boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 12 paź 2016, 17:47

To sprawa między Tobą, a Nim. Nic tu po mnie aby Ci mówić co masz robić.
A czy choć raz zastanowiłeś się nad przyczyną tego co Cię spotkało? Tak naprawdę, bez osądzania, oskarżania kogokolwiek?
Odbicie lustrzane nie ma nic wspólnego z terapią lustrzaną, o której tu piszesz. To polega na tym, że ktoś może poczuć się tak jak Ty nie musząc przechodzić tych samych bolesnych, czy radosnych doświadczeń.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Konrado73 » 12 paź 2016, 18:08

Mirek pisze:To sprawa między Tobą, a Nim. Nic tu po mnie aby Ci mówić co masz robić.
A czy choć raz zastanowiłeś się nad przyczyną tego co Cię spotkało? Tak naprawdę, bez osądzania, oskarżania kogokolwiek?
Odbicie lustrzane nie ma nic wspólnego z terapią lustrzaną, o której tu piszesz. To polega na tym, że ktoś może poczuć się tak jak Ty nie musząc przechodzić tych samych bolesnych, czy radosnych doświadczeń.

Drogi Mirku , czy się zastanawiałem , o niczym innym od prawie roku nie myślę , pewnie że najbardziej winię sam siebie , zresztą chyba jak każdy rodzić , tylko jak Patryś żył byliśmy wdzięczni Bogu za wszystko , bo nic mi w życiu łatwo nie przychodziło . A teraz ....A co do odbicia lustrzanego , to nie ma takiego terminu w neurologii , może w psychologi ? Nie ważne .
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 12 paź 2016, 18:14

Jeżeli chcesz o tym porozmawiać, to pisz na prv. Postaram Ci się pomóc po przez zadawanie konkretnych pytań, na które trzeba będzie szczerze sobie odpowiedzieć. Jeżeli w to wchodzisz, to pisz :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Xsenia » 12 paź 2016, 19:19

soldado pisze:boga nie ma i nigdy tutaj nie było

BRAWO Soldado :D
A teraz zrób następny krok w swoich wnioskach. I może dojdziesz do tych samych wniosków co ja :D

soldado pisze:I on na to pozwala, bo co? Bo cieszy go cierpienie innych? [...] Być może ten tchórz jest gdzieś indzie, ale nie tutaj.

soldado pisze:Jeżeli rzeczywiście istnieje, to jest dla mnie masochistą, cieszącym się z cierpienia innych.

agnieszkag pisze:Dlaczego wojny?
Dlaczego dzieci umieraja w meczarniach na skutek np.nowotworow?
Co mysleli wiezniowie w Oswiecimiu?
Matki od ktorych oddzielono dzieci?
Ludzie widzacy dymiace kominy krematoryjne.
Ze to taka karma?
A jezeli Boga nie ma to kim zatem jestesmy?
Dokad zmierzamy?
Wszystko co sie dzieje jest wynikiem parszywego losu wyciagnietego na loterii zycia czy jack?
Powiedz chociaz ze nie zwatpiles w zycie po smierci. ..

Ciągle myślicie, że Bóg jest podobny do ludzi. Ma ludzkie cechy, ludzkie uczucia i ludzkie zalety i wady. :) A Bóg nie jest człowiekiem, nigdy nim nie był, nie jest i nigdy nie będzie :D Bóg nie ma uczuć, jakie mu przypisujecie: nie kocha i nie nienawidzi. Nie jest masochistą, sadystą, ani miłosiernym dziadkiem. :)

Cthulhu od kiedy ty tak naukowo piszesz?? :P
Ale fakt faktem, według mnie Bóg to właśnie energia. Ani dobra, ani zła. Choć samo słowo "energia" też nie oddaje tego czym dla mnie jest Bóg: Informacją, wiedzą, energią.

agnieszkag pisze:Ale spojrz, jesli Go nie ma , to wszystko jest bez sensu.
Mozemy krasc, klamac , rabowac, robic krzywde bliznim....
Kto nas osadzi w godzine smierci?
Po co byc zatem dobrym czlowiekiem , jesli wszystko jest dziełem jakiegos przypadku?

Możesz kraść, kłamać, rabować, robić krzywdę innym. I zapewniam, że jeśli zdecydujesz się tak postępować, to żadna siła ci w tym nie przeszkodzi. To, co cię powstrzymuje przed takim zachowaniem, to tylko i wyłącznie twoje sumienie. Ty go słuchasz, inni go olewają. I między innymi przez tych co nie słuchają swojego sumienia jest tyle cierpienia na ziemi (wojny).
Pytasz po co być zatem dobrym człowiekiem. Po to by zdobywać wiedzę. Po to by móc wyrzec się wszelkich doczesnych, materialnych dóbr. Po to by móc przestać myśleć o sobie i swoich potrzebach. Po to by móc stać się pierwotną energią, do której wszyscy dążymy. Jak to ładnie katolicy mówią: by zespolić się z Bogiem :)

Mirek pisze:Jeżeli będziesz myślał, że Boga nie ma, to Twoje życie będzie Go pozbawione i odwrotnie.

Mirku, jeśli życie jest możliwe bez Boga, to po co nam Bóg? :)

Mirek pisze:Życie będzie pozbawione sensu.

