Życie na innej planecie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pawełek » 17 paź 2016, 20:59

danut pisze:24 sierpnia 2006 roku Międzynarodowa Unia Astronomiczna odebrała Plutonowi status planety i jest obecnie przez wielu kosmologów dołączony do planetoid.

No to chodziło o planetoidę Pluton.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 17 paź 2016, 21:01

No to ok. niech i tak było, ale i tak opisy tych istot i ich życia w kosmosie są dla mnie za bardzo bajkowe i mijające się z prawda oraz wiedzą. Bo jest jeszcze i to "Duch Ramatis tłumaczy :
Co dostarczonych zdjęć przez ziemskie sondy kosmiczne,warto pamiętać,że dla zaawansowanej nauki marsjańskiej nie byłoby trudnym rozwiazanie tych ,czy innych problemów.
Prosty hologram ,może spowodować rzeczywistość witrualną- nieprawdziwą. Takie złudzenie uzasadniają jako obronę
pokoju swojej planety, przed planetą wojowniczą jaką jest Ziemia." - Holografia już potrafi wywoływać złudzenia w widzach, ale robi to poprzez oszukiwanie zmysłów, a nie oddziałuje na aparaturę na fotografię. Zatem logiczniejsze jest, że to właśnie ten obraz życia na Marsie został tym sposobem stworzony tą metodą, który Duch Rematis nam przedstawia, a nie odwrotnie.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pablo diaz » 17 paź 2016, 21:26

Znać prawdę ,równa się zaprzeczeniu wszystkiemu.Kto pragnie być obrońcą prawdy powinien uznać możliwość ,że towarzysząca mu słuszność może być niesłusznoscią.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 17 paź 2016, 21:30

Pablo diaz pisze:Znać prawdę ,równa się zaprzeczeniu wszystkiemu. Kto pragnie być obrońcą prawdy powinien uznać możliwość ,że towarzysząca mu słuszność może być niesłusznoscią.

Chyba każdy chciałby poznać prawdę, po to żyje i do tego dąży? W jaki sposób to dążenia ma równać się zaprzeczaniu wszystkiemu? I o jakich obrońcach i czyjej prawdy myślałeś?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pawełek » 17 paź 2016, 21:34

danut pisze:W jaki sposób to dążenia ma równać się zaprzeczaniu wszystkiemu?

Ponieważ gdy uważasz, że znasz "prawdę" to wszystko inne jest dla Ciebie nieprawdą, fałszem. Skoro znasz ostateczną "prawdę" to nie może istnieć druga "prawda", bo wtedy to by się wzajemnie wykluczało.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pablo diaz » 17 paź 2016, 21:40

Niewiedza związana z naszą niskością ewolucyjną jest przyczyną i kresem wszelkiego mówienia o prawdzie.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 17 paź 2016, 21:41

Pawełek pisze:
danut pisze:W jaki sposób to dążenia ma równać się zaprzeczaniu wszystkiemu?

Ponieważ gdy uważasz, że znasz "prawdę" to wszystko inne jest dla Ciebie nieprawdą, fałszem. Skoro znasz ostateczną "prawdę" to nie może istnieć druga "prawda", bo wtedy to by się wzajemnie wykluczało.

Bzdura. Nigdzie nie pisałam o prawdzie ostatecznej, a poddaje logicznej i rozumowej obróbce mnie podawane informacje, bo nie zwykłam ich łykać bez przemyślenia, ponieważ to wtedy tworzy się fałszywe prawdy, daje im wiary i tworzy iluzje, nią zaczyna się żyć zamiast poszukiwać rozwiązań, pewnych stwierdzeń i rzeczy. Wiesz za moich czasów modne było w szkołach namawianie dzieci do opowiadań i wykonywania rysunków odpowiadających naszym wyobrażeniom o życiu na innych planetach i tworzono takie, myślę że dzis zbieramy efekty tej metody nauczania. I w linku masz następny twór o tym w oparciu o Wedy.

http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_ ... skich.html

Pablo diaz - A co sprawia aż takie uniżanie się człowieka, aż taką niewiarę w siebie i swoją wartość? Przecież to dokąd będzie tak mówił ze nie jest godny do poznania pozostanie w iluzji i w kłamstwie i to tym ma się bez końca zadowalać? To w jaki sposób ma odbić się od dna i od tej swojej niskości?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pawełek » 17 paź 2016, 22:12

danut pisze:Bzdura. Nigdzie nie pisałam o prawdzie ostatecznej, a poddaje logicznej i rozumowej obróbce mnie podawane informacje, bo nie zwykłam ich łykać bez przemyślenia, ponieważ to wtedy tworzy się fałszywe prawdy, daje im wiary i tworzy iluzje, nią zaczyna się żyć zamiast poszukiwać rozwiązań, pewnych stwierdzeń i rzeczy.

Bzdurą to to nie jest, bo nigdzie nie nawiązałem do Twoich "doświadczeń" tylko pisałem ogólnie, więc nic nie możesz mi zarzucić.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 17 paź 2016, 22:15

Pawełek - i wzajemnie ani ty mnie nie możesz nic zarzucić, choć próbujesz, bo ja zaś nigdzie nie głoszę kazań, ani nie uznaje siebie za znawczynię wiedzy ostatecznej :D. Widzisz a skoro piszemy o życiu na innej planecie to jestem tego pewna, że rozciąga się ono tam dla nas ludzi. Jest miejsce z którego tworzenie tego życia się rozprzestrzenia, z którego to my jako istoty operujące przestrzenią czterowymiarową mamy na siebie niżej, w tym na siebie tutaj na Ziemi wgląd.
Ostatnio zmieniony 17 paź 2016, 22:20 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pawełek » 17 paź 2016, 22:18

danut pisze:Pawełek - i wzajemnie ani ty mnie nie możesz nic zarzucić, choć próbujesz, bo ja zaś nigdzie nie głoszę kazań, ani nie uznaje siebie za znawczynię wiedzy ostatecznej :D.

Na litość boską, pokaż mi, gdzie Ci rzekomo coś zarzucam w tym temacie bo chyba jestem ślepy. Ja siebie również nie uznaję za znawcę wiedzy ostatecznej, tylko za skromnego znawcę spirytyzmu i zawsze przekazuje wiedzę z tego zakresu, bo przypominam po raz setny, że jest to forum o tematyce spirytystycznej.

A teraz - wróćmy do tematu.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości