maja10 pisze:Według ciebie jak zaistniał świat materialny, nazwany umownie ? Piszę o rzeczywistych i rzetelnych faktach, odkryć współczesnej nauki zbieżnej z wiedzą biblijną.
Nie jest łatwo odpowiedzieć na tak fundamentalne pytanie, ale z drugiej strony wysiłek w odpowiadaniu na to pytanie powinien być uzasadniony, bo zdawanie się na odpowiedzi innych jest duchowym lenistwem. To tyle, jeśli chodzi o przytaczanie obcych cytatów i ciągłe powtarzanie tych samych wypowiedzi.
A teraz merytorycznie:
O tym, jak zaistniał świat materialny mówi przede wszystkim fizyka, z dominującym od XX wieku poglądem, że powstał on wskutek Wielkiego Wybuchu przed kilkunastoma miliardami lat, że stale się rozszerza itd. Natomiast na temat związku między powstaniem wszechświata a szeroko rozumianą transcendencją możemy już wypowiadać się w oparciu o metafizykę, gdyż są to rzeczy wykraczające poza nasz ograniczony ogląd rzeczywistości i pozostaje nam odwołać się do tego, co rozum nam podpowiada. O ile więc o świecie materialnym możemy mówić z większą pewnością, o tyle o świecie materialnym i jego związkach ze światem ducha musimy mówić z mniejszą pewnością - uważam, że uczciwy i rozumujący człowiek to widzi.
Mój pogląd (przy uwzględnieniu wyżej wymienionych uwarunkowań) jest więc następujący:
Ja uważam, że wszechświat jest rezultatem działania czynnika inteligentnego i twórczego.
Dlaczego inteligentnego? Bo prawa fizyki opisujemy na sposób matematyczny, ponadto są niezmienne i trwałe - czyli wynika z tego, że tylko inteligentny umysł może je zrozumieć, a więc bardzo prawdopodobne, że same są rezultatem działania inteligencji. Jeżeli bowiem potrzeba wysiłku inteligencji, by zgłębić tajemnice przyrody, oznacza to, że owe tajemnice przyrody są dość skomplikowane, by jakiś umysł - sam z siebie bardzo złożony i niezgłębiony, a jednocześnie utożsamiany z duchem - musiał się nad nimi pochylić i spróbować je pojąć. Moje rozumowanie opiera się na założeniu, że inteligencja bardziej ujawnia swoje działanie poprzez elementy złożone niż proste. Ponadto prawa natury cechują się stałością, a wiadomo nam z własnego doświadczenia, że umysł inteligentny dąży do porządkowania elementów go otaczających i do stałości, my sami tak zawsze postępujemy, gdyż chcemy panować nad swoim otoczeniem i na to kierujemy wysiłek naszej woli.
Dlaczego twórczego? Bo każdy kolejny stan naszego doświadczenia samego siebie lub naszego doświadczenia wszechświata, jest czymś nowym i niepowtarzalnym. Nie ma bowiem dwóch takich samych chwil w naszym życiu, każdy kolejny ogląd świata czy każde kolejne działanie w świecie jest czymś nowym w stosunku do poprzedniego oglądu świata czy poprzedniego działania w świecie, już przez sam fakt, że upłynął od tego momentu jakiś czas. Każda kolejna chwila jest nieco inna, gdyż w każdej kolejnej chwili świat jest nieco starszy niż w chwili poprzedniej.