Śmierć kliniczna a Umbral

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 12:13

mmm, ciekawe jest to co piszesz
a właśnie w innym temacie pisałam, że jest w Tobie bardzo dużo dobra:)
widać zmianę w Tobie na plus:)
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: czarnyMag » 16 sie 2016, 13:09

Natasza pisze:mmm, ciekawe jest to co piszesz
a właśnie w innym temacie pisałam, że jest w Tobie bardzo dużo dobra:)
widać zmianę w Tobie na plus:)


Tylko że Ty nigdy nie napisałaś swoich przeżyć - a było by to bezcenne, bo ludzie tego forum to duchy dobre choć cały czas poszukujące a tzw. "syn marnotrawny" dostaje więcej - zwłaszcza na początku - chyba żeś Ty dobra co pisał bodaj "soldado".
Według mnie nie spotkałaś się z czymś takim jak ja - odbiegającym od doktryn Kardeca czy reinkarnacji - wolą ducha wcielonego która staje okoniem do wierzeń danej grupy ludzi ponieważ ta "grupa" przewyższa mentalnie (w duchowym rozwoju tegoż człowieka). Ale ta grupa duchów wcielonych ma tylko literaturę i własne doświadczenia - tylko że to są doświadczenia wcielonego poszukującego wiedzy, który już teraz jest duchem światła :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 13:15

moim przeżyciem a tym samym moim doświadczaniem jesteś w tej chwili Ty
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: czarnyMag » 16 sie 2016, 13:55

Natasza pisze:moim przeżyciem a tym samym moim doświadczaniem jesteś w tej chwili Ty


No to gdzie Droga Nataszo widziałaś diabła ?! I skąd możesz wiedzieć że przychodzi powiedzmy w snach jako taki a nie inny? Przecież "on" przychodzi tylko do tych których chce "naprostować" na siebie. Czyli tych których uważa za "swoich"!
A mi administrator forum "magów" napisał że nie weźmie na swoje sumienie nikogo! Czyli jakby człowiek światła który miał podobne do mnie początki i podobny do mnie koniec :) (zwykła wcielona w ciało dusza która była w swych snach LD, OOBE tam gdzie i ja i dostarczyła dowód na to jaki ja między nimi)!
A Ty???! jakim cudem widziałaś "go" skoro nigdy nie odstąpiłaś od prawa Bożego? Po co miałby się kontaktować (ukazywać) Tobie gdybyś sama nie zaprosiła go do siebie?
A masz dużą wiedzę na jego temat....ale ja widziałem (jak i moderator forum magów i inni adepci) bestię uwięzioną w piekle :)
To może zacznijmy jej opis - pośrodku morza lawy i ognia, na jego środku stoi klatka wielkości i..:).. :twisted: poprowadź opis który poprowadził moderator (zgodny z moją prawdą) forum magów!
A może wolisz opis sądu nad duszą a więc: na środku czegoś co przypomina salę stoi jeden na przeciwko świetlistego za którego plecami jest złote światło które ma początek swój w sercu stojącego na schodach bytu a w twej głowie rozbrzmiewa pewność że ktoś ponad tym na schodach słucha i do głowy nie przychodzi kłamstwo lecz...co??! i gdzie jesteś wtedy TY?!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 14:14

czarnyMag pisze:
No to gdzie Droga Nataszo widziałaś diabła ?! (.....)

A masz dużą wiedzę na jego temat....ale ja widziałem (jak i moderator forum magów i inni adepci) bestię uwięzioną w piekle :)
To może zacznijmy jej opis - pośrodku morza lawy i ognia, na jego środku stoi klatka wielkości i..:).. :twisted: poprowadź opis który poprowadził moderator (zgodny z moją prawdą) forum magów!


troszkę okroiłam Twoją wypowiedź
gdzie widziałam ,, diabła,,? - fabryka jest na ziemi, tworzeni są każdego dnia , liczba ich jest niewyobrażalna , codziennie się rodzą i codziennie umierają i zostają tu

opis morza, lawy i ognia , klatka itp itd -jeśli dostaliście ten sam ,, hologram,, to znaczy , że zostaliście podpięci pod niego a łatwo było to zrobić, bo byliście w jednym ,, zbiorze,,

