Mirek pisze:Witaj Saromłoda duszyczka pisze:Nie robię tego by mieć popularność czy podwyższyć sobie poczucie wartości. Nie. Uwielbiam pomagać. Kocham to uczucie. Chce i pragnę pomagać zagubionym duszom, tylko nie wiem - czy mam na to szansę.
Jeżeli to co napisałaś jest prawdą, to dlaczego nie chcesz pomagać osobą żyjącym tylko duszom zmarłych? One z tamtej strony mają więcej pomocy niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Tak naprawdę nie potrzebują naszej pomocy innej jak tylko modlitwy za nie. To raczej my potrzebujemy ich pomocy. Szczególnie w podejmowaniu właściwych decyzji.
No właśnie, z Ewangelii Łukasza - "A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim. Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł: «Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi!"
Neuron napisałeś "też się śmieją , bawi ich nasza ograniczona świadomość " i taka jest prawda, no ale co poniektórzy pomylili się z forum...

