Wegetarianizm

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 15 maja 2010, 19:38

Jul ja od 12 lat naleze do organizacji Art of Living, ktora zalozyl Oswiecony. Naucza on specjalnej techniki oddechowej , ktora sie nazywa Sudarshan Kriya. To jest tradycja wywodzaca sie z hinduizmu. oprocz tego cwiczymy joge, Pranayamy, a po sudarshan kriyi wchodzi sie w medytacje.
Znam tez pare technik medytacyjnych.
Ja wiele zyskalam dzieki praktykowaniu ale na mojej sciezce jest tez wiele przeszkod. Ostatnio zdrowotnych dlatego nie moge praktykowac regularnie. No coz : moja karma sie odzywa z poprzednich wcielen. Dlatego mam to przekonanie, ze najpierw musze oczyscic umysl i karme a wtedy beda wieksze postepy na sciezce duchowej. Ale nie narzekam: uwazam, ze postepy sa. Poza tym mi sie nie spieszy...wszyzstko w swoim czasie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: sigma » 15 maja 2010, 21:09

Mnie fascynuje prostota. Dlatego w chrześcijaństwie podobają mi się wspólnoty ewangelikalne a w buddyźmie zen. A z tym że duchowość rządzi się prawami swoistymi, że wszystko w swoim czasie... To też wiem. Nawiasem mówiąc spotkałem się kiedyś z poglądem że ten kto to naprawdę wie to człowiek wielkiej wiedzy :). To przecież tak różne od naszej rzeczywistości :). A tę wiedzę posiadłem medytując.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Wegetarianizm

Postautor: natalia » 16 maja 2010, 18:45

Ja spirytystką nie jestem i nie wypowiem się na temat wegetarianizmu w odniesieniu do spraw duchowych, bo się i na tym nie znam i nie mam zdania.

Ogólnie sama chciałabym być wegetarianką, z 2 powodów:

Po 1) Dla idei nie zabijania zwierząt.
Po 2) Dla zdrowia, bo podobno 'dieta' wegetariańska, jeśli jest bardzo różnorodna, zbilansowana, bogata w wiele składników, jest jedną z najzdrowszych.

No właśnie, chciałabym, chciała, ale nie umiem.... Wiem, że mogłabym zostać wegetarianką, ale musiałabym bardzo, bardzo, bardzo chcieć, mieć dużo wewnętrznego samozaparcia oraz żadnej presji z zewnątrz, za to wsparcie/przyzwolenie otoczenia. Miałam w swoim życiu epizod wegetariański, 2 lata temu, przez miesiąc chyba. Uparłam się, że nie będę jeść mięsa, i rzeczywiście nie jadłam, ale nie było to dla mnie łatwe, nie miałam pomysłów na różnorodne jedzonko, stale coś powtarzałam, jadłam monotonnie, a do tego rodzice mi stale ględzili, że głupio robię (dla nich wegetarianizm z wyboru, a nie wskazań medycznych, to jak fanaberia), tęskniłam trochę za mięsem, zwłaszcza, że lubię bardzo gotować i znam wiele przepisów na fajne potrawy z mięsem właśnie. Pamiętam, że częściej wtedy byłam głodna i bardzo często mi było zimno... choć to lato było, wakacje. Ludzie na krótki rękaw chodzili, a ja bluzy na długi rękaw zakładałam hehe.I pamiętam też, że po tym czasie, kiedy wróciłam do mięsa, to ono (nawet jak to były malutkie kawałki, np. z pizzy) wydawało mi się bardzo słone. Z drugiej jednak strony, choć wegetarianką nie jestem, dużo mięsa też nie jem.
Awatar użytkownika
natalia
 
Posty: 29
Rejestracja: 14 gru 2009, 16:33

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 16 maja 2010, 19:12

Musialabys sie zainteresowac dietetyka wywodzaca sie z medycyny chinskiej, ktora dzieli zywnosc na ogrzewajaca i wychladzajaca oraz neutralna. Skoro bylo Ci zimno to oznacza, ze jadlas potrawy wychladzajace. Ja jem bardzo rzadko mieso ale ani nie marzne ani nie jestem glodna. Bardzo wazne jest roznorodnosc posilkow. Ja generalnie odzywiam sie wedlug kuchni makrobiotycznej. Nalezy jesc kasze ( jaglana, gryczana i inne), ryz naturalny, ziemniaki, warzywa gotowane i surowe, makarony z ciemnej maki, rozne zupy, sosy, ziola , orzechy, nasiona, owoce i inne. Generalnie mieso zakwasza organizm. Ale takze cukier zakwasza i wychladza organizm oraz produkty mleczne. Ja interesuje sie medycyna naturalna juz od kilku lat i znam sie troche na zdrowym odzywianiu sie.
Zainteresowalam sie nia poniewaz bylam bardzo chora i medycyna konwencjonalna nie pomogla mi. Wyszlam z chorob dzieki medycynie naturalnej. leczenie trwalo duzo i jescze trwa ale jest niesamowita poprawa.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: artur » 22 maja 2010, 21:40

