Prawda jest taka Xseniu, ze w mojej opinii tu nikt nie czyta dokładnie postów, odpowiada za to z rozmachu po sugerując się jakimiś cząstkowymi zdaniami z wpisów, nawet y jako mederator robisz tak samo- byle komuś umniejszyć, byle się odezwać nie znając tematu i rzucić w nim co bądź.
To, że ja opiniuje to mam do tego podstawy i trzymam się faktów bo
nie daje sobie wmówić osądów wziętych z księżyca, wyjaśniam je, komentuje, jest to poprawne zachowanie, gdy nei chcesz by ludzie kojarzyli ciebie z zapisanym
kłamliwym o tobie osądem.
Ale co tu zachodzi, przeanalizuj np. Ja napisałam do Nataszy -
O strażnikach wiesz od soldado - bo tak ci wyjaśnił to co się z Tobą wiąże, uwierzyłaś nawet w to, że zjawa Twojego ojca po jego śmierci nią nie była, bo pod niego podszywali się kosmici"
i natychmiast otrzymuje do tych słów jej odpowiedź -
"ujadasz jak pies w tym co ja piszę wiesz gdzie mam, ale posuwasz się w swej bezczelności o dotykanie mojego ojca i tu twoje ujadanie przekroczyło granice, zapewniam cie, nie zapomnę i ujadaj za moją szatą tu a potem tam
już wiesz kim jestem ?
do zobaczenia" - Na co pokazuje tej osobie ze te wiadomości o swoim ojcu sama podała cytuję ją raz jeszcze -""
oni mogą zmaterializować dla Ciebie kogo tylko chcesz- dla mnie robili to z moim tatą - bardzo długo myślałam, że to on... mogłam tulić się do niego
, rozmawialiśmy wielokrotnie , on przekazywał mi informacje kogo i jak mam uratować i co komu zagraża -
mam łzy w oczach, gdybym nie posłuchała te osoby by dziś nie żyły.... uwierzyłam mu, zaufałam...
później , długo później już wiedziałam , że to nie jest mój tata.."Po czym jak lawina włącza się soldado oraz zbulwersowany tykaniem i zarządzaniem duchami neuron - no proszę was i gdzie jest prawda, jej tu nie ma nie idzie jej wyłapać, macie aż tak wielkie trudności z interpretacją? No i oczywiście Ty Xseniu przypisując mnie obrażanie - to cyrk lub chwyt poniżej pasa.
Tyle ode mnie na ten temat.