Do założenia tego tematu zainspirowały mnie posty z forum. Nie mogę też zgodzić się z głoszonymi i rozpowszechnianymi w nich ideologiami, wszelakimi teoriami spiskowymi pseudo ufologów i sekt, niestety tak mocno próbującymi wpisać się w nasze obecne czasy. A przecież cały ten temat i zjawiska, na których to wszystko się opiera jest znane ludziom od bardzo dawna, lecz to czego ludzie się bali, nazywali demonami, szkodzącymi duchami, siłami nieczystymi, itd. teraz przedstawia się jako podstawę ludzkiej egzystencji, a wszystkim tym istotom nadaje się status boski, uważa się ich za przybyszów z kosmosu poniżając człowieka i jego rolę w świecie i przypisując ją im. Myślę, że wszystko to zaczęło się od fascynacji Aleisterem Crowleyem uznanym na przełomie XIX i XX w za najbardziej zdemoralizowaną postać sprzeciwiającą się Bogu i łamiącą wszelakie wartości moralne człowieka, członka Zakonu Brzasku w którym zdobywał nauki sztuk tajemnych, a adepci tej szkoły na najwyższym szczeblu zdobywać mieli możliwość kontaktu z istotami wyższymi. Magie, którą uprawiał Crowley sam zdefiniował jako "naukę o sztuce wywoływania zmian i przystosowywania otoczenia do swej woli", a istoty z którymi rzekomo się kontaktował za najwyższy stopień zła. Był odrzucany przez społeczeństwa, wypędzony z Włoch. Mówił według tych opinii straszne rzeczy i stanął ponad wszelką dopuszczalną formą dziwaczności. Jego książki zawierają bulwersujące i obrzydliwe sceny erotyczne.
http://strefatajemnic.onet.pl/extra/ale ... rze/hfgfjg
Kim naprawdę według Was są te istoty? Moje zdanie jest takie jak już pisałam, ze jest to skupienie informacji w formę - informacji obrzydliwych zasiedlających ludzkie dusze a nie raz to już same dusze tych najbardziej zabrudzonych istot ludzkich zamieszkujących zaświaty w odpowiednich do swojego stanu, prezencji "wnętrza" miejscach.