danut pisze:Xseniu jak może być to Twoja teoria Sheldraka skoro jej nawet nie rozumiesz, bo jeśli by tak było nie zaprzeczałabyś doświadczeniu z oddziaływaniem związków przyczynowych w przestrzeni i czasie, których fizyka dotąd nie uwzględniała w opisanym teście z oddziaływaniem modlitwą na proces zdrowienia w przeszłości z przyszłości na tych ludzi...?
Moja teoria dotyczy tylko przypisania "wiedzy" o chorych modlącym się studentom. Nie jest to więc "moja teoria Sheldraka". I skąd stwierdzenie, że jej nie zrozumiałam? Jesli o mnie chodzi to ty mieszasz dwie różne rzeczy. Teoria Sheldraka mówi tylko o tym, że jeśli jeden osobnik danego gatunku nauczy się lub dowie się czegoś, to inny osobnik tego samego gatunku, nawet bez kontaktu z tym pierwszym uczy sie lub dowiaduje tego samego DUŻO SZYBCIEJ. Nie ma tu ani jednego słowa o tym, że przyszłość ma jakikolwiek wpływ na przeszłość. A taką teorię wysuwasz ty po eksperymencie ze studentami. Dla mnie czas na Ziemi biegnie linearnie i niemożliwe jest by przyszłość miała jakikolwiek wpływ na przeszłość.
A na przyszłość pamiętaj, że jeśli chcesz zbić jakiś argument, to używaj normalnego argumentu, który jesteś w stanie wybronić, a nie argumentu typu "ty nic nie rozumiesz". Tłumaczenie wszystkiego słowami "ty nic nie rozumiesz, nie pojmujesz, jesteś za głupi" to po prostu brak tłumaczenia.
danut pisze:Tak mam bardzo dobra pamięć i połączenie z innymi swoimi ja. Uważasz to za niemożliwe?
Nie, nie uważam tego za niemożliwe, ale raczej za bardzo niezwykłe i nietypowe. I jak dla mnie nieosiągalne, a skoro nie mogę tego sama doświadczyć, to nie mogę potwierdzić prawdziwości istnienia takiego zjawiska. A tobie nie ufam na słowo.
danut pisze:Rozwój duchowy mający mieć wyznaczony ziemskie cele to najzwyklejsza moralność, czyli to forum ma uczyć ludzi moralności?
????Moralność jako cel ziemski? Niestety musisz bardziej wytłumaczyć o co ci chodzi. I to forum nie ma za zadania uczyć czegokolwiek. Jeszcze tego nie wiesz?
