Natasza pisze:Estia - czy kimkolwiek Ty jesteś- wykreowałaś temat , publicznie wskazując osobę, może nick nie jest daną osobową, a molestowanie heh fakt - przyśnione uznać można za majaki senne i zwykłe zwidy kobiety w średnim wieku;
nie potrafisz nawet wskazać osoby, która zabawia się jak chce

oraz
Natasza pisze:OneNight - tak swoją drogą coś Ty zmajstrował chłopaku? osoba, która mnie wywoływała - dosłownie nie w przenośni, jest dojrzałym mężczyzną

fajnie było na niego patrzeć, nie brzydki to człowiek
Kto tu oskarza kogos publicznie...
Natasza z calym szacunkiem widze ze jakakolwiek dyskusja z Toba konczy sie tylko wysmiewaniem innych, zarzucanie im urojen i obrazaniem, czy Ty masz problemy z poczuciem wlasnej wartosci i poprzez obrazanie innych starasz sie dowartosciowac? Takie odnosze wrazenie czytajac Twoje posty....
Oczywiscie ze jestem zwykla kobieta w srednim wieku co nie oznacza ,ze jestem nieswiadoma tego co sie wokol mnie dzieje, ty kiedys tez bedziesz pania w srednim wieku...uwierz mi

Zarzucasz mi strach przed zywymi

....bo odwazylam sie napisac o tym czego doswiadczylam? Nierozumiem Cie naprawde Natasza, prosze czytaj ze zrozumieniem posty innych i choc odrobinke staraj sie wykazac dobra wola...Moj strach nie ma nic wspolnego z tym ,ze wyrazilam swoja dezaprobate na tym forum co do poczynan niektorych osob, uwazam ze osoby z tego forum, ktore maja rozne duchowe doswiadczenia i wiedze nie powinny jej nigdy
wykorzystywac przeciw innym, te doswiadczenia i wiedza do czegos zobowiazuja Natasza i osoby takie powinny miec tego tym bardziej swiadomosc, to jest nie tylko hmm...dar ale rowniez odpowiedzialnosc za to jak sie z niego korzysta.
Zarzucasz mi ze nie potrafie nawet wskazac osoby ,ktora to zrobila....no coz ,to jest tylko Twoje zdanie Natasza nic wiecej....ja wiem swoje i korzystam z mojego doswiadczenia, lecz prosze spojrz przez chwile na siebie , gdyby nie pomoc Soldado i wskazanie Ci pewnych wrecz oczywistych rzeczy nie bylas nawet swiadoma tego ,ze masz ducha swojego taty przy sobie....i nie tylko!
Spojrz na swoje posty jesli uwazasz ze mowie nieprawde...
Przy calym szacunku jakim Cie darze wybacz ale nie bede z Toba wiecej dyskutowac bo szkoda naszej energii na bzdury

Mozemy tak w nieskonczonosc wymieniac sie niekonstruktywnymi uwagami...
Zycie nasze na ziemi jest zbyt intrygujace by je na to marnowac.
Pozdrawiam Cie
