Zbieg okoliczności?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: danut » 25 lis 2016, 22:30

OneNight pisze:Ejj, Harrego Pottera sie nie czepiaj. Już nawet wyszło "fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć", aczkolwiek nie polecam, bo ten anglik gada jakby miał flegmę i nic nie rozumiem - nie ma polskich napisów.

Co do neurona - to w końcu Zosia czy Zosiek? :lol:

To zależy kto mu ją wmawia mag, czy czarownica, może zmieniać płeć. :D neuron odseparuj się od nich, bo oni nie wiedzą co czynią.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 25 lis 2016, 22:34

danut pisze:To zależy kto mu ją wmawia mag, czy czarownica, może zmieniać płeć. neuron odseparuj się od nich, bo oni nie wiedzą co czynią.


hehehe dobre dobre

ale nie wiem co masz na mysli :) hahaha

od kogo mam sie odseparowac?? kto mi wmawia i co ?
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: danut » 25 lis 2016, 22:35

Jak to zgadniesz to już będziesz wolny. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 25 lis 2016, 22:40

danut pisze:Jak to zgadniesz to już będziesz wolny.


no tak , dlaczego mnie to nie dziwi

nikt nic nie wie , jak zwykle

nie trafione danut , nic a nic , kula w płot ..i tak za każdym razem

jak znajde skarb to będe milionerem
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: danut » 25 lis 2016, 22:42

neuron 0 ja wiem że trafiam, ale Ty chcesz się z nami pobawić. To wchodzę w tę grę inaczej nawet bym nie weszła w takie tematy.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 25 lis 2016, 22:52

danut pisze:neuron 0 ja wiem że trafiam, ale Ty chcesz się z nami pobawić. To wchodzę w tę grę inaczej nawet bym nie weszła w takie tematy.


no to chyba o czyms nie wiem .....

ja chce sie z wami pobawić ........ ????????

pobawic w co ? z kim ??

oświeć mnie prosze bo nie mam zielonego pojecia o czym piszesz i co masz na myśli .......
staram sie jak moge ale widac za glupi jestem , nic nie przychodzi mi do glowy

Ty trafiasz , ja sie z wami bawie ......

co tu sie wyprawia
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: danut » 25 lis 2016, 22:57

Przeczytaj swój temat od początku, przecież to wszystko widać jak na dłoni po tej lekturze Wymyślasz jakichś demonologów, lub chcesz ich promować, tego akurat, czyli jaki masz prawdziwy zamiar - nie wiem, ale widzę ze to i tak jest taka zwykła zabawa w "Zośkę".

Zatem podłapałam to i dla rozluźnienia żartuję, bo lubię. :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 26 lis 2016, 03:49

danut pisze:Przeczytaj swój temat od początku, przecież to wszystko widać jak na dłoni po tej lekturze Wymyślasz jakichś demonologów, lub chcesz ich promować, tego akurat, czyli jaki masz prawdziwy zamiar - nie wiem, ale widzę ze to i tak jest taka zwykła zabawa w "Zośkę".

Zatem podłapałam to i dla rozluźnienia żartuję, bo lubię.


nadal nie mam pojecia o co Ci chodzi , słowo daje , rece mi opadają .........

wymyslam demonologów ?? promuje ?

no faktycznie , nie innego nie robie .............
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 26 lis 2016, 04:31

nie rozumiemy sie , w ogole
ale to wynika z niezrozumienia natury rzeczy , nic nowego , nawet nie myslimy o tym samym a co jeden to mądrzejszy

dla mnie ta zosia srosia czy inny arab nawet jesli jest demonem/nie demonem nie ma znaczenia , nie rozumiesz tego co o tym mysle i mowie w ogole , nawet nie stoimy obok istoty która ma na imie "zrozumienie" ......

widzisz , to cos tu jest bez wzgledu na to czy w to wierzysz czy nie , to cos smieje sie z ciebie mało nie pęknie , a to dlatego ze to cos jest tu i manifestuje sie w realnym fizycznie namacalnym świecie ale co to jest tego nie wiem ....... szukam i kombinuje jak sie tego pozbyc i jak widac na załączonym obrazku nie moge sobie z tym poradzic ..... i co ?? demonolodzy hahaha dobre sobie , jak narazie tez nie dali rady .......ja sobie ich wymyslilem , no tak, Ciebie pewnie tez wymyslilem , jestę bogiem ......uświadom to sobie ....

pamiętasz?

pier w babmbus

musisz wiedziec o tym jakie ja mam podejscie do tego i tych istot , dla mnie "dusza" nie jest moim przyjacielem i jak narazie nie aspiruje , nie wiem co to i skad to i nie chce wiedziec , udaje,kombinuje,robi co moze zeby go nie wyganiac ale nie wychodzi mu to ,nic a nic , przez chwile mnie to bawiło ale juz nie bawi , okłamełem go ,okłamałem dwa razy i nie mam zamiaru sie z nim wiecej bawic , to tylko kwestia czasu i wysle go w kosmos na stracenie , mam go gdzies ,nie uwazam ze musze im pomagac itp itd ..... kimkolwiek jest wypada przyjsc z usmiechem jesli juz , przedstawic sie , przyniesc flaszke ....worek mariki i wtedy zastanowie sie co z tym zrobic , nikogo nie zapraszalem a to ze ktos sie do mnie dobija nie znaczy za mam ochote go wpuscic a tym bardziej z kims rozmawiac .....
no ale moje serce nie jest z kamienia a za to dostaje sie po d........ wolno mi szukac pomocy tu ? wolno mi rozmawiac z kims kto jest demonologiem ? tak czy nie ? wolno mi w koncu rozmawiac z Toba ?? czy nie bardzo ? musze isc na Twoje wyklady i zaplacic za to jeszcze? czy pozwolisz łaskawie szukac dziury w calym na wlasna reke ??

nie widze w tym zadnej boskiej interwencji ...... dla mnie nie ma to nic wspolnego z jakimkolwiek bogiem , pierdu pierdu o miłości mozna sobie miedzy bajki wsadzic , no ale jak to ? no tak to , ja kocham ludzi , zycie , jestem mega szczesliwy kiedy widze usmiech i słońce i to jest moja miłość , prawda ? jakie to nielogiczne , a jednak ......

nie interesuje mnie droga do nieba , nie do tego nieba , interesuje mnie inne niebo jesli wiesz co mam na mysli ....... takie w którym bede wolny bo jestem wolny mimo ze jak kazdy tu jestem niewolnikiem , ale do czasu .......

cdn............
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: Mirek » 26 lis 2016, 07:37

Neuron, nie emocjonuj się tak. Czasem naprawdę trudno Cię zrozumieć i stąd te nieporozumienia.
Ty po prostu szybciej myślisz niż jesteś w stanie te myśli przelać na papier, dlatego niektórzy Cię nie rozumieją.
Masz dwa wyjścia. Jedno jest takie, aby dać sobie spokój z dyskusją, a drugie wyjście, jeszcze raz bardziej zrozumiale komuś coś wytłumaczyć o co Ci chodzi :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość