Maciej2016 pisze:danut pisze:Bo : "Nie sądźcie że przyszedłem przynieść ziemi pokój, nie przyszedłem przynieść ziemi pokoju, ale miecz"! "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.....
A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim." (Ewangelia Mateusza)
Jezus chciał pokonać zło, a nie z nim się ciaćkać, spiskować z nim i pochwalać je.
A milosc nie kazalaby dac druga szanse, wsparcie i mozliwosc zmiany? "Przyszedl pokonac zlo" - w takim razie przestepcow nie powinnismy resocjalizowac tylko wedlug postepowania Jezusowego zabijac? Przeciez Bog jest milosciwy i wybacza, daje drugie szanse.
Nad interpretujesz wszystko, bo kogóż to Jezus zabił? Albo kogo polecał zabijać? Najbardziej fałszywą rzeczą jest udawana miłość i dobro, zamiast klarownego określenia swoich uczuć, ukrywanie ich i zaciemnianie tego co drzemie w człowieku.