kalatala pisze:Przepraszam, Danut, jednak mam wrażenie, że piszesz też o samej sobie...
W życiu dostajesz to, co z siebie wysyłasz. Więc jeśli odpowiedzi na forum odbierasz jako ataki, to może powinnaś się zastanowić nad formą, jaką przybierasz w czasie dyskusji? Poza tym najbardziej w innych osobach irytują nas cechy, które sami posiadamy... To stara prawda.
W takim pojmowaniu rzeczy życie nie ma najmniejszego sensu i nie ma w nim mowy o rozwoju swojego ducha - to wygląda jak odbijanie piłeczki i zabawianie się nim. Wyślę i to samo dostanę? A gdzie tak jest w rzeczywistości, bo jakoś tego nie widzę. Często widzę za to odpłacanie się złem za otrzymane od kogoś dobro, często widzę wzajemne wpieranie się i grupowe ataki ludzi prowadzonych nienawiścią i dzieleniem się tym co wymuszą na swojej ofierze między sobą.