Nikita pisze:Jul ja od 12 lat naleze do organizacji Art of Living, ktora zalozyl Oswiecony. Naucza on specjalnej techniki oddechowej , ktora sie nazywa Sudarshan Kriya. To jest tradycja wywodzaca sie z hinduizmu. oprocz tego cwiczymy joge, Pranayamy, a po sudarshan kriyi wchodzi sie w medytacje.
Znam tez pare technik medytacyjnych.
Ja wiele zyskalam dzieki praktykowaniu ale na mojej sciezce jest tez wiele przeszkod. Ostatnio zdrowotnych dlatego nie moge praktykowac regularnie. No coz : moja karma sie odzywa z poprzednich wcielen. Dlatego mam to przekonanie, ze najpierw musze oczyscic umysl i karme a wtedy beda wieksze postepy na sciezce duchowej. Ale nie narzekam: uwazam, ze postepy sa. Poza tym mi sie nie spieszy...wszyzstko w swoim czasie.


No to Twój Guru Natalio jest wegetarianinem jak chyba wszyscy święci hinduscy. Byłem kiedyś (naście lat temu) na spotkaniu z nim w Warszawie. Dla mnie techniki oddechowe są wyczerpujące... wbrew pozorom, trzeba w nie włożyć dużo wysiłku i woli. Osobiście wolę Hatha Jogę niż Krija jogę. Sztuka życia jest wporzo głównie z uwagi na mistrza :) Ale dziwię się, że po 12 lat przynależności o tego ruchu jeszcze jesz mięso.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wegetarianizm

Postautor: Adeptus » 11 cze 2010, 20:00

To ogólnie nie ma znaczenia, czy je się mięso czy nie.
Zwierzęta zostały stworzone dla ludzi, a nie odwrotnie.

Liczy się serce.

Mateusza 15:11  Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym.
Awatar użytkownika
Adeptus
 
Posty: 56
Rejestracja: 05 maja 2010, 12:34

Re: Wegetarianizm

Postautor: Luperci Faviani » 12 cze 2010, 13:02

Adeptus pisze:To ogólnie nie ma znaczenia, czy je się mięso czy nie.
Zwierzęta zostały stworzone dla ludzi, a nie odwrotnie.

Ezoterycy twierdzą, że jednak ma to znaczenie. Powiadają, że spożywanie mięsa hamuje nasz rozwój, obniżając wibracje ducha (spirytysta powiedziałby: "czystość ciała duchowego"). Też gdzieś już o tym pisałem, na naszym forum.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Wegetarianizm

Postautor: sigma » 12 cze 2010, 13:50

Adeptus pisze:To ogólnie nie ma znaczenia, czy je się mięso czy nie.
Zwierzęta zostały stworzone dla ludzi, a nie odwrotnie.

Liczy się serce.

Mateusza 15:11  Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym.


cyt. za Biblia Warszawska:

Ew. Mt. 15.11

"Nie to, co wchodzi do ust, kala człowieka, lecz to, co z ust wychodzi, to kala człowieka."

Adeptusie, wszak to podobieństwo :). Nie wklejam tego co dalej, łatwo przecież znaleźć, ale czy jesteś pewny że tu naprawdę chodzi o pokarmy ?

Może tylko podam koniec tego wydarzenia:

Ew. Mt. 15,20b

"... jedzenie nie umytymi rękoma nie kala człowieka."

Czy mycie rąk przed posiłkiem nie ma być udziałem chrześcijan ?

A tak, na marginesie, w ogóle nie zwróciłeś uwagi na to że ja cytuję głównie Biblię Warszawską. Rozumiem że jako w swej wierze utwierdzony, masz Waść rozeznanie w kwestyjach heretyckiemi zwanemi...
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 12 cze 2010, 21:46

Ádeptus twoja moralnosc jest jakas kulawa moim zdaniem skoro twierdzisz, ze zwierzeta zostaly stworzone dla czlowieka. Owszem istnieje lancuch pokarmowy ale czlowiek wcale nie jest jedynym i wylacznym mieszkancem Ziemi.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: cthulhu87 » 12 cze 2010, 22:27

Nie pytaj, co zwierzęta mogą zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla nich ... :!:
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 8 gości