,, demony,, -czyli pierwsi z pierwszych mają dość szkaradny wygląd , potrafią jednak zmieniać formę na jaką chcą - to tylko obrazki zależnie co i komu chcą pokazać, czasami emanując ohydną czernią ( choć lubię ten kolor) tracą energię i jest jak jest , że zabraknie na ,, twarz,, i jest mały błąd w ich ekspozycji, dodam, że chodzi o używanie ,, gaszenia świateł,, ofierze i wytwarzanie pola takiego strachu, że czujesz się ofiarą
sam wygląd nie jest wyznacznikiem , że któryś z nich jest zły- ocena , że świecisz na jasno a ja na ciemno nie ma nic wspólnego kim jesteśmy
sugerowanie się wyglądem, nasyceniem barw jest ludzkim postrzeganiem i stawianiem warunków co ma jak wyglądać by było dobre albo złe
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 14:37

czarnyMag pisze:A może wolisz opis sądu nad duszą a więc: na środku czegoś co przypomina salę stoi jeden na przeciwko świetlistego za którego plecami jest złote światło które ma początek swój w sercu stojącego na schodach bytu a w twej głowie rozbrzmiewa pewność że ktoś ponad tym na schodach słucha i do głowy nie przychodzi kłamstwo lecz...co??! i gdzie jesteś wtedy TY?!



o, widzę, że dopisałeś coś jeszcze
w jednym z moich opisów spotkania z Nimi pisałam, że cyt.. czujesz się transparentny i wiesz, że nie możesz skłamać
to uczucie jest niesamowite, zresztą Oni wiedzą co za chwilę powiesz i czujesz , że Twoja myśl jest ogólnodostępna - jakkolwiek można to usłownić
tak, doznanie jest wspaniałe, z tym, że nigdy nie byłam na tych spotkaniach w roli osądzanego
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: czarnyMag » 16 sie 2016, 14:41

Natasza pisze:
czarnyMag pisze:
No to gdzie Droga Nataszo widziałaś diabła ?! (.....)

A masz dużą wiedzę na jego temat....ale ja widziałem (jak i moderator forum magów i inni adepci) bestię uwięzioną w piekle :)
To może zacznijmy jej opis - pośrodku morza lawy i ognia, na jego środku stoi klatka wielkości i..:).. :twisted: poprowadź opis który poprowadził moderator (zgodny z moją prawdą) forum magów!


troszkę okroiłam Twoją wypowiedź
gdzie widziałam ,, diabła,,? - fabryka jest na ziemi, tworzeni są każdego dnia , liczba ich jest niewyobrażalna , codziennie się rodzą i codziennie umierają i zostają tu

opis morza, lawy i ognia , klatka itp itd -jeśli dostaliście ten sam ,, hologram,, to znaczy , że zostaliście podpięci pod niego a łatwo było to zrobić, bo byliście w jednym ,, zbiorze,,

,, demony,, -czyli pierwsi z pierwszych mają dość szkaradny wygląd , potrafią jednak zmieniać formę na jaką chcą - to tylko obrazki zależnie co i komu chcą pokazać, czasami emanując ohydną czernią ( choć lubię ten kolor) tracą energię i jest jak jest , że zabraknie na ,, twarz,, i jest mały błąd w ich ekspozycji, dodam, że chodzi o używanie ,, gaszenia świateł,, ofierze i wytwarzanie pola takiego strachu, że czujesz się ofiarą
sam wygląd nie jest wyznacznikiem , że któryś z nich jest zły- ocena , że świecisz na jasno a ja na ciemno nie ma nic wspólnego kim jesteśmy
sugerowanie się wyglądem, nasyceniem barw jest ludzkim postrzeganiem i stawianiem warunków co ma jak wyglądać by było dobre albo złe
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: czarnyMag » 16 sie 2016, 14:42

Natasza pisze:troszkę okroiłam Twoją wypowiedź
gdzie widziałam ,, diabła,,? - fabryka jest na ziemi, tworzeni są każdego dnia , liczba ich jest niewyobrażalna , codziennie się rodzą i codziennie umierają i zostają tu

opis morza, lawy i ognia , klatka itp itd -jeśli dostaliście ten sam ,, hologram,, to znaczy , że zostaliście podpięci pod niego a łatwo było to zrobić, bo byliście w jednym ,, zbiorze,,


Nie ma żadnych hologramów i żadnej fabryki demonów na ziemi choć szkoda :) bo kiedyś aspirowałem do tytułu dowódcy diabła w ostatecznej rozgrywce - gościa który nie wierzy w zwycięstwo zła ale poniesie z wyboru odpowiedzialność za swój legion - no szkoda - jednak przyjdzie mi się czołgać przed Bogiem :)

Natasza pisze:,, demony,, -czyli pierwsi z pierwszych mają dość szkaradny wygląd , potrafią jednak zmieniać formę na jaką chcą - to tylko obrazki zależnie co i komu chcą pokazać, czasami emanując ohydną czernią ( choć lubię ten kolor) tracą energię i jest jak jest , że zabraknie na ,, twarz,, i jest mały błąd w ich ekspozycji, dodam, że chodzi o używanie ,, gaszenia świateł,, ofierze i wytwarzanie pola takiego strachu, że czujesz się ofiarą
sam wygląd nie jest wyznacznikiem , że któryś z nich jest zły- ocena , że świecisz na jasno a ja na ciemno nie ma nic wspólnego kim jesteśmy
sugerowanie się wyglądem, nasyceniem barw jest ludzkim postrzeganiem i stawianiem warunków co ma jak wyglądać by było dobre albo złe


Nie ma pierwszych z pierwszych - to katolicyzm czyli iluminaci :) Wierzysz w to, to znaczy że ich program dociera do Ciebie - do mnie nie dociera bom ja równy wobec równych a oni mi równi :) i mogą mi wobec tego skoczyć! Tylko że jak łamię prawo Boga i ich wzywam to jako wcielony odczuwam strach ale jako poza ciałem (a jest to moja pierwsza forma) leję na nich i na każdego kto by mnie chciał skrzywdzić !
Rozumiesz? Jestem równy wobec równych czyli równy wobec stworzenia i nie boję się niczego poza swym Stwórcą ale gdy łamię nakazy swego Stwórcy to jako wcielony odczuwam strach że szanse nie są z niematerialnym równe - bom mu równy choć mogę jako wcielony umrzeć a jako poza ciałem może mi skoczyć!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: Natasza » 16 sie 2016, 15:03

czarnyMag pisze:

(...)kiedyś aspirowałem do tytułu dowódcy diabła w ostatecznej rozgrywce (..)


Rozumiesz? Jestem równy wobec równych czyli równy wobec stworzenia i nie boję się niczego poza swym Stwórcą ale gdy łamię nakazy swego Stwórcy to jako wcielony odczuwam strach że szanse nie są z niematerialnym równe - bom mu równy choć mogę jako wcielony umrzeć a jako poza ciałem może mi skoczyć!


mimo chaosu rozumiem wszystko lepiej niż myślisz, a wiesz, że to rozumiem dlatego mi to mówisz
czy wyrzuciłeś wszystkie przedmioty z domu te , które były używane w Twoich doświadczeniach, pytam kolejny raz
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Śmierć kliniczna a Umbral

Postautor: danut » 16 sie 2016, 15:18

Wszystko staje się jasne :D
Natasza " Oni wiedzą co za chwilę powiesz i czujesz , że Twoja myśl jest ogólnodostępna - jakkolwiek można to usłownić
tak, doznanie jest wspaniałe, z tym, że nigdy nie byłam na tych spotkaniach w roli osądzanego."
Czarny Mag - "Przecież "on" przychodzi tylko do tych których chce "naprostować" na siebie. Czyli tych których uważa za "swoich"!
Natasza -",, demony,, -czyli pierwsi z pierwszych mają dość szkaradny wygląd , potrafią jednak zmieniać formę na jaką chcą ."
Czarny Mag -"Nie ma pierwszych z pierwszych - Wierzysz w to, to znaczy że ich program dociera do Ciebie - do mnie nie dociera bom ja równy wobec równych."
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość