Nocne odwiedziny

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: danut » 25 kwie 2016, 20:37

Xsenia pisze:Dla mnie to trochę nadinterpretacja. Splątanie kwantowe jak sama nazwa wskazuje dzieje sie tylko i wyłącznie w rozmiarze mikro. Żaden atom, a tym bardziej zbiór atomów nie wykazuje takiej cechy, jak splątanie kwantowe. Wyciągnięcie wniosku, że czary wudu działają na zasadzie splątania kwantowego, to jak tłumaczenie wędrówek mrówek na zasadzie lotów airbusami. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

Trochę nie tak, bo nie jest to oddziaływanie atomów a "elektrony związane w atomach rozłożone są na powłokach, między którymi mogą przechodzić emitując bądź absorbując fotony o określonej energii" :D
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: Estia72 » 25 kwie 2016, 20:48

Xsenia pisze:Dla mnie to trochę nadinterpretacja. Splątanie kwantowe jak sama nazwa wskazuje dzieje sie tylko i wyłącznie w rozmiarze mikro. Żaden atom, a tym bardziej zbiór atomów nie wykazuje takiej cechy, jak splątanie kwantowe. Wyciągnięcie wniosku, że czary wudu działają na zasadzie splątania kwantowego, to jak tłumaczenie wędrówek mrówek na zasadzie lotów airbusami. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.



Nie znam sie w tym temacie zupelnie , ale na moj prosty rozum wszystko jest informacja, mysl, wierzenia itd. Informacja dociera do odbiorcy na zasadzie fal radiowych ja to tak pojmuje na przykladzie przesylania energi np. uzdrawiajacej. Mimo ze jest wszedzie i dla wszystkich dostepna ludzie choruja, jesli znajdzie sie odpowiedni nadajnik(jakis uzdrowiciel czy bioenergoterapeuta) nie wazne jak zwal tak zwal
to taka osoba potrafi pokierowac ta energie(informacje bezposrednio do chorej osoby) i ta informacja trafia tylko do niej.
To samo jest z woo doo czy inna magia. Osoba wysyla po prostu ukierunkowana informacje.
Nie zajmuje sie woo doo czy czarami ale mialam kiedys podobna sytuacje....Mojej mamy szefowa podbierala utarg oskarzajac mame i kazac jej zwracac pieniadze, trwalo to pare miesiecy, ktoregos razu mama miala dosc i skonfrontowala sie z szefowa, mnie nie bylo przy tej rozmowie. W czasie tej rozmowy szefowa powiedziala do mojej mamy cyt. jesli to ja robie to jak boga kocham niech pokarze moja corke.
Na drugi dzien w rozmowie z mama , opowiedziala mi o tej sytuacji, ja wtedy nie zrobilam nic innego jak uchwycilam sie slow mamy szefowej i zmienila tylko koncowke zdania, ze skoro ona to robi to niech ona zostanie pokarana a nie niewinne dziecko. W ciagu tygodnia szefowa mamy powaznie zachorowala, dostala bezwlad nog trafila do szpitala, lekarze nie potrafili zdiagnozowac przyczyny.
Ta szefowa miala przyjaciolke bioenergoterapeutke ktora probowala jej pomoc, zauwazyla ze to "robota z zewnatrz, ona to nazwala klatwa" a to nie byla zadna klatwa ,zlapalam ja tylko za slowo....Po 3 tyg. odpuscilam jej stwierdzajac ze dostala nauczke, po czym jak reka odjol wrocila do zdrowia....wiem to bylo zle , bylam wtedy bardzo mloda lecz do dzisiaj mam wyrzuty sumienia...Nie robilam zadnych czary mary, uchwycilam tylko ja za slowo.
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: atalia » 25 kwie 2016, 20:52

To wyjaśnienie, Danut, może w jakiś sposób być akceptowalne, wiele zjawisk nie zostało dotychczas udowodnionych przez naukę a jednak istnieją...
OneNight, nie musisz mi wyjaśniać , na czym polega splątanie kwantowe.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: Xsenia » 25 kwie 2016, 21:42

danut pisze:Trochę nie tak, bo nie jest to oddziaływanie atomów a "elektrony związane w atomach rozłożone są na powłokach, między którymi mogą przechodzić emitując bądź absorbując fotony o określonej energii"

Ciekawe co mają wspólnego elektrony na różnych powłokach i przechodzące przez nie dowolnie fotony do splątania kwantowego fotonów? Spotkałaś Danut te same słówko "foton" i myślisz, że jedno tłumaczy drugie? A tymczasem jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Zgaduj dalej....
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: danut » 25 kwie 2016, 21:44

Xsenia przyznaj się ze operujesz fizyką ze szkoły podstawowej a o fizyce kwantowej, ani mechanice kwantowej nie masz najmniejszego pojęcia.

Ciekawostka tu

http://odkrywcy.pl/kat,111408,title,Kol ... aid=616e5e
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: cthulhu87 » 25 kwie 2016, 22:47

danut pisze:Xsenia przyznaj się ze operujesz fizyką ze szkoły podstawowej a o fizyce kwantowej, ani mechanice kwantowej nie masz najmniejszego pojęcia.

Ciekawostka tu

http://odkrywcy.pl/kat,111408,title,Kol ... aid=616e5e


Całe szczęście dla nas, że mamy tu Danut, która zna się na wszystkim i w każdym temacie ma coś do powiedzenia. ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: Xsenia » 26 kwie 2016, 09:35

danut pisze:Xsenia przyznaj się ze operujesz fizyką ze szkoły podstawowej a o fizyce kwantowej, ani mechanice kwantowej nie masz najmniejszego pojęcia.

Oczywiście, że operuję fizyką ze szkoły podstawowej. Co prawda miałam też fizykę na studiach, ale bardziej to była mechanika niż fizyka kwantowa. Mimo wszystko moja wiedza oczywiście jest ograniczona, dlatego grzecznie cię proszę, wytłumacz mi, laikowi, co mają ze sobą wspólnego elektrony na różnych powłokach i przechodzące przez nie dowolnie fotony do splątania kwantowego fotonów. I nie podsyłaj już więcej artykułów totalnie nietłumaczących mojego pytania. Tylko wytłumacz tak jak ty to rozumiesz.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: danut » 26 kwie 2016, 11:07

Xseniu, bo sama nazwa kwant i tym czym zajmuje się fizyka kwantowa daje tę odpowiedź. Mechanika klasyczna bada materialnie obiekty a mechanika kwantowa zajmuje się zachowaniem cząstek elementarnych i możliwością ich oddziaływania na siebie, jak w cytacie elektrony w atomie. "Kwant jest to najmniejsza porcja, jaką może mieć lub o jaką może zmienić się dana wielkość fizyczna w pojedynczym zdarzeniu; np. kwant energii, kwant momentu pędu, kwant strumienia magnetycznego, kwant czasu."
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2016, 22:44 przez danut, łącznie zmieniany 4 razy
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: Xsenia » 26 kwie 2016, 13:49

Czyli to, że fizyka kwantowa zajmuje się i budową atomu (elektronami, ich powłokami), i splątaniem kwantowym, to ma być wytłumaczenie istnienia korelacji pomiędzy jednym i drugim? :shock: :shock:

Czy jeśli w kuchni gotuje się mleko i piecze się ciasto, to znaczy, że kolor mleka zależy od tego ciasta? No bo przecież oba te produkty są w kuchni. Tak mniej więcej wygląda tłumaczenie w twoim Danut wykonaniu.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nocne odwiedziny

Postautor: danut » 26 kwie 2016, 14:27

Fizyka kwantowa zajmuje się dostrzeżonym już przez Einsteina upiornym oddziaływaniem na odległość, tak więc jeśli pomiędzy mlekiem i ciastem znalazłyby się współzależności :D i doszłoby do splątania kwantowego pomiędzy nimi to możliwe byłoby wykorzystanie tego stanu do wysyłania informacji szybciej niż światło, jak pomiędzy bliźniakami, gdy jednemu z nich coś się niedobrego przydarzy, to drugi w tym samym czasie też jakoś to odczuje. Takie jest to oddziaływanie i dlatego widzę w tym wyraźnie znane wszystkim przypadki działania złorzeczeń, klątw i innych takich, a to co pisze Estia72 w poprzednim poście nawet super obrazuje to oddziaływanie, jak w tym modelowym przesyłaniu bitów Alicja- Bob i z udziałem osoby trzeciej dzięki, której informacja nie ulegnie rozproszeniu w przestrzeni.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości