życie jest wspaniałe, powiedzą Ci co tak je odczuwają, życie jest beznadziejne - przyzna wielu innych;
na te odczucia ma wpływ dosłownie wszystko , nie chcę się powtarzać; tak czy inaczej jednych i drugich łączy całokształt - JEDNOŚĆ WSZYSTKIEGO; niczym sieć rzucona na cały wszechświat widzialny i niewidzialny dla tych z widzialnego
jesteśmy MY i są ONI, nie JEDYNI , NIE JEDNI, ilu ? nie wiem , gdybym wiedziała ujawniłabym i to Wam wszystkim
każda osoba, która szuka prawdy jest aktywna , nie płynie z nurtem życia, dlatego poszukiwacze trafią na trop choćby w takim miejscu
leniwi? cóż, każdy ma wolny wybór, widocznie innym jest dobrze w takiej sytuacji i przejdą na drugą stronę z tym co zapamiętali w swoich głowach
ta druga strona nie jest taka jak Wam się wydaje , mówię to kolejny raz, zastaniesz obraz dopasowany do Twojej świadomości, Twoich oczekiwanych obrazków, to na co liczysz zostanie zamanifestowane obrazem , projekcją, hologramem - tę nazwę ktoś już wielokrotnie używał
wiem, że jestem jedyną osobą na forum, która Was ostrzega przed obrazami i projekcjami, wiem, że to co piszę, burzy niejako spokój i jest niepokojące
chcę byście byli jedynie ostrożni i nie dali się zwieźć pozorom
muszę przy tej okazji odnieść się do słów CzarnegoMaga (przepraszam, że się odwołuję do Ciebie) być może nie zwróciliście uwagi na to co mówił w swojej ostatniej wypowiedzi , ale przeczytajcie ją jeszcze raz - ostatnie jego zdanie
co do mnie kim jestem ? na pewno nie wampirem - w moich żyłach płynie krew RH minus nie mogę więc mieć dawców jak większość z Was, nie mogę mieszać mojej krwi
a jeśli byłabym powiązana z rodem tych , którzy są przez ludzkość określani jako mistrzowie czarnej magii, a chciałabym Wam pomóc i ujawnić rzeczy prawdziwe to ukrzyżowalibyście mnie , spalili , uśmiercili? co byłoby ważniejsze moje pochodzenie czy to kim jestem ?
kiedyś Wam powiedziałam, że Osoby, które mają z Nimi kontakt ( nie są to czarnoksiężnicy - eh te ludzkie pojęcia) nigdy nie zginą z rąk innego człowieka
znajduję tu osoby, które coś czują, coś wiedzą, coś piszą, krążą koło tematu, ale gdy już ma dojść do zbliżenia do prawdy gubi ich własne JA
brak współpracy, wymigiwanie się , chęć osobnego istnienia powoduje, że ludzie są zamknięci w balonie, w którym oddychają sobą , swoimi ideologiami, swoimi prawdami, wydmuchując z płuc setki pytań , które nie wydostają się z balona i wracają jako nieodfiltrowane powietrze ponownie do ich organów dokrewnych
wracają zabierając po drodze dylematy innych; tak oto żyjemy w balonie a właściwie jesteśmy w niego z łatwością dmuchani
jeszcze raz moja ulubiona piosenka z podpisu , tym razem w innej wersji obrazowo czytano słuchanej
https://www.youtube.com/watch?v=0gTFiOg21g4

