Czytałam kiedyś, w mojej ulubionej literaturze

dotyczącej innych planet opis życia i istot tam mieszkających. Żywili się również mięsem, ale było to mięso pochodzące z hodowli komórek. Nie trzeba było zabijać zwierząt, które żyły sobie swobodnie na swoich terenach bez jakiejkolwiek ingerencji z zewnątrz. Była to planeta o zdecydowanie wyższym poziomie rozwoju technologicznego i mentalnego.
A swoją drogą, czy takie hodowle nie są możliwe na ziemi? Myślę, że tak, jest to możliwe, ale musiałby się zmienić poziom rozwoju duchowego ludzi...
Osobiście nie jestem wege, ale chętnie jadam takie posiłki. W tym świecie mięso pozwala na szybkie przyrządzenie posiłku. Gdyby jeszcze towarzyszyła temu pewność, że nie kryje się za nim ból istot żywych...