A jeśli ktoś wierzy w samego siebie i we własne możliwości, ale nie wierzy w Boga, to według ciebie to życie ma sens, czy nie ma? :)

Konrado73 pisze:To co Drogi Mirku , mam być wdzięczny Bogu , za takie wspaniałe doświadczenie z jakim muszę się zmierzać każdego dnia , pewnie ktoś zaraz napisze , że cierpienie uszlachetnia

Cierpienie nie uszlachetnia i nigdy nie uszlachetniało. Cierpienie daje wiedzę i pozwala na rozwój osobisty. Cierpienie nas zmienia, dokształca. Czy ty byłbyś taki czuły na doświadczenia innych, gdybyś sam tego nie doświadczył? Czy byłbyś taki tolerancyjny dla wątpiących, gdybyś sam nie miał wątpliwości?
Cierpienie nie uszlachetnia, cierpienie to lekcja życiowa i tylko od ciebie zależy co z tej lekcji wyciągniesz.

Konrado73 pisze:bo nic mi w życiu łatwo nie przychodziło

Nie przychodziło i dawałeś radę, łatwo nie było, często coś działo się nie tak jak chciałeś i jak myślałeś, że będzie się działo. Ale sobie poradziłeś. Teraz też sobie poradzisz. I to nie jest wiara z mojej strony, ale wiedza.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Krzysztoff » 12 paź 2016, 19:41

Konrado73 pisze:No cóż , obawiam się że możesz mieć rację Drogi Soldado , może bardzo grzeszę wypowiadając te słowa , ale co mi się może gorszego stać ......Już nic , skoro i tak moje życie będzie do końca przepełnione cierpieniem .


Konrado, Soldado , nawet gdyby przyjąć że nie ma Boga, to i tak tylko dobro, miłość, rodzina, piękno, głębokie dobre relacje z innymi ludźmi - tylko to ma wartość i sens na tym świecie.

Spirytyzm pokazuje , że każde nasze życie ma sens, każde cierpienie jest jak gorzkie lekarstwo które trzeba przyjąć - sam powiedziałeś że nikt tego nie zrozumie zanim sam nie doświadczy, właśnie tak- czasami musimy doświadczyć sami , ludowe przysłowie brzmi - jak się nie przewróci to się nie nauczy.
Dzisiaj zmarł dosyć młody człowiek z mojego otoczenia, nikt się tego nie spodziewał, życie jest tak krótkie - że warto już dziś zrobić coś , mały krok w stronę dobra

Soldado - pomogłeś wielu osobom, nie porzucaj tej drogi, będziemy z Tobą myślami i modlitwą , nie załamuj się,
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Krzysztoff » 12 paź 2016, 19:47

Xsenia pisze:A Bóg nie jest człowiekiem, nigdy nim nie był, nie jest i nigdy nie będzie :D Bóg nie ma uczuć, jakie mu przypisujecie: nie kocha i nie nienawidzi. Nie jest masochistą, sadystą, ani miłosiernym dziadkiem. :)

udowodnij :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Konrado73 » 12 paź 2016, 19:51

Czy ty byłbyś taki czuły na doświadczenia innych, gdybyś sam tego nie doświadczył? Czy byłbyś taki tolerancyjny dla wątpiących, gdybyś sam nie miał wątpliwości? 


Akurat zawsze byliśmy z żoną wrażliwi na czyjąś krzywdę , i tak staraliśmy się wychować syna .
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 12 paź 2016, 20:11

Jednak nie podoba mi się pomstowanie na Boga za to, że coś nam się ułożyło nie po naszej myśli i tu uważam, że nawet wtedy, gdy stało się to dla nas tragiczne. Tu widzę głębsze sedno - przecież to przez takie uważanie, że ma być w naszym życiu tylko tak jakbyśmy chcieli bez liczenia się z korzyściami innych i uważania na nich, bez pochylenia głowy przed ogromem ludzkich spraw, z którymi jesteśmy przecież powiązani a rozciągają się one na całą wieczność - dochodzi do wielu zakłóceń rzeczywistości, bo ten chce wydrzeć dla siebie to, a inny tamto i wtedy dochodzi do sporów i wojen. Czy nie można nauczyć się żyć tak by nikt nikomu nie wchodził w drogę? Myślę, że to jest podstawa do poznania praw Boga, tych praw, z którymi jeszcze zupełnie sobie nie radzimy, tych praw, których głównym wrogiem i przyczyną wszelkich nieszczęść jest kłamstwo oraz oszukiwanie nieraz samego siebie. Zgadzam się z Krzysztofem, że najgłębszą nauką życia dla życia w wiecznosci są dla nas takie okrutne doświadczenia i to za nie po czasie będziemy jej dziękować, że były one nam dane.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Pawełek » 12 paź 2016, 20:15

Xsenia pisze:A Bóg nie jest człowiekiem, nigdy nim nie był, nie jest i nigdy nie będzie :D Bóg nie ma uczuć, jakie mu przypisujecie: nie kocha i nie nienawidzi. Nie jest masochistą, sadystą, ani miłosiernym dziadkiem. :)

To trochę smutne Xseniu. Chciałbym poczuć miłość bijącą od Boga, to byłoby coś niesamowitego i niewyobrażalnego.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 12 paź 2016, 21:24

Xseniu obozy zagłady stworzyli ludzie, w ktorych życiu nie było Boga.
Jezeli ktoś wierzy w siebie, a nie wierzy w Boga, to w pewnym momencie swojego życia i tak stracisz jego sens.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości