cthulhu87 pisze:Może opowiedz, gdzie w BIBLII napisano, że to pierwsze obowiązuje nadal, a to drugie juz nie? A może stosujesz się do obu? Jeśli tak, to tylko współczuć kobietom w Twojej rodzinie;)
Odpowiedz mi z sensem na to jedno pytanie
Kto napisał, że już nie obowiązuje? Prawo obowiązuje od jego powstania. Ale istnieje takie coś jak priorytety. Przykazanie przykazaniu nierówne. Dlatego Jezus zapytane o te najważniejsze podał właśnie przykazanie miłości. Masz przede wszystkim kochać swojego bliźniego, przebaczać mu, bez względu na wszystko, i upominać jak zgrzeszy.
Obecnie nie ma czegoś takiego jak ścisłe hermetyczne zgromadzenia wiernych, toteż grzeszącego nijak można usunąć ze wspólnoty. Istnieje wspólnota ducha, którą zna tylko Bóg, i to Bóg będzie decydował, kto zostanie wyłączony z niej.
Prawo się nie zmienia. Jezus zwrócił uwagę na parę przykazań, ukazał jak powinien postępować człowiek w pełni oddany Bogu.
methyl pisze:Adeptus.
Każdy wierzy w to w co mu potrzeba. W internecie możesz sobie nawracać każdego ale miej przynajmniej świadomość, że katolik na forum spirytystycznym poklasku się raczej nie doszuka
Nikogo nie chcę nawracać, tylko ukazuję błędy myślowe. Znajomość Pisma i religii zakończyła się co u niektórych na szkole podstawowej.
Studiuj pismo, najlepiej naucz sie go na pamięć, i na siłę nikogo nie nawracaj.
Po śmierci się przekonasz, kto tu kogo w bambuko robił

1. Nie będziesz mi mówił co mam robić

2. Jeszcze się zdziwisz

cthulhu87 pisze:Zgodzę się z atalią, że zostały tu zaprezentowane raczej skrajne poglądy, oparte na literalnym, ahistorycznym trzymaniu się Starego Testamentu. Taka postawa raczej obraża myślących Katolików, dlatego nie powinno się wysuwać wniosków na wszystkich wiernych KK.
Tak, nie oceniajcie wszystkich katolików przez pryzmat mojej osoby. Większość to katolicy tylko z nazwy.