Cel gatunku ludzkiego

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: bernadeta1963 » 06 maja 2016, 20:27

Ja nie nazwala bym to bełkotem , ale gdy ta filozofia się przyjmie i zastąpi tę starą ,mnie też już na tym forum nie będzie .
Szkoda , myślalam że to jest miejsce dla mnie . Zgadzam się z One Night . Dawniej każdy mógł się swobodnie wypowiedzieć . Szanowano jego doświadczenia , przekazy i uczucia . Ludzie szukali u nas wsparcia w żałobie . Teraz często proszą o pomoc , ale na Pw aby uniknąć naukowych wywodów . Oni też nic z tego nie rozumieją .
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: cthulhu87 » 06 maja 2016, 20:28

OneNight pisze:Sprecyzuję swoje pytanie; po co i w jakim celu została stworzona ludzkość i co by zmieniło, gdyby nie nas nie było?

Do czego ludzkość zmierza? Proszę o hipotetyczne wizje przyszłości w oparciu o waszą wiedzę z wykluczeniem naukowego opowiadania o kwantach.


Co jest punktem dojścia? Takie zorganizowanie naszej egzystencji (w wymiarze jednostkowym i społecznym), które wyeliminuje wszystko co niskie i złe w człowieku. Celem byłoby tu osiągnięcie takiego stanu, w jakim znajdują się tzw. duchy czyste, następująco opisywane przez Kardeca: "Przebyły wszystkie szczeble drabiny i wyzbyły się wszelkich nieczystości materii. Ponieważ dotarły na szczyt doskonałości, który jest w stanie osiągnąć człowiek, nie muszą już znosić prób ani dokupywać swoich win. A skoro nie muszą już wcielać się w zniszczalne ciała, żyją wiecznym życiem na łonie Boga. / Cieszą się niezmiennym szczęściem, gdyż nie są podatne ani na potrzeby, ani na cierpienia materialnego życia. Ale to szczęście nie oznacza, że oddają się monotonnej bezczynności oznaczającej nieustanną kontemplację. Są wysłannikami Boga i wykonawcami jego woli, wypełniają Jego polecenia, których celem jest utrzymanie powszechnej równowagi. Kierują wszystkimi Duchami, które są niżej niż one, pomagają im się doskonalić i przekazują misje. Pomaganie strapionym ludziom, zachęcanie ich do czynienia dobra albo naprawienia błędów oddalających od najwyższego szczęścia, stanowi ich wspaniałe zajęcie. Nazywa się je niekiedy aniołami, archaniołami albo serafinami".

A po co to wszystko? Żeby móc to wszystko osiągnąć, żeby dojrzeć, trzeba niestety przejść przez doświadczenia dzieciństwa i dorastania. Czy można to było zrobić inaczej, skoro na tym świecie jest czasami tak paskudnie? O to filozofowie się spierają od wieków, wyrosła nawet osobna dyscyplina zajmująca się tymi spekulacjami, nazywana teodyceą.

Dodałbym tylko tyle, że w naturze ludzkiego ducha leży dążenie do rozwoju, przechodzenie od prostoty do większej złożoności i coś, co można by określić mianem twórczego pędu. Proces ewolucji to realizacja twórczego potencjału tego ducha w świecie bezwładnej materii.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: kalatala » 06 maja 2016, 20:37

danut pisze:To tylko materia? Przez kogo wytworzona? Tez pisaliśmy, czy człowiek potrafi stworzyć w laboratorium chociaż jedną taką żywa komórkę? Nie potrafi, a więc jest w tym większa siła od materii sztucznej typu stół, krzesło, samochód...


Hmmm, jak to nie potrafi wytworzyć? Z tego co wiem, to ma właśnie sukcesy na tym polu. Wpisz sobie np. Laboratorium Hodowli Komórek i Tkanek.

A atmosfera na forum rzeczywiście jest ciężka. Może dlatego przestałam tu zaglądać. Coraz mniej spirytyzmu, a coraz więcej zupełnie innych tematów.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: atalia » 06 maja 2016, 21:53

Masz rację, atmosfera zrobiła się przytłaczająca. Ja też z rzadka tu pisuję.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: danut » 06 maja 2016, 22:12

Bardzo mi przykro, że Was przytłacza to, że to czego szukali prawdziwi spirytyści znajduje już swoje poparcie i rozwiązanie w nauce. Tak, to nauka odkrywa sens, cel i sposoby naszego życia w wieczności, odkrywa prawdziwą naturę istnienia. Co Was takiego może w tym przytłaczać- to że Kardec nie był bogiem i wielu rzeczy nie wiedział, nie rozwiązał?? Chwiałybyście tak nadal tkwić tylko w tym co mówiono na ten temat od starożytności?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: cthulhu87 » 06 maja 2016, 22:17

danut pisze:Bardzo mi przykro, że Was przytłacza to, że to czego szukali prawdziwi spirytyści znajduje już swoje poparcie i rozwiązanie w nauce. Tak, to nauka odkrywa sens, cel i sposoby naszego życia w wieczności, odkrywa prawdziwą naturę istnienia. Co Was takiego może w tym przytłaczać- to że Kardec nie był bogiem i wielu rzeczy nie wiedział, nie rozwiązał?? Chiałybście tkwić tylko w tym co mówiono na ten temat od starożytności?


Gdyby było Ci naprawdę przykro, nie byłoby w ogóle problemu ;) .

Chico Xavier powiedział kiedyś coś bardzo fajnego: prawda jest jak diament. Wiemy dobrze, że każdy chciałby go mieć, ale jeśli rzucimy komuś diamentem w twarz, tylko wyrządzimy mu krzywdę i z tego pięknego kamienia błyszczącego tyloma barwami nie będzie miał żadnego pożytku.
Gdy jednak podamy mu diament owinięty w jedwabną chustę, przyjmie go z radością.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: danut » 06 maja 2016, 22:22

No tak ludzie uwielbiają produkty zawijane w sreberka, a ja taka nie jestem - rzucam prosto z mostu, taka mam naturę, czystą, bezpośrednią wypowiadającą się bez podtekstów i owijanie w sreberka jak ten świstak.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: cthulhu87 » 06 maja 2016, 22:25

danut pisze:No tak ludzie uwielbiają produkty zawijane w sreberka, a ja taka nie jestem - rzucam prosto z mostu, taka mam naturę, czystą, bezpośrednią wypowiadającą się bez podtekstów i owijanie w sreberka jak ten świstak.


Tylko, że my tu jesteśmy po to, aby dyskutować, a nie by siebie katować czy żeby kogoś katować. Też bym mógł czasami ,,rzucać prosto z mostu", ale wiem, że nigdy nic sensownego z tego nie wynika.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: danut » 06 maja 2016, 22:30

cthulhu87 pisze:
danut pisze:No tak ludzie uwielbiają produkty zawijane w sreberka, a ja taka nie jestem - rzucam prosto z mostu, taka mam naturę, czystą, bezpośrednią wypowiadającą się bez podtekstów i owijanie w sreberka jak ten świstak.


Tylko, że my tu jesteśmy po to, aby dyskutować, a nie by siebie katować czy żeby kogoś katować. Też bym mógł czasami ,,rzucać prosto z mostu", ale wiem, że nigdy nic sensownego z tego nie wynika.

Dlatego mi jest tak przykro. Bo jak można być tak zatwardziałym w swoich tylko filozoficznych poglądach, by nie umieć odczytać prosto przedstawionych spraw i nawet nie wykazać odrobiny dobrej woli, by zrozumieć co piszę( zwykłe teksty dziecinnym językiem pisane), o tym co naprawdę już zostało odkryte i to by było śmieszniej przez naukę, przez tę samą naukę , która do niedawna wszystko związane z tymi sprawami negowała i odrzucała.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Cel gatunku ludzkiego

Postautor: cthulhu87 » 06 maja 2016, 22:34

danut pisze:Dlatego mi jest tak przykro. Bo jak można być tak zatwardziałym w swoich tylko filozoficznych poglądach, by nie umieć odczytać prosto przedstawionych spraw i nawet nie wykazać odrobiny dobrej woli, by zrozumieć co piszę( zwykłe teksty dziecinnym językiem pisane), o tym co naprawdę już zostało odkryte i to by było śmieszniej przez naukę, przez tę samą naukę , która do niedawna wszystko związane z tymi sprawami negowała i odrzucała.


Trochę łagodności, więcej tolerancji i mniej uporczywości, a wtedy faktycznie zamiast ludzi denerwować zaczniesz ich przekonywać.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości