czarnyMag pisze:
Czyli wierzysz w system który cię stworzył - a kto twoim zdaniem stworzył ten system i kto jest władny to przekazać?
System zaczął się tworzyć od wyłonienia się pierwszej myśli jako stanu początkowego
świadomości i przeprowadza to swoje tworzenie się według algorytmu, a o wspaniałości przejawów tego Systemu świadczy obserwacja świata dookoła, a w nim każdego maleńkiego szczegółu. Baczny obserwator jest władny to przekazać, bo "nie ma nic zakrytego co by nie miało wyjść na jaw".
czarnyMag pisze: Uważasz że dowiesz się tego po śmierci? Wierzysz że na Ziemi jest choćby jedna książka która o tym traktuje? Wierzysz że po śmierci spotkasz istotę (o ile wierzysz w duszę) która będzie wiedzieć czym jest pierwotna siła która to wszystko co nas otacza zapoczątkowała?
"Jako w Niebie tak i na Ziemi" - Dlatego staram się rozszerzyć swoje pojmowanie już teraz, nie czekam na wielkie bum z niewiadomego nikomu powodu i nie liczę na jakieś nagrody, czy na łaskę po śmierci. Tym bardziej, że to nasze przekonania torują nam drogę do odpowiedniego nam miejsca po zakończonej tutejszej egzystencji. Ze spotkań z tymi, którzy umarli dowiedziałam się o tym, że z tamtego poziomu widzi się więcej i przez to ubolewa nad swoimi błędami, chciałoby się je poprawić, lub nawet wyeliminować, bo dostrzega się swoje złe funkcjonowanie w tym całym systemie, istotą która to ocenia jest nasze wielkie Ja i wielkie Ja najbardziej z nami powiązanych - nadświadomość, która nas stara się prowadzić przez to życie, ale przytłacza ją i zagłusza cząstkowa nasza świadomość zdobywana od zintegrowanego się z nami środowiska, która przejmuje tu zbyt często głos przewodni w naszych poczynaniach. Spotkam tam te istoty, bo to one odczuwają wszystko to co łączyło się z moim tu życiem, jak dwa naczynia połączone więc nie ma możliwości bym przelała się w inne niż moja prawdziwa natura wyłaniająca się spoza tego świata. Czy dowiem się czym jest pierwotna siła? - Nie sądzę, bo to byłoby tak jakby ręka, czy noga chciała wiedzieć wszystko to samo co mózg, lub jej komórki za wszelka cenę chciały dostać się do mózgu. Tymczasem każdy ma już przypisane swoje miejsce.
czarnyMag pisze:Ja zaczynam wątpić czy jest Bóg i w wiarę że nie jesteśmy zwykłymi zwierzętami - a więc dotarłem do początku nie uzyskując nic co by miało jakąkolwiek wartość. Ta planeta jest wyjałowiona z wszelkiej wiedzy!
Natomiast do tzw. mediów odnosi się to: Na to Jezus im odpowiedział: "Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. 5 Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą."

No tak, to już wyżej pisaliśmy, ten kto ogłosi się wybranym próbuje tylko wprowadzać innych w błąd i oddala ich od samopoznania. Co do zwierząt- zwierzęta jak i nawet rośliny, a ponoć i sama planeta mają swoją świadomość cząstkową i nalezą do tego samego co my systemu. Pełnią w nim tylko inne funkcje.