Natasza pisze:Magu - były podane do publicznej wiadomości łącznie z ujawnieniem twarzy, nazwisk i stopnia wojskowego świadków informacje o obiektach UFO ( czyt. inna cywilizacja) aktywujących i dezaktywujących reaktory broni nuklearnej
Było tam to podane - ale ja to oglądałem na discovery historia i nie byłem przygotowany (z notesem i długopisem) a angielskiego nie znam więc nie zapisałem tych nazwisk

Natasza pisze:dziś chcę napisać o tym, że ludzie błędnie rozdzielają istnienie tworu takiego jak bóg - wierząc na ślepo , że on istnieje , choć nikt go nie widział!
a jednocześnie oddalają od siebie pokazywaną prosto w twarz prawdę o innych rasach krążących nad naszymi głowami
demonologia, jak i wszystkie religie razem zebrane, duchy, zjawiska niewyjaśnione - to wszystko ma swój wspólny mianownik
A nie może być tak, że istnieją dusze które się rozwijają, podążając w stronę bytu/stwórcy/Boga - wchodzą w różne formy inteligentnego życia (skafanderki lub po prostu w ciało) by się rozwijać (bo taki mają odgórnie zaplanowany cel) a tymi "ciałami" w które wchodzą jest między innymi człowiek, inne rasy w kosmosie.
Wprawdzie niektóre z tych ras z poza Ziemi (tych złych bo nakierunkowanych na technologie a nie rozwój ducha) chcą robić za "Boga" dla tych mniej technologicznie rozwiniętych (co im się udaje z powodzeniem np. na Ziemi:) ale demony/niższe rozwojowo dusze istnieją w świecie z poza ciała - Jedno nie przeczy drugiemu!
???
A teraz tak: są demony, dusze niższe i wyższe w rozwoju swym w stosunku do niższych i demonów. I chodzi o to by tak samo myśleć po tej i po tamtej stronie (przy czym - tzw. tamta strona to strona pozbawienia ciała) - bo widzisz inaczej myśli wcielony w ciało a inaczej jak już się pozbędzie tegoż ciała

A więc dusze wyższe to ci co myślą w oparciu o serce np. na Ziemi tak samo jak myślą gdy ciała już nie posiadają!
Dusze niższe mają tu rozbieżność - w ciele są egoistami którzy mogą tylko grać miłych (ale zgodnie z sumieniem wiedzą, że to gra - choć bardzo pragną zmiany - ale w dalszym ciągu czują że to tylko gra pozorów)! A już poza ciałem odczuwają odmiennie (tu już nie grają i się wstydzą swych myśli we wcieleniu)!
I Demony - myślą jednako i we wcieleniu i poza i podążają z wyboru (w stagnację według spirytyzmu) w zło według "kodeksu" tych wyższych.