Zawiłości spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: vinitor » 08 cze 2010, 15:59

Voldo pisze:Kto wie, kto wie.
Tak, to też jest zbiorem literek nic nie wnoszącym do tematu, wiem.


Filtr przez który przepuszczasz swoje posty wydaje się być cokolwiek przestarzały i dalej nie wiadomo o co chodzi. Może cofniesz się do mojego postu pisanego po dłuższej przerwie i dasz upust swoim pisarskim możliwościom. Nie oczekuję wyników dorównujących blogowi ale wyraziłbyś przynajmniej swoją opinię o forum i czy można mówić, że spełnia pokładane w nim oczekiwania zarówno przez tych znających spirytyzm, jak i nim zainteresowanych.
Jeśli wchodzę do jakiegoś sklepu, to mniej więcej wiem czego szukam lub co potrzebuję. Jesteś na forum i też masz jakiś cel lub z jakichś pobudek stałeś się jego użytkownikiem.
Masz jakiś poważny zamiar czy tylko tak sobie wchodzisz do tego umownego sklepu żeby po prostu połazić, ponarzekać na tego czy innego klienta? Czy wydaje Ci się, że jesteś ważniejszą personą od niejednego z nich i możesz pozwolić sobie na robienie uwag i krytykować obecność odwiedzającego w miejscu wspólnym dla wszystkich?

Zbyt dużo postów jest zlepkiem kilku słów, jakby umysł piszącego nagle dostał zadyszki.
Skoro brak czasu i zmęczenie daje się we znaki, to lepiej wypocząć i potem spróbować napisać coś bardziej treściwego. Dukanie świadczy o braku przygotowania, co chyba nie jest żadną tajemnicą. Wklepywanie byle czego dla podniesienia stanu licznika obniża loty forum i znacznie pogarsza jakość znajdujących się tam wiadomości.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: Voldo » 08 cze 2010, 18:09

vinitor pisze:wyraziłbyś przynajmniej swoją opinię o forum i czy można mówić, że spełnia pokładane w nim oczekiwania zarówno przez tych znających spirytyzm, jak i nim zainteresowanych.


A jakież to oczekiwania są w nim pokładane?
Jakbym nie znał spirytyzmu, a chciał go poznać, to raczej nie czytałbym TYLKO forum, ponieważ trudno powiedzieć kto tu pisze z sensem a kto nie.
Ja od forum oczekuję tego, aby odpowiednie rzeczy były pisane w odpowiednich do tego miejscach. Skoro jest dział przeznaczony na humor, to niech on tam ma swoje miejsce. A jeśli jest dział poświęcony filozofii to niej i ona tam będzie się znajdować.

vinitor pisze:Jesteś na forum i też masz jakiś cel lub z jakichś pobudek stałeś się jego użytkownikiem.


Celem jest porozmawianie z innymi użytkownikami o tym, o czym jest tu mowa, i ew. skorygowanie błędów.
Ale i tak nadal na pierwszym miejscu jeśli chodzi o studiowanie spirytyzmu są książki.

vinitor pisze:Czy wydaje Ci się, że jesteś ważniejszą personą od niejednego z nich i możesz pozwolić sobie na robienie uwag i krytykować obecność odwiedzającego w miejscu wspólnym dla wszystkich?


Dla mnie wszyscy są równi. A ja zaliczam się do wszystkich.

vinitor pisze:Wklepywanie byle czego dla podniesienia stanu licznika obniża loty forum i znacznie pogarsza jakość znajdujących się tam wiadomości.


Ojejku co Ty tak z tym nabijaniem stanu licznika...
Co z tego, że jeden ma 200 postów, drugi 500 a trzeci 2000?
Ważne jest to, co pisze, a nie to, ile ma postów... Patrzenie na takie rzeczy jest troszkę dziwne...
To tak samo, jakby się patrzyło na to, jaką kto skończył szkołę...
O ten skończył podstawówkę, to tłuk jakiś...
A ten studia to jest bardzo mądry!
Na przykładzie wszystkim nam znanego Chico Xavier'a tekst o podstawówce podupada. Więc i ilość napisanych postów również nie ma znaczenia.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: Luperci Faviani » 08 cze 2010, 20:04

Nabijam sobie licznik.

:mrgreen:
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: atalia » 08 cze 2010, 20:13

Ojej,to ja też muszę podgonić,żeby nie zostać w tyle... :lol:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: sigma » 08 cze 2010, 20:14

:shock:
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: sigma » 08 cze 2010, 20:15

:!:
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: vinitor » 08 cze 2010, 20:59

Świetna dyskusja i na temat. Pogratulować doskonałego przygotowania.
A tak w rzeczywistości to nie nadająca się nawet do kącika zwiędniętego humoru.
Wszystko dokładnie jak opisał Voldo. Satyra? Nie to forum? Gdyby to miało przynajmniej jakieś cechy kitu ale niestety, twórcy nie posiedli albo pogubili się w umiejętnościach właściwej syntezy rzeczy użytecznych. Swoje wysiłki przemieniają w kiepskiej jakości zabawę. Jest to typowe dla Duchów niskiego stanu, czego im bynajmniej nie zazdroszczę. Moje wyrazy współczucia dla zbłąkanych owieczek. Jeśli są to owoce postępu, to wolę odżywiać się sam.
Jest dokładnie tak jak opisałem w poście w "Smutki i radości wędrowca"
Jest wiatrak, coś się miele ale co i dla kogo?
Spirytyzm w takim wydaniu jest karykaturą portalu. Ludzie niechętnie sprzątają po sobie zwłaszcza w miejscach publicznych. Forum jest takim miejscem i żeby do niego wejść trzeba najpierw oczyścić go z wirusów i innych czynników chorobotwórczych.
Palacze lubią swój tytoniowy smród a spirytyści forum rozmowy o wszystkim i o niczym.
Ciekawe jak daleko zajdą przy tak ostrej konkurencji. Zapowiada się interesujący wyścig.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: Luperci Faviani » 08 cze 2010, 21:50

Vinitorze, ja nie czytam wszystkich postów forumowiczów, ponieważ niektóre wątki kompletnie mnie nie interesują, ale doceniam, że spirytyści nie są tu monotematyczni.

Ps.
Nadal nabijam sobie licznik ;)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: Nikita » 09 cze 2010, 07:38

Ale o co chodzi? Dlaczego sie klocicie?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: atalia » 09 cze 2010, 08:19

Mea culpa... :oops:
Od dzis przywdziewam włosiennicę i poddaje się solidnemu samobiczowaniu...
Chociaż,z drugiej strony,jeśli Vinitor został moderatorem tego forum(najwyraźniej samozwańczym),to przecież zawsze może zbanować osoby,które nie przestrzegają regulaminu. :evil:
Ale wtedy chyba Konrad będzie musiał abdykować... :(
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości