skutku, wartości moralne, to wszystko działa tutaj na ziemi wśród wcielonych - nie trzeba być medium żeby to zobaczyć

czarnyMag pisze: Napisz co powiedziały duchy Kardekowi na temat głodowej śmierci ducha wcielonego na terenie Afryki! :twisted: Napisz co mówią te duchy o śmierci człowieka w hospicjum!

Jeżeli pytasz o przyczynę cierpienia , to właśnie tylko spirytyzm (moim zdaniem) - potrafi wyjaśnić jej przyczyny polecam wykład Konrada
https://www.youtube.com/watch?v=cjOWzuw97Tk

czarnyMag pisze:Że tenże Kardek był jednym z wielu obok żyjących i jednym który się zdecydował napisać o czymś co nie rozumie na podstawie przekazów z tej innej strony (że on sam w sobie te przekazy nazwał w oparciu o swój subiektywny umysł, że są one od duchów wyższych - ale nie ma na to żadnego dowodu! - księża i ateiści mówią: to nie zostało jeszcze udowodnione że Kardek i jego naśladowcy rozmawiali z duchami czystymi - być może rozmawiali z Lucyferem! Podaj drogi Wyznawco fakty i dowody, że Kardek i jego naśladowcy rozmawiali z duchami wyższymi a nie jak my wcieleni (wierzący w reinkarnacje a nie w jedno życie i zbawienie lub piekło:) z duchami takimi jak my :) F A K T Y i D O W O D Y !!! :twisted:

Każdy z nas ma swój "subiektywny umysł" i każdy jest odpowiedzialny z to co myśli i czyni. Więc do każdego z nas należy sprawdzenie , czy nauka płynąca z przekazów dla Kardeca spełnia kryteria : - nie dzieli ludzi ,wprowadza harmonię w nasze życie, czy gdyby tak a nie inaczej wszyscy postępowali - jak wyglądał by świat .
Jezus powiedział - po owocach ich poznacie; spirytyści takie owoce pozytywne tworzą http://www.portal.spirytyzm.pl/zawsze-j ... ej-lepiej/
jest wiele przykładów, jeżeli jesteś w stanie Czarny Magu pokazać zło płynące ze spirytyzmu to proszę o konkrety.
Więc takie są obiektywne i logiczne dowody

czarnyMag pisze:Jezus i Bóg nie ingerują bo jaśnie pan oświecony pragnie coś sprawdzić! Oni wchodzą na plan gdy indywidualnie Duch poprosi! Więc na jakiej podstawie duch ignorant zaspokoił swój egoizm obcując z Duchem wyższym który niczym pies przybiegł?! :lol:

O czym rozmawiamy ?


czarnyMag pisze:ps. ja się właśnie wypisuję i nabrałem odwagi by napisać za grupę która przez palce patrzy na Pana Jaśnie Oświeconego który w piekle odkrył prawdę i bez dowodów na cokolwiek został uznany przez "głodnych" za "pokarm"
PROSZĘ O DOWÓD KONTAKTU Z WYŻSZYM DUCHEM PRZEZ KARDECA! I TAKI SAM DOWÓD W PRZYPADEKU CHICO X !!!
W przeciwnym razie jesteśmy dziećmi we mgle które w dobrej wierze idą za Lucyferem który udaje mamcię!!!


Mam w tej sprawie duży spokój. życie i postawa Chico Xaviera jednoznacznie pokazuje, dobro , skromność i chrześcijańską postawę miłości bliźniego
https://www.youtube.com/watch?v=BMkPCXUgAvw
Nie wiem ilu spirytystów poznałeś osobiście , ja już paru, więc proponuję żebyś poznał spirytyzm nieco bliżej, poznał ludzi.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości