Książki o rozwoju duchowym? To nie dla mnie. Wiele rzeczy znajdujących się w tych książkach są po prostu śmieszne. A o bogu mam już wyrobione zdanie i nieprzyjemne doświadczenia z fanatykami. Ciągle wałkowana jest w tego typu książkach "bezinteresowna miłość", a ja od dziecka widzę bezinteresowną nienawiść i nie wiem co to miłość, nie rozumiem tego.
Przeglądałem różne książki o OOBE i natrafiłem w internecie na przekazy od Libero Berozzi. Interesuje mnie coś, czego można doświadczyć tu i teraz, a nie tam po śmierci.
Dzieci w podstawówce nie chcą się uczyć i nie robią tego, gdy się ich niedopilnuje. Dopiero uświadomienie ich po co to wszystko i gdzie im się to przyda sprawia, że dostają motywacji do nauki. To głupie, że rodzice wysyłają dziecko do szkoły, nie tłumