co jest nie tak - pytanie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: sigma » 12 cze 2010, 12:40

cyt. za Biblia Warszawska:

1 Tym. 5,18b

"... Godzien jest robotnik zapłaty swojej."

Czym innym jest antyklerykalizm, czym innym brak refleksji nad tym że niektóre Kościoły praktykują chrzest niemowląt później tłumacząc (późniejszym) dorosłym że wszak się stało i się nie odstanie (bo to tak wygląda), czym innym tzw. "prawdy wiary" i ich zgodność z tekstem uznanym za objawiony a czym innym jeszcze trzeźwy ogląd rzeczywistości...

Przecież istnienie struktur wyznaniowych wymaga zaistnienia etatów z tymi strukturami związanymi. Istnienie zaś etatów wiąże się z wadami osób na nich pracującymi.

Myślę że dobrze jest starannie oddzielać kwestie nie mające ze sobą wiele wspólnego, zwłaszcza jeżeli niektóre budzą emocje :).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: Adeptus » 13 cze 2010, 11:15

cthulhu87 pisze:Rozumiem, że znasz jakieś badania statystyczne prowadzone w tym zakresie i teraz chętnie się z nami podzielisz informacjami o takowych. A może ksiądz tak powiedział? Dopisz coś jeszcze o medalikach i halloween.
Czy wy przeprowadzacie jakieś badania statystyczne? Czytając opisy działania duchów w domach nie spotkałem się jeszcze z tym, że nie pomogło. Opisy znajdziesz na egzorcyzmy.katolik.pl i w internecie.

A i dopisuję jeszcze coś o medalikach i Halloween.

Voldo pisze:Szkoda tylko, że ta "ofiara" idzie (chociaż po części) w kieszeń księży.
Ksiądz musi się ubrać, jest jak kawaler na mieszkaniu. Czy potrafiłbyś się utrzymać za nic?

A poza tym, dlaczego nie może być tak, że idzie się do Kościoła i prosi o modlitwę?
Przecież nie każdy może mieć pieniążki na to, aby "złożyć ofiarę".
A jeśli jest, to dlaczego jeden ma mieć tak a drugi inaczej? Że jeden musi "składać ofiarę" a drugi nie? Przecież to jest faworyzowanie. A więc niesprawiedliwość.
Czy słyszałeś kiedykolwiek o mszy odprawionej za nic? Zawsze jest ofiara, nie zawsze widoczna. Spłycacie mszę do ofiary za nią. Jeżeli nie wiecie skąd wywodzi się msza i nie wiecie jaką wartość ma ona to odsyłam do Biblii i kkk.

Jednego tylko od was wymagam. Uczciwości względem siebie. Jeżeli nazywasz siebie chrześcijaninem, a olewasz z góry do dołu to co jest napisane w Biblii, a wybierasz tylko co w danej chwili ci się podoba, to to już nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Wmawianie innym ludziom, że spirytyzm jest ok, bo w końcu uznajecie, Jezusa, to po prostu kłamstwo. Bardziej czcicie swoje seanse niż Boga, bardziej wierzycie duchom niewiadomego pochodzenia niż Bogu.
Awatar użytkownika
Adeptus
 
Posty: 56
Rejestracja: 05 maja 2010, 12:34

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: Voldo » 13 cze 2010, 14:25

Adeptus pisze:Ksiądz musi się ubrać, jest jak kawaler na mieszkaniu. Czy potrafiłbyś się utrzymać za nic?

Ale czy owy kawaler musi żyć jak król?
Bo niektórzy tak żyją.

Adeptus pisze:Biblii i kkk.

Radzę sprawdzać co piszesz, bo mógłbym pomyśleć, że odsyłasz mnie do Biblii i Ku Klux Klanu ;)

Adeptus pisze:wybierasz tylko co w danej chwili ci się podoba

(Tylko że tak robi Watykan i Kościół, przynajmniej w części...)

Adeptus pisze:Wmawianie innym ludziom, że spirytyzm jest ok

Nikomu nie będę nic wmawiał. Nikt nie ma prawa wmawiania, że jakakolwiek filozofia lub wyznanie jest "ok". To dana osoba musi tak stwierdzić patrząc na daną filozofię/wyznanie.

Adeptus pisze:Bardziej czcicie swoje seanse niż Boga

Nie obrażaj nas.
To, co jest napisane w tym cytacie jest po prostu czystą głupotą.

Adeptus pisze:bardziej wierzycie duchom niewiadomego pochodzenia niż Bogu


Bogu - czyli? Czy masz na myśli, że to Bóg "spisał" Biblię i to jej powinniśmy wierzyć?
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: cthulhu87 » 13 cze 2010, 15:21

Adeptus pisze:Czy wy przeprowadzacie jakieś badania statystyczne? Czytając opisy działania duchów w domach nie spotkałem się jeszcze z tym, że nie pomogło. Opisy znajdziesz na egzorcyzmy.katolik.pl i w internecie.


Tak się składa, że badań zjawisk mediumicznych jest multum, podobnie jak pozycji książkowych na ten temat. I badania te nierzadko zadają kłam poglądom, które starasz się tu szerzyć, nie podpierając się niczym prócz pustej retoryki. I prowadzą je nie tylko osoby związane ze spirytyzmem, ale badacze powiązani z innymi dziedzinami, np. parapsychologią. Nie tylko spirytyści uznają, że egzorcyzmy bywają nieskuteczne, sami księża katoliccy tak sądzą. Polecam Ci, żebyś nie opierał się na tak niepewnym źródle jak internet i sięgnął do publikacji książkowych. Jeśli jesteś katolikiem, możesz sobie poczytać np. ks. Amortha, który jest znanym egzorcystą. Oczywiście, jeśli chcesz, możesz pozostać dyletantem wymachującym Biblią przed oczami, bez żadnej wiedzy w tej dziedzinie. Twój wybór. Opieranie się na internecie w tym konkretnym przypadku jest wręcz śmieszne. Co więcej, strona egzorcyzmy.katolik.pl jest po 1) skrajnie stronnicza, 2) zupełnie pomija fakt istnienia i działania egzorcystów w innych religiach. Oczywiście jest to logiczne i perfidnie przemyślane, bo autorzy strony są pewni, że KK ma monopol na prawdę, zbawienie i Bóg raczy wiedzieć co jeszcze...

Adeptus pisze: Jednego tylko od was wymagam. Uczciwości względem siebie.


To samo wymagam od Ciebie. Vide: twoje dywagacje o Biblii i tradycji w Kościele. Zaraz, zaraz... Ktoś tu w końcu napisał:

"Kościół w formie takiej jaka jest nie dobiega aż tak bardzo od tego co chciał Jezus". A jednak przyznajesz, że odbiega. Albo Biblia jest dla Ciebie najwyższym autorytetem, albo tradycja. Twój wybór. Żyjesz w sprzecznościach. Dodam raz jeszcze, że protestancka zasada sola scriptura nadaje w tej danej dziedzinie dużą większą wiarygodność innym wyznaniom chrześcijańskim niż katolicyzm, na którym ciąży bałwochwalczy kult świętych, tradycja, irracjonalne dogmaty.

Adeptus pisze:Jeżeli nazywasz siebie chrześcijaninem, a olewasz z góry do dołu to co jest napisane w Biblii, a wybierasz tylko co w danej chwili ci się podoba, to to już nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem.


Patrz wątek "odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji". Do Biblii trzeba podchodzić z głową. Tacy ludzie jak ty nie tylko zniechęcają wykształconych i myślących chrześcijan do studiowania Biblii, ale wręcz powodują, że odwracają się od wiary. Robisz swoisty sabotaż w Kościele i cofasz go w średniowiecze. To przez takich jak Ty na świecie są miliony ateistów i materialistów, zniechęconych paplaniną uwłaczającą rozumowi.


Adeptus pisze:Wmawianie innym ludziom, że spirytyzm jest ok, bo w końcu uznajecie, Jezusa, to po prostu kłamstwo. Bardziej czcicie swoje seanse niż Boga, bardziej wierzycie duchom niewiadomego pochodzenia niż Bogu.

Po pierwsze, spirytyzm zmienia nas na lepsze i dzięki niemu nie żyjemy w kłamstwie i obłudzie. Dlatego też spirytyzm jest jak najbardziej "ok". Gdybyś przebił się jakimś cudem przez rzeczy, którymi przesiąkłeś w dzieciństwie i postanowił zgłębić temat, przyznałbyś mi rację. Po drugie, nie "czcimy seansów", nie używamy magicznych rekwizytów, magicznych formułek i innych bzdur, które tacy ignoranci jak wy próbujecie kłamliwie wmawiać ludziom, siejąc stereotypy na nasz temat. Bóg jest bardzo ważny w spirytyzmie i traktowany z najwyższym szacunkiem, Ty natomiast zupełnie wypaczasz jego pojęcie.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: Nikita » 24 cze 2010, 07:41

Adeptus a popierasz takze swieta inkwizycje? Wojny religijne takze? Palenie na stosach naukowcow, kobiet zajmujacych sie ziololecznictwem oraz madrych ksiazek?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: Leszek » 17 lip 2010, 16:36

Ten temat powinien zostać zamknięty już po 3 poście.

Odnośnie Adeptusa to powiem tyle, że rozmowa z fanatycznymi fundamentalistami nie buduje a tylko rujnuje. Taka osoba z góry skreśla wszystkich, którzy nie popierają jego poglądów a to czyni nas gorszymi a co za tym idzie nie mającymi racji. Co tam logika, argumenty, badania to wszystko nic nie znaczy jeśli jest się wyznawcą religii Katolickiej, która przecież głosi jedną, jedyną prawdę, ludzie powinniście to wiedzieć<sarkam>
Głową muru nie rozbijesz a tylko nabijesz sobie guza, wnioskując po innych dyskusjach prowadzonych z Adeptusem do niczego one nie doprowadziły, bo ilekroć szanowny Adeptus miałby przyznać nam rację, przemilczał sprawę i czepiał się czego innego i taka to jest polemika.
Miłość, Prawda, Pokój, Nie Krzywdzenie, Właściwe Postępowanie
Leszek
 
Posty: 222
Rejestracja: 02 kwie 2009, 19:05
Lokalizacja: Cieszyn

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: Voldo » 17 lip 2010, 22:05

Leszek pisze:Głową muru nie rozbijesz a tylko nabijesz sobie guza

No, zależy jaką twardą ma kto głowę :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: cthulhu87 » 17 lip 2010, 22:07

Z perspektywy czasu też stwierdzam, że te rozmowy nie mają większego sensu. Wprowadziły tylko niepotrzebne zamieszanie.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: Luperci Faviani » 17 lip 2010, 22:14

Szkoda tylko papieru na takie gryzmoły...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: co jest nie tak - pytanie

Postautor: kryształowa » 19 lip 2010, 19:50

Moim zdaniem twoja babcia tkwi pomiędzy dwoma światami w świecie astralnym.. mówisz ze śmierć była nagła..więc pewnie nie zdążyła się na nią emocjonalnie przygotować...i jest bardzo zagubiona w nowej sytuacji.. ja bym radziła częste modlitwy za nią oraz gdy poczujesz jej obecność po prostu mówienie do niej o całej sytuacji ze umarła że musi przejść na drugą stronę albo coś w tym rodzaju żeby ona była tego świadoma.
kryształowa
 
Posty: 11
Rejestracja: 16 lip 2010, 18:42

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość