Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Estia72 » 20 sty 2017, 19:29

OneNight pisze:W zabezpieczenia to bawiłem się jedynie na początku - jak się bałem wychodzić. Nic mi tam nie grozi, bo w sytuacji zagrożenia cofa mnie do ciała. Kim ja niby jestem, żeby ktokolwiek chciał mnie tam zabić lub skrzywdzić? Nikim ważnym.


Nie trzeba byc Kims waznym by natrafic na zartownisiow w zlym znaczeniu tego slowa. Na planie ziemskim wbrew pozorom nie brakuje takich , ktorzy szukaja zaczepki a raczej ofiary swoich wybrykow.
To nie takie wszystko proste jak by sie moglo wydac, zyjac tu na ziemi idac ulica tez mozna dostac w czape za nic... w stanie niefizycznym na naszym planie oraz w niektorych rejonach astralu zwlaszcza w tych nizszych co niektorzy nie potrzebuja powodu by kogos zaatakowac. Takie paplanie "jak nic nie zrobiles to nie musisz sie bac" jest wyrazem skrajnej naiwnosci i niewiedzy.
Ale To Twoje doswiadczenia czy raczej przygoda wiec zrobisz jak sam uwazasz, ja napisalam tu tylko swoje zdanie, nie musisz mi wierzyc. :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 20 sty 2017, 19:39

Zło przyciąga zło i łączy się ze złem, akurat tam idzie to według sprawiedliwości i nie ma oberwania w tamtej sferze za nic( dużą rolę odgrywają intencje) jest inaczej jak na naszym fizycznym planie i niektórzy też potrafią wykorzystując tę możliwość i włamując się poprzez tę drugą strefę do nas szkodzić na czyjś, ale tylko na ten fizyczny plan. Jak już pisałam wektorem kierującym są nasze uczucia, przecież tym samym sposobem np. matki chronią dzieci wysyłając za nimi swojego ducha i nikt ich nie atakuje w takiej drodze, ale gdy nie jesteśmy zorientowani w tym gdzie i po co się udajemy, lub gorzej kieruje nami nienawiść i chęć wyrządzenia komuś krzywdy to możemy zostać tam wyłapani i powstrzymani w takim zamiarze, a nie raz w samoobronie atakowana osoba nam "przywali. ;)
Ostatnio zmieniony 20 sty 2017, 19:54 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: OneNight » 20 sty 2017, 19:52

A to nie jest tak, że dostrajasz się do swojego poziomu i im wyższe masz wibracje, tym mniej takich żartownisiów? Ja się nigdy nie natknąłem i nikt z praktykujących też o tym nie mówi - nikt nas zabić nie może. Dusza jest nieśmiertelna i na tym kończy się tam temat bezpieczeństwa. W razie czego, użyję techniki, której używałem kiedyś - to ta technika z białym światłem, o której pisał soldado. Jednak to pewnie tylko ma działanie psychiczne, bo nie wierzę, aby mogłoby mi się coś stać.


Ale są ludzie spotykający tzw. larwy i ponoć wysysają one energię i przez to czujesz się słabo w ciągu dnia, dopóki się jej nie pozbędziesz. Wiele osób uważa to za mit, ale jest teoria mówiąca o tym, że podobne przyciąga podobne i będąc złym człowiekiem, właśnie takie spotkasz. Jak jeszcze uczęszczałem na forum poświęcone oobe, to pewnemu użytkownikowi ludzie zaczęli ubliżać z powodu młodego wieku - 16 lat. Pisali, że pasa mu na tyłku brakuje i mu się oobe zachciało. Jak to przeczytałem, to aż mi się go żal zrobiło. Sam zaczynałem dużo wcześniej, a niektórzy nawet w wieku 11 lat. O czym to świadczy? Pycha jest powrzechna nawet wśród osób pozornie uduchowionych. Oczywiście, podjąłem się próby uczenia go poza forum.

Jak jest napisane w Księdze Mediów - naszą obroną przed złem jest wyższość moralna.

Tak czy inaczej, dziękuję za to, że się martwisz moim bezpieczeństwem.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 20 sty 2017, 19:57

Dokładnie, te dwa zdania są tu bardzo istotne "że podobne przyciąga podobne i będąc złym człowiekiem, właśnie takie spotkasz." "naszą obroną przed złem jest wyższość moralna."
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 23 sty 2017, 13:17

Estia72 pisze:Co do kolowrotka , wszyscy tu na ziemi w nim jestesmy.... :lol: ;)
OneNight stan Obbe tez jest postrzegane przez tkz. autorytety i tych oswieconych, wiecej wiedzacych czy poboznych jako okultyzm , wiec zostal bys nazwany przez nich okultysta jak nic!..... :shock: :lol:


Tu na Ziemi niektórzy podjęli wyzwanie i zgodzili się pomóc tej planecie przejść na wyższy wymiar wibracji duchowych - dlatego tu się urodzili. Inni przyszli tu ze swoich osobistych pobudek. Ciężko rozeznać (pamięć została wykasowana) co nami kierowało?
Trudno przyjąć (tym bardziej że nic nie pamiętamy), że jak jesteś na Ziemi z cywilizacji wysokiej technologicznie, gdzie myślą prowadziłaś statek kosmiczny, czy wymordowałaś z tego statku jakieś istoty niższe rozwojowo w sensie technologicznym i dlatego postrzegasz wszystko poprzez pryzmat karmy, czy jesteś na Ziemi z cywilizacji niskiej technologicznie za to brutalnej wyższej mediunicznie która w swych wojnach wykorzystywała umysł do zniewalania - i czy to jest karma?
Może zeszłaś tu by uczyć a może dlatego że sama uznałaś, że to życie stanie się twoją nauką.
I to jest pytanie na które jak na razie jeszcze nikt nie odpowiedział w wystarczający sposób ani Kardek, ani Denis, ani Chico, ani Franco!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 23 sty 2017, 13:44

OneNight pisze:Jak już wspomniałem, jest to jak gra komputerowa. Niektórzy praktykujący świadome śnienie gwałcą, zabijają i biją się z innymi osobami, bo wiedzą że to iluzja i nie robią nikomu krzywdy. Jednak żaden z nich nie zrobiłby tego na żywo. To nie ma związku z rzeczywistością. Zajmowałem się świadomym śnieniem zanim jeszcze nauczyłem się czytać - jako kilkuletnie dziecko zaczynałem świadomie śnić. Tyle lat praktyki i nagle ktoś mi chce wmówić, że nie mam racji, bo swoje zachowania ze snu przeniose do rzeczywistości... życie to nie film pt. Incepcja.


Dzięki Bogu, że trafiłem na Ciebie - interesuje mnie tzw. "świadomy sen" jak piszesz: " Niektórzy praktykujący świadome śnienie gwałcą, zabijają i biją się z innymi osobami, bo wiedzą że to iluzja i nie robią nikomu krzywdy".
No więc ja w tzw. "świadomym śnie" śnię swoją wizualizację którą z premedytacją założyłem a mianowicie: w tym śnie wzywam duchy tzw. "braci" do grupy która ma sforsować "bramę - drzwi" do jednego człowieka który jest nieświadomy niczego i po drodze jak już zebrała się grupa tzw. dusz - ja zaliczam w ryj w te drzwi do świadomości tegoż człowieka - w tym czasie w realu ląduję na kolanach trzymając się za swój łeb (ból jest nie do zniesienia) - ja już nie śpię - ale trzymam się za łeb (na głowie odczuwam obręcz w miejscu skroni ale wkoło głowy! ucisk okalający). A oni ta grupa też zalicza w ryj o te drzwi. Ta grupa potem śni mi się już nie w tzw. świadomym śnie ale w śnie który jest całkowicie nieświadomy bo ja po prostu śnię - i oni tam po kolei twierdzą, że jestem im winny przysługę bo oni "natarli na te drzwi do świadomości wcielonego" - czyli zrobili co do nich należało. Śni mi się, że odbieram KARMĘ!

To nie jest "świadomy sen"? To nie jest oobe? To co to jest? Przy założeniu, że taki atak odebrał człowiek (nieświadomy mych zamiarów) który zarzucił mi w realu taki atak (ten człowiek to prawdopodobnie medium w mym mniemaniu) - i to nie dotyczy tego forum!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 23 sty 2017, 13:47

:D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Natasza » 23 sty 2017, 13:54

Magu pytasz One, ja tylko chcę wspomnieć o drzwiach :P
ten, w którego celowaliście i wam zdołał oddać musi być niezły , Mistrzowie zawsze zakładają tzw. drzwi i chronią się nimi jak tarczą
można to obejść, ale po co o tym mówić ,skoro to służy obronie przed ,, kolegami,, - a ci nie są mili czy żywi czy martwi zawsze tacy sami

to, że nie można zabić nie znaczy, że nie można skrzywdzić
po to się włamujesz aby to robić
chyba, że spotkanie jest w innym celu, a to już nie to samo - jeśli to randka to ok
Ostatnio zmieniony 23 sty 2017, 13:54 przez Natasza, łącznie zmieniany 1 raz
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 23 sty 2017, 13:54

danut pisze::D


Uśmiechamy się. Traktuję to jako zaproszenie dla nauki o którą rozbiję swe mrzonki jak o monolit który mnie oświeci.
Przyjmuję zaproszenie (dla nauki)!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 23 sty 2017, 13:55

czarnyMag pisze:
danut pisze::D


Uśmiechamy się. Traktuję to jako zaproszenie dla nauki o którą rozbiję swe mrzonki jak o monolit który mnie oświeci.
Przyjmuję zaproszenie (dla nauki)!

To nie jest uśmiech a szczery śmiech, z tego odbijania się od mocnych drzwi i spadania "na ryj" -- Ty wiesz, że ja wiem o czym piszesz :lol:
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość