co można sie dowiedzieć na seansie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Ruskof » 07 maja 2010, 21:18

Wolę nie znać swojej przyszłości, ponieważ przez to robię to, co chcę, a nie wszystko, aby ta przyszłość się spełniła/nie spełniła (np. przepowiedzenie, że będziesz biedakiem).
Myślę, że takie znanie przyszłości pozbawia nas wolnej woli. Chyba domyślasz się dlaczego?


Nie musze daleko szukac,albowiem sam o tym napisalem niemalo tutaj.
Widze ze jestes sceptycznie nastawiony co do tego,a co myslisz o tym o czym mowi w programie "Swiadek Jasnowidz" na Discovery?Ze to ze tylu jasnowidzom udalo sie prawidlowe informacje dac o zaginionych osobach itp..?
Nigdy nie daj sobie wmowic przez kogos to co potrafisz zrobic a to,czego nie potrafisz,bowiem tylko ty to wiesz i wiesz jak osiagnac swoj cel.

Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...


Kontakt GG : 393033
Ruskof
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 maja 2010, 18:42
Lokalizacja: Katowice/Awinion

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Voldo » 07 maja 2010, 22:06

Ruskof pisze:Widze ze jestes sceptycznie nastawiony co do tego,a co myslisz o tym o czym mowi w programie "Swiadek Jasnowidz" na Discovery?Ze to ze tylu jasnowidzom udalo sie prawidlowe informacje dac o zaginionych osobach itp..?


Hm, nie oglądałem żadnego Świadka Jasnowidza, więc Ci nie powiem co o tym myślę...
Może po prostu mieli szczęście? Nie wiem. Wolę się nie mieszać w sprawy przepowiadania przyszłości. :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Luperci Faviani » 07 maja 2010, 22:42

atalia pisze:A jednak przyszłość można przewidzieć i to bynajmniej nie dlatego,że zostalą ona już z góry ustalona,lecz dlatego,iż w zaswiatach czas i przestrzeń nie istnieją i wszystko odbywa się niejako w jednym czasie i w jednym miejscu.Trudno nam,którzy postrzegamy czas w sposób linearny ,to pojąć,ale weźmy pod uwagę fakt,że przy prędkości swiatła czas przestaje istnieć i nasze ziemskie pojęcia stają się tutaj funta kłaków warte.


Jeśli jadę samochodem prosto w przepaść, to można przewidzieć, że w końcu w nią wpadnę i na takiej zasadzie można przewidzieć przyszłość, ale jeśli, będąc rozpędzonym zacznę hamować, to przyszłość się zmieni i wcześniejsza przepowiednia stanie się fałszywa. Ale gdy zacznę już hamować, będzie można znowu pokusić się na przepowiednię. Ale co, jeśli po rozpoczęciu hamowania puszczę pedał i znowu nabiorę prędkości?

I tak to jest z tym przepowiadaniem przyszłości, więc w gruncie rzeczy przepowiedzieć niczego się nie da, ponieważ mamy wolną wolę i możemy wpływać na nasz los.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Ruskof » 08 maja 2010, 00:24

Luperci Faviani pisze:Jeśli jadę samochodem prosto w przepaść, to można przewidzieć, że w końcu w nią wpadnę i na takiej zasadzie można przewidzieć przyszłośc


Pamietaj jednak,ze jestes w pelni swiadomy dzialania,a to nieznaczy ze przepowiednia sie spelni.Bowiem w kazdej chwili mozesz zadecydowac o zmianie,i uratowac sobie zycie.

Luperci Faviani pisze:ale jeśli, będąc rozpędzonym zacznę hamować, to przyszłość się zmieni i wcześniejsza przepowiednia stanie się fałszywa.


Nie stanie sie falszywa,wiesz dlaczego?Dlatego ze swiadomie je przemieniles.Tak wiec-Wielki fail.

Luperci Faviani pisze:Ale gdy zacznę już hamować, będzie można znowu pokusić się na przepowiednię.


Z reguly nie trzeba-No chyba,ze jedziesz z twoim 2 letnim dzieckiem,wtedy mowisz mu "no widzisz synu,moge przepowiedziec ci,ze skoro hamujemy to znaczy ze nie wpadniemy w row"
Takie przepowiednie sa rownie glupie jak takie,ze np jutro zjesz sniadanie.Moge ci mnostwo rzeczy przepowiedziec na jutro,np ze oczami mrugniesz,przelkniesz sline,wydlubiesz koze z nosa,podrapiesz sie,zle upadniesz skakajac na trampolingu,ze glowa mala.Lapiesz o co mi chodzi?Jesli chcesz,moge ci wylozyc kawe na lawe TU I TERAZ o tym ze kazdy na tej sali,za jakism "madrym" sposobem moze stac sie slawnym i docenianym jasnowidzem wsrod dzieci neostrady internetowej.

Luperci Faviani pisze:I tak to jest z tym przepowiadaniem przyszłości, więc w gruncie rzeczy przepowiedzieć niczego się nie da, ponieważ mamy wolną wolę i możemy wpływać na nasz los


Podsumujac moja odpowiedz,przepowiednia ( wtym przypadku twoja przy ktorej sie jakze bardzo wysililes o aucie) jest glebokim failem,,ktorej mozna calkiem swiadomie zapobiec.

Wczesniej w temacie,widzialem rownierz w odpowiedz na moj post o tym ze jednak jasowidzenie istnieje i ze na kanalach TV to leci,ze jasnowdziwoie maja szczescie po prostu.Szczescie??Nie rozsmieszajcie mnie,takien glupoty od miesiecy nie widzialem.Jak mozna miec szczescie kilka TYSIECY RAZY pod rzad jasnowidzujac dla miejskiej policji ludzie,czego wy nie wymyslicie zeby starac sie czemus zaprzeczyc?Nawet nie myslicie,jak hazard potrafi zawiesc nawet za pierwszym razem,to czym bylby przy tysiacach udanych prob!!
Mam nadzieje ze was nie zanudzilem,spodziewajcie sie jeszcze niejednego takiego postu,gdzie smialo powiem to co mysle na temat glupoty sceptykow slepo zaprzeczajacych rzeczywistym faktom :)
Nigdy nie daj sobie wmowic przez kogos to co potrafisz zrobic a to,czego nie potrafisz,bowiem tylko ty to wiesz i wiesz jak osiagnac swoj cel.

Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...


Kontakt GG : 393033
Ruskof
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 maja 2010, 18:42
Lokalizacja: Katowice/Awinion

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Luperci Faviani » 08 maja 2010, 07:42

Przykładów nie można traktować aż tak dosłownie bo zatraca się sens dyskusji.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Lorthiel » 08 maja 2010, 09:43

Zjawisko jasnowidzenie wynika z odmiennej interpretacji przyszłości ludzi i duchów.
Dla nas przyszłością jest to co się jeszcze nie zdarzyło.
Na planie astralnym każda myśl staje się od razu faktem i teraźniejszością.
Na Ziemi kreujemy nasz byt naszą świadomością i myślami - a losy ludzkości są wypadkową tych myśli. Kiedy pomyślisz sobie "zjem śniadanie", to zanim to się stanie najpierw utwierdzisz się w tej myśli a potem minie jeszcze jakiś czas zanim to wykonasz.
Teraz zakładając, że duchy mają w pewnym sensie dostęp do tej "wiszącej w powietrzu" intencji mogą rzeczywiście przewidzieć przyszłość (przyszłość w naszym ludzkim rozumieniu). Ale też nie jest to chyba nigdy w 100% pewne, bo istnieje wiele czynników które mogą to jeszcze zmienić albo zakłócić.
Lorthiel
 
Posty: 27
Rejestracja: 04 sty 2010, 14:45

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Voldo » 08 maja 2010, 12:39

Ruskof pisze:Wczesniej w temacie,widzialem rownierz w odpowiedz na moj post o tym ze jednak jasowidzenie istnieje i ze na kanalach TV to leci,ze jasnowdziwoie maja szczescie po prostu.Szczescie??Nie rozsmieszajcie mnie,takien glupoty od miesiecy nie widzialem.Jak mozna miec szczescie kilka TYSIECY RAZY pod rzad jasnowidzujac dla miejskiej policji ludzie,czego wy nie wymyslicie zeby starac sie czemus zaprzeczyc?


Ja niczemu nie zaprzeczam.
Ja tylko rzucam przypuszczenie :)
Tak samo, jak napisałem, że szczęście, mógłbym napisać, że nie wiem, mają bardziej rozwinięty mózg od nas, ale czy to będzie prawda?
Może to być taką samą głupotą jak to, że może mają szczęście.
Nie wiem. I dlatego właśnie wolę się w to nie pakować.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Leszek » 08 maja 2010, 22:04

Lorthiel dobrze mówi, ja tam nie wiem jak duchy to robią i skąd to wiedzą ale faktem jest że takie zdolności mają. Zbyt chętne do wyjawiania przyszłości nie są bo też jaki sens ma takie życie, jeśli z góry wiesz co się stanie? Z drugiej strony jak już coś wyjawiają to bardzo oględnie, chociaż w zeszłym roku, dostałem dość konkretne dwie informacje i jestem ciekaw czy się sprawdzą.

Słuchajcie to nie jest tak, że się pytamy duchów a co będzie wtedy a wtedy, tylko dajmy na to rozmawiamy sobie przed seansem z medium o swoich jakiś problemach a gdy przychodzi do przekazu to duchy albo nawiązują do naszych spraw, mówiąc coś w stylu "to się wszystko dobrze rozwiąże, nic się nie martw" lub też głoszą inne przesłanie.

Voldo pisze:Duch przepowiada Ci przyszłość - będziesz bogaty.
I co? Robisz wszystko, aby być bogaczem, aby ta przyszłość się spełniła...

O tym Voldo było w temacie "Co było pierwsze: kura czy jajko? http://www.forum.spirytyzm.pl/viewtopic.php?f=6&t=190
Miłość, Prawda, Pokój, Nie Krzywdzenie, Właściwe Postępowanie
Leszek
 
Posty: 222
Rejestracja: 02 kwie 2009, 19:05
Lokalizacja: Cieszyn

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Ruskof » 09 maja 2010, 08:37

Luperci Faviani pisze:Przykładów nie można traktować aż tak dosłownie bo zatraca się sens dyskusji.


A te przyklady sa sensowne w ogole?Jak tak to jaki sens taki w sobie maja?

Voldo pisze:Tak samo, jak napisałem, że szczęście, mógłbym napisać, że nie wiem, mają bardziej rozwinięty mózg od nas, ale czy to będzie prawda?


Bylo by to bardziej inteligetne,gdyby powiedziano iz maja pewna zdolnosc bardziej rozwinieta od nas,albo ze sa jej swiadomi,a ludzie byc moze ta zdolnosc posiadaja i to WSZYSCY tylko albo nie sa jej swiadomi,albo nie umia z niej korzystac.

I tak jeszcze troche do Luperci Faviani :
Pamietaj,ze prawdziwe jasnowidzenie nie polega na takich przepowiedniach ktore moga zdarzyc sie codziennie kierowcom aut (opierajac sie na twoim podanym przykladzie) wiec podalem ci kilka innych,ktore owny poziom zachowuja.Byles zadowolony,ze przepowiedzialem ci ze zjesz sniadanie?Jak tak,to jestem pod wrazeniem.
Tacy jasnowidzowie,jacy podaja przyklady ktore ja ci tu podalem,poczekaj,wlicze w nie nawet twoj podany przyklad,to sa albo internetowi oszusci,albo zwyczajne "roszczki" ktore siedza przy ekranie na zywo w telewizji,i mowi ze ci za pomoca kart wywrozy przyszlosc.A karty,uwierz mi,moga wypasc losowo,widzialem przypadki ze tak glupio kolesiowi wyszlo losowanie kart ze nie wiedzial jak wytlumaczyc osobie "prawde" co do jej przyszlosci.

Leszek pisze:Z drugiej strony jak już coś wyjawiają to bardzo oględnie, chociaż w zeszłym roku, dostałem dość konkretne dwie informacje i jestem ciekaw czy się sprawdzą.


Duchy z reguly potrafia przepowiedziec przyszlosc zgadzajac sie z toba,jednak maja swoj pewien sposob gloszenia przylszlosci,ktory czasem moze okazac sie niezrozumialy dla nas,ludzi.Czasem,gdy osoby wlasnie takie przepowiednie otrzymuja mysla ze zostaly wykorzystane,oklamane przez duchow,a okazuje sie ze wkrotce po otrzymaniu tej przepowiedni bylo pewne zdarzenie,ktore odpowiadalo slowom przepowiedni,albowiem spelnila sie,a osoba myslala ze duchy ja przekaza "po ludzku"
Nigdy nie daj sobie wmowic przez kogos to co potrafisz zrobic a to,czego nie potrafisz,bowiem tylko ty to wiesz i wiesz jak osiagnac swoj cel.

Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...


Kontakt GG : 393033
Ruskof
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 maja 2010, 18:42
Lokalizacja: Katowice/Awinion

Re: co można sie dowiedzieć na seansie

Postautor: Luperci Faviani » 09 maja 2010, 08:41

Ruskof pisze:
Luperci Faviani pisze:Przykładów nie można traktować aż tak dosłownie bo zatraca się sens dyskusji.

A te przyklady sa sensowne w ogole?Jak tak to jaki sens taki w sobie maja?

Niech się inni wypowiedzą.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości