
OneNight pisze:Za to paralizator unieruchamia na kilkanaście minut, przez co nie będzie stawiał oporu, jak będziesz go pakował do worka na śmieci i wkładał do bagażnika

odnowa pisze:Ja też mam w sobie wiele nienawiści i nachodzi mnie ochota by uderzyć jednego czy drugiego. Ja się powstrzymuję bo wiem że to nie jest dobra droga i wiem że druga osoba nie czyni mi krzywdy, to moja popaprana wizja świata to czyni. Przykre jest że ktoś Ci rysuje samochód gwoździem ale może jest jakaś inna droga rozwiązania problemu? Chęć sprawiedliwości dominuje u ciebie, rób jak uważasz. Chociażbyś i zabił człowieka to nie uczynisz mu krzywdy bo dusza jest nieśmiertelna. Wymyśl jakąś bardziej wyszukaną zemstę przez którą będzie cierpiał. Choć wątpię by znalazło się coś, z którego powodu twój wróg by cierpiał.

czarnyMag pisze:odnowa pisze:Ja też mam w sobie wiele nienawiści i nachodzi mnie ochota by uderzyć jednego czy drugiego. Ja się powstrzymuję bo wiem że to nie jest dobra droga i wiem że druga osoba nie czyni mi krzywdy, to moja popaprana wizja świata to czyni. Przykre jest że ktoś Ci rysuje samochód gwoździem ale może jest jakaś inna droga rozwiązania problemu? Chęć sprawiedliwości dominuje u ciebie, rób jak uważasz. Chociażbyś i zabił człowieka to nie uczynisz mu krzywdy bo dusza jest nieśmiertelna. Wymyśl jakąś bardziej wyszukaną zemstę przez którą będzie cierpiał. Choć wątpię by znalazło się coś, z którego powodu twój wróg by cierpiał.
Przyjdź więc do mnie! I daj mi szansę uwierzyć w ducha! Lub uderz we mnie by odreagować i daj mi szansę odebrania "negatywnej energii" wcielonego ducha! Bo Ci wszyscy wokół tylko piszą co czują a jest możliwość wejścia ducha w ramy oscylacji energii innego ducha - ducha wcielonego! I to jest COŚ! To jest energia która się zaznacza - potwierdza że istnieje i może! Wiec się POTWIERDŹ! ZAZNACZ SIĘ! PRZYJDŹ DO MNIE! Daj mi wiarygodny dowód! Ja czarnyMag czekam na Twą EMANACJE!
Daj mi to co pokazał OneNight !!! że ISTNIEJE !
OneNight pisze:Magu, raz się jedynie do Ciebie podlinkowałem i nawet nie wiadomo, czy Twoje odczucia nie były zbiegiem okoliczności. Tak czy inaczej - nie powtórzę tego. Miałem Cię wtedy za przyjaciela, który był gotów wstawić się za mną po tamtej stronie, aby wynegocjować dla mnie lepsze warunki życia - tak, pisałeś tak do mnie kiedyś. Gdy wszedłem do Twojej głowy widziałem ciemność i czułem strach. Przede mną nie stał żaden człowiek, ale wysoka(wzrostowo) ciemna istota. Nie popadnij tylko w samozachwyt, bo oto co wywnioskowałem z tej wizyty;
Próbujesz nam się przedstawiać jako ciemna istota, ale tak naprawdę bawisz się w złego. Nie byłbyś w stanie zrobić nikomu większej krzywdy - możesz co najwyżej kogoś zadrapać. Sam nie traktujesz życia poważnie - bawisz się jakbyś miał władzę nad wszystkim. Nie jesteś aż taki potężny jak Ci się wydaje, ale lubisz się przechwalać.
Nie chciałem Ci tego mówić, bo traktowałem to jako złudzenie - technika podpinania przypomina raczej hipnozę niż podróż poza ciało. Nie miałem Cie wtedy za takiego, więc nie chciałem Cię urazić i wspomniałem tylko, że widziałem ciemność.

OneNight pisze:Byłem pewien, że pisałeś mi kiedyś na priv, że się za mną wstawisz, musiałbym poszukać. Tak czy inaczej - nie dostrzegam poprawy w moim życiu. Im wyżej odbijam się od dna, tym bardziej boli upadek spowrotem. Nie jestem żadnym cudem.
Wad genetycznych nie wyleczysz.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości