Pytanie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie

Postautor: czarnyMag » 30 sie 2016, 14:11

Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Dlatego szukam na Xaviera: "(Mat. 24:5,11, 24). Jednakże ten zwodziciel pojawi się jak to zostało spisane w okresie przed 'wielkim uciskiem', lub na jego początku. Biblia przestrzega, że będzie to najgorszy ze wszystkich fałszywych proroków, jacy się dotychczas pojawili. Jego czas będzie taki sam jak antychrysta (Obj. 19:20,21)."
albo
"Na to Jezus im odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł."
:twisted:

Aha, czyli jak znajdziesz choćby jedną informacją, że Chico coś tam złego zrobił, to będzie dowód na to, że jest jakimś tam Antychrystem, tak? Ja tego naprawdę nie rozumiem :) Całe życie był raczej spokojny, dobry, możliwe że mógł mieć coś za uszami bo był tylko człowiekiem, no ale nie ważne jest to, że mogę być przykładem dla innych ludzi w postaci miłosierdzia, naprawdę tego nie potrafię zrozumieć. Podajesz taki sam argument jak wszyscy przeciwnicy spirytyzmu, że ta wiedza przekazana od duchów pochodzi tak naprawdę od demonów. Już nie ważne, że mówią o miłości, miłosierdziu, byciu dobrym człowiekiem dla drugiego człowieka, bo przecież one nas oszukują! Demoniczny paradoks. Dlatego Kardec powtarzał cały czas by analizować przekazy od duchów, bo sam idiotą nie był i wiedział że trzeba dokładnie zbadać to co otrzymali.


Nie, nie zrozumiałeś mnie! Ja napisałem, że sam analizuję w oparciu o informacje z zewnątrz czy taki Kardek był człowiekiem - czy był ludzki i w jakiej formie ta jego ludzka natura mogła zdominować jego filozoficzne badania?! Oraz czy to co napisał w oparciu o to w co wierzył jest bardziej wiarygodne czy mniej! Bo mnie nie obchodzi że na postumencie niczym Bóg siedzi dla kogoś Kardek czy Xksiński - sam decyduję i sam spijam pianę swych wyborów a reszta może dla mnie iść na rzeź!
A z skąd mam przekonanie o ludzkiej naturze Kardeka podam jak znajdę - muszę poszukać (ale to nie są dowody - to może być pomówienie - le dla mnie jest to dowód na to że był człowiekiem)!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie

Postautor: Pawełek » 30 sie 2016, 14:21

czarnyMag pisze:A co do boki zrywać to: spirytyzm opiera się na przekazach duchów w które musisz uwierzyć - zwłaszcza jak taki św. świętych odpowie: "nie powiem wam nic bo i tak tego nie zrozumiecie" - to jest dopiero boki zrywać!

Magu, nikt nie powiedział, że MUSISZ w to uwierzyć. Masz prawo wierzyć w pewną część, a drugą odrzucić, kto Ci zabroni? Tu nie ma jakichś rygorystycznych zasad :) Przecież Xsenia ma tak samo, że pewną część rozumie i przyjmuje, a inną odrzuca, bo jej nie pasuje. Można? Można mój drogi :)

A co do "nie powiem, bo nie zrozumiecie", przytoczę po raz kolejny moją ulubioną metaforę :) Jesteś w przedszkolu, a chcesz by ktoś Ci powiedział o czymś na poziomie studiów z fizyki eksperymentalnej. On stwierdzi, że nie ma sensu Ci tego mówić bo i tak nie zrozumiesz, ba, nawet mógłby Ci to przekazać, tylko najpewniej nie zrozumiałbyś o co w tym chodzi, tylko jak to "dziecko" znalazłbyś własne wytłumaczenie, które mogło by zaburzyć Twoje postrzeganie tego, co chcesz wiedzieć.

Nie powiem, że też jestem ciekawski i chciałbym wiele wiedzieć. Tylko musimy się zapytać samych siebie, czy jesteśmy na to gotowi i czy w ogóle zrozumiemy to co chcemy wiedzieć. To samo się tyczy samej istoty boga - duchy mogłyby nam przekazać na jego temat coś więcej, ale czy to by coś dało? Czy jesteście pewni, że jesteśmy gotowi zrozumieć coś takiego co znajduje się pod pojęciem "boga"? Myślę, że to wyglądało by tak jak nauka matematyki mrówek, albo kotów :)

Ps. Wybacz Magu, że Cię źle zrozumiałem.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie

Postautor: danut » 30 sie 2016, 14:42

Pawełku, ale dałeś pokrętne tłumaczenie. Widzisz najpierw trzeba by ta "mrówka" ujrzała tę matematykę i po tym dopiero możesz sprawdzić, czy ona ją rozumie czy nie rozumie. Wyjście od postawienia tezy bez wcześniejszego przeprowadzenia dowodu jest tylko rzuceniem niesprawdzonego hasła, tak robili królowie, kapłani, faraonowie - uważając resztę ludzi za bydło i wywyższając siebie. "Nie powiem bo nie zrozumiecie" - a jakaż to persona co ma tak wyższe od innych ludzi pojmowanie, która śmie do nich w ten sposób przemawiać? Nie, nie jest tak, to przykrywka ona żyje w fałszu i boi się jego odkrycia ze jednak znajdzie się w tłumie ktoś kto jej o tym powie, wyjaśni i uwodni w czym on się kryje, nie przyjmie z jej ust dogmatu.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie

Postautor: Mirek » 30 sie 2016, 14:44

czarnyMag pisze:A co do boki zrywać to: spirytyzm opiera się na przekazach duchów w które musisz uwierzyć - zwłaszcza jak taki św. świętych odpowie: "nie powiem wam nic bo i tak tego nie zrozumiecie" - to jest dopiero boki zrywać!

"nie powiem wam nic bo i tak tego nie zrozumiecie" takim wyrażeniem posługują się duchy niskie, które nie maja dostępu do wiedzy, o którą są proszone. To jest na tej samej ludzkiej zasadzie oparte: "wiem ale nie powiem" ;)
Duchy wyższe gdy przekazują wiedzę, a człowiek jej nie rozumie, to starają się to samo powiedzieć innymi słowami, tak aby to bardziej zobrazować i było dla nas zrozumiałe.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie

Postautor: czarnyMag » 30 sie 2016, 14:53

Mirek pisze:
czarnyMag pisze:A co do boki zrywać to: spirytyzm opiera się na przekazach duchów w które musisz uwierzyć - zwłaszcza jak taki św. świętych odpowie: "nie powiem wam nic bo i tak tego nie zrozumiecie" - to jest dopiero boki zrywać!

"nie powiem wam nic bo i tak tego nie zrozumiecie" takim wyrażeniem posługują się duchy niskie, które nie maja dostępu do wiedzy, o którą są proszone. To jest na tej samej ludzkiej zasadzie oparte: "wiem ale nie powiem" ;)
Duchy wyższe gdy przekazują wiedzę, a człowiek jej nie rozumie, to starają się to samo powiedzieć innymi słowami, tak aby to bardziej zobrazować i było dla nas zrozumiałe.


Czyli Kardek rozmawiał z duchami niższymi :lol:

Mam takie samo zdanie :D
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie

Postautor: Mirek » 30 sie 2016, 14:54

Dlatego nigdy nie zostanę spirytystą, a jedynie będę sympatykiem :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie

Postautor: danut » 30 sie 2016, 14:54

Mirek pisze:
czarnyMag pisze:A co do boki zrywać to: spirytyzm opiera się na przekazach duchów w które musisz uwierzyć - zwłaszcza jak taki św. świętych odpowie: "nie powiem wam nic bo i tak tego nie zrozumiecie" - to jest dopiero boki zrywać!

"nie powiem wam nic bo i tak tego nie zrozumiecie" takim wyrażeniem posługują się duchy niskie, które nie maja dostępu do wiedzy, o którą są proszone. To jest na tej samej ludzkiej zasadzie oparte: "wiem ale nie powiem" ;)
Duchy wyższe gdy przekazują wiedzę, a człowiek jej nie rozumie, to starają się to samo powiedzieć innymi słowami, tak aby to bardziej zobrazować i było dla nas zrozumiałe.

I tu się z Tobą całkowicie zgodzę. Takie dziecinne zagrywki to mogą świadczyć tylko o jednym, że nic nie wie i nic nie rozumie, nie chce przekazać, ukrywa z jakiegoś podstępnego powodu. I zachodzi pytanie to nic nie przekaże, ale się z kimś łączy, no to w ogóle w jakim to robi celu- chce pokazać się że jest, zwrócić na siebie uwagę? No to spiep..aj bratku, możesz sobie być lub nie być skoro nie ma z ciebie żadnego pożytku. :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie

Postautor: Pawełek » 30 sie 2016, 14:56

Mirek pisze:Dlatego nigdy nie zostanę spirytystą, a jedynie będę sympatykiem :)

Więc kim jesteś? :)

Wiem, że lubisz Łazariewa. Kierujesz się zasadami z jego książek czy jak to wygląda? :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie

Postautor: Mirek » 30 sie 2016, 14:57

To nie musi być zły duch danut, tylko niższy., który nie ma dostępu do wiedzy dostępnej wyższym duchom.
By być wiarygodny w tym co już przekazał, woli postawić się wyżej nas i dać nam odczuć, że jesteśmy ograniczeni ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie

Postautor: Mirek » 30 sie 2016, 14:58

Cząstką Boga, jak każdy z nas :)
Kieruję się zasadami nie tylko z książek Łazariewa, również Walscha, de Mello i Chopry. Zasadami tych, których opisy są spójne i mają dobrą energię.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość