Śmierć kliniczna a Umbral

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: czarnyMag » 16 sie 2016, 15:21

Tak wyrzuciłem te akcesoria ale przed nimi wyrzuciłem krzyż i obraz Matki Jezusa do wsypu - i co z tego?
Po mojej "wizycie w tzw. zaświatach odblokowano mi lub sam sobie odblokowałem drogę która już jest poza "akcesoriami" typu notatki i książki czy krzyż i biblia :) Teraz gdy próbuję kogoś skrzywdzić choć w mym mniemaniu nie jest to krzywdą lecz zwykłą wizytą towarzyską do "bryły" wcielonej ktoś/coś wypycha mnie poza obszar - powiedzmy tunel do Ciebie w obszar gdzie tacy jak ja stoją i się na mnie gapią a ja stoję i na nich się gapię i wszyscy odbieramy jednocześnie myśl "równi jesteście wobec siebie"! I przechodzi im ochota na atak a mi strach :) Tak więc (już to tu gdzieś pisałem) - wcielony może uważać się prawie za anioła ale gdy wychodzi do strefy (poza ciałem) czasami - ja tak mam odczuwa taki dyskomfort że ciało materialne to dla tego ducha wyróżnienie - bo poza ciałem jest zwierzęciem które coś takiego jak Bóg traktuje jako frazes, legendę czy dźwięk bez znaczenia - ja tak mam poza ciałem i uważam że tak to wygląda przy niższych według Kardekańskiej filozofii bytach - PRAKTYKA!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 15:28

oni Cię rozpoznają a Ty ich nie
co do przedmiotów , czy sprawdziłeś piwnicę?
jest na pewno coś przez co on wraca
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: czarnyMag » 16 sie 2016, 15:30

danut pisze:Wszystko staje się jasne :D
Natasza " Oni wiedzą co za chwilę powiesz i czujesz , że Twoja myśl jest ogólnodostępna - jakkolwiek można to usłownić
tak, doznanie jest wspaniałe, z tym, że nigdy nie byłam na tych spotkaniach w roli osądzanego."
Czarny Mag - "Przecież "on" przychodzi tylko do tych których chce "naprostować" na siebie. Czyli tych których uważa za "swoich"!
Natasza -",, demony,, -czyli pierwsi z pierwszych mają dość szkaradny wygląd , potrafią jednak zmieniać formę na jaką chcą ."
Czarny Mag -"Nie ma pierwszych z pierwszych - Wierzysz w to, to znaczy że ich program dociera do Ciebie - do mnie nie dociera bom ja równy wobec równych."


Danut a czemu Ty nigdy mnie nie odebrałaś? Próbowałem się do Ciebie wielokrotnie dostać i zawsze mnie wywalano poza "tunel" :) Jesteś aniołem? Ty chyba twierdzisz że Jesteś ponad to. Ale przecież zakłóciłem sen nie takich gieroi - więc przyznaj się - jesteś...kim?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 15:38

danut pisze:Wszystko staje się jasne :D


a ja czekam na konkluzję
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: danut » 16 sie 2016, 15:41

Dlatego poza tą rzeczywistością ich wygląd jest szkaradny. Mogą przemieszczać się w odpowiednie sobie obszary, bo z tych innych są zwyczajnie wypychani. Intelekt wszechświatowy segreguje podobne sobie świadomości w odpowiednie im miejsca aż do zerwania pomiędzy różnymi łączności i wyklarowania się tej jednej pięknej rzeczywistości pozbawionej wirusujących ją jej niegodnych. Przedmioty, amulety, zaklęcia i inne bzdety nie maja tu żadnego znaczenia, bo liczy się to co znajduje się w głębi danego człowieka duszy. Od powiedźcie sobie sami - kto z was i do której należnej sobie strefy należy. I jeszcze parę słów na temat rozpoznawania fałszu od prawdy :D - tylko fałsz ubiera się w strojne piórka, pomiędzy którymi ukrywa maleńkie elementy kłamstwa by mógł je bezpiecznie przemycić z ukrycia, prawda jest zwykle bolesna i naga, dlatego ze nie musi się ukrywać, bo nic jej nie zagraża. Ludzie unikający i bojący się bólu wybiorą kłamstwa.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 15:43

Natasza pisze:
danut pisze:Wszystko staje się jasne :D


a ja czekam na konkluzję
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: danut » 16 sie 2016, 15:51

czarnyMag pisze:Danut a czemu Ty nigdy mnie nie odebrałaś? Próbowałem się do Ciebie wielokrotnie dostać i zawsze mnie wywalano poza "tunel" :) Jesteś aniołem? Ty chyba twierdzisz że Jesteś ponad to. Ale przecież zakłóciłem sen nie takich gieroi - więc przyznaj się - jesteś...kim?


:D Bo mam bardzo dobry system antywłamaniowy. Dla tych "którzy by chcieli wejść po drabinie jak złodziej zamiast drzwiami".
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 15:55

dla tych co może nie wiedzą : nikt nigdzie nie wejdzie jeśli nie da się wyraźnego zaproszenia, to słowo nie musi być głośno wypowiedziane lub zapisane, wystarczy intencja - otwartość na ,, duchowość,, , zainteresowania
dlatego są tu ,, testerzy,, nie tylko tacy , którzy o tym mówią , bo ci najcichsi ćwiczą sobie jak chcą
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: czarnyMag » 16 sie 2016, 16:14

danut pisze:Dlatego poza tą rzeczywistością ich wygląd jest szkaradny. Mogą przemieszczać się w odpowiednie sobie obszary, bo z tych innych są zwyczajnie wypychani. Intelekt wszechświatowy segreguje podobne sobie świadomości w odpowiednie im miejsca aż do zerwania pomiędzy różnymi łączności i wyklarowania się tej jednej pięknej rzeczywistości pozbawionej wirusujących ją jej niegodnych. Przedmioty, amulety, zaklęcia i inne bzdety nie maja tu żadnego znaczenia, bo liczy się to co znajduje się w głębi danego człowieka duszy. Od powiedźcie sobie sami - kto z was i do której należnej sobie strefy należy. I jeszcze parę słów na temat rozpoznawania fałszu od prawdy :D - tylko fałsz ubiera się w strojne piórka, pomiędzy którymi ukrywa maleńkie elementy kłamstwa by mógł je bezpiecznie przemycić z ukrycia, prawda jest zwykle bolesna i naga, dlatego ze nie musi się ukrywać, bo nic jej nie zagraża. Ludzie unikający i bojący się bólu wybiorą kłamstwa.


Pozwolisz że się wtrącę? Otóż "Przedmioty, amulety, zaklęcia i inne bzdety nie maja tu żadnego znaczenia, bo liczy się to co znajduje się w głębi danego człowieka duszy." tak może to sobie tłumaczy człowiek zdolny wznieś się na wyżyny filozofii.
Ale pewności nie ma i nigdy przynajmniej u nas na Ziemi nie będzie :) Nie ma pewności co do czegokolwiek! Ten świat - świat poza ciałem i wcielony kreują duchy i tylko o wspomnienia swoje - subiektywnie i własne domniemania!
Tyle w temacie.
Ale masz piękne wyobrażenia i filozoficzną duszę Równa wobec równych :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: danut » 16 sie 2016, 16:36

Pewność i znaczenie każdej rzeczy nadaje nasza świadomość. Najpierw musisz mieć wgrane w nią komponenty pozwalające na logiczne łączenia i skojarzenia. Zatem i tu rzeczywistość zależeć będzie od nas, a nasze pojmowania określą nam drogę. Amulet zadziała, gdy w niego uwierzysz.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości