Oglądałem temat związany ze wzrostem temperatury na ziemi.
https://www.youtube.com/watch?v=O9Gtn9qj6akMówią o podnoszeniu się temperatury co jest prawdą ale bardzo mało jest o tym że woda wyparuje.
Widzą w tym jedynie większe burze i ulewy i jest to prawda ale do pewnego czasu.
Zapomnieli o badaniach które prowadzili ich koledzy i opisali czasy gdy na ziemi było dużo cieplej i co się okazało?
Woda wyparowała w wyższe warstwy atmosfery i stała się dodatkowym regulatorem temperatury a dodatkowo chroniła przed promieniowaniem ze słońca.
Obecnie wiadomo że pole magnetyczne ziemi słabnie i to bardzo szybko i co może nas uchronić przed promieniowaniem, ano właśnie para wodna w atmosferze i zanosi się na to że w ciągu 4 lat taka osłona powstanie
Sprawdzałem to telepatycznie i dostałem odpowiedź o tych 4 latach, zresztą więcej tego było ale to za dużo pisania.
Jednak zanim się to stanie czeka nas niezła jazda i trochę jest o tym w przepowiedni.
Ostatnio bardzo wiało i zanosiło się na niezłą jazdę a ja akurat rozmawiałem z jedną panią, osobą bardzo wysoko wibracyjną, trochę się przestraszyła i trochę jakby intuicyjnie powiedziała żeby wiatr ucichł.
Ku naszemu zaskoczeniu naglę, dosłownie w sekundę wiatr zamarł.
Zaczęliśmy szukać powodu takiej sytuacji i okazało się że wysłała dużo różowej energii miłości co zneutralizowało nienawiść jaka nasączony było powietrze - wiatr i ten w momencie się uciszył.
To jest niejakim wytłumaczeniem przepowiedni o kataklizmach.
Jest bardzo mało podobnie uduchowionych ludzi, może procenty w skali Ziemi.
Skanowaliśmy kontynenty i większe kraje aby się dowiedzieć ile jest tam tych dobrych ludzi i okazało się że ogólnie bardzo mało, a żeby nie wystąpiły większe kataklizmy powinno być minimum 5%.
Ogólnie obie Ameryki nie więcej niż 2 %, podobnie Azja, Australia , Afryka 3%, Europa bardzo zróżnicowana i na przykład nasi sąsiedzi Niemcy może 1, 5%, reszta zachodniej i południowej Europy około 2%
Co ciekaw w Polsce mamy więcej iż potrzeba aby się obronić przed większością problemów i może dlatego tyle jest o tym że w naszym kraju będzie najbardziej bezpiecznie.
Kilka mniejszych państw, naszych sąsiadów też mają trochę więcej dobrych ludzi więc powinni jakoś przetrwać.
Gdyby nie to że wielu rodaków wyemigrowało do Niemieć Angli i innych zachodnich sąsiadów to ich los byłby jeszcze trudniejszy, ale jeśli się zorientują co się święci i w porę wrócą, a mają dostać pomoc i być może będzie to telepatyczna wiadomość żeby wracali to hmm, lepiej opisał to co ich czeka jasnowidz, a raczej wielu telepatów.
Biorąc rozkład pozytywny i negatywnych energii na Ziemi co się można spodziewać że stanie się cud i nagle dobrzy się cudownie rozmnożą w ciągu może już dosłownie paru miesięcy?
Albo źli od miliardów lat nagle się wrócą do cywilizacji miłości?, raczej maaaaarne szanse.
Wolą się kłócić niż poprawić.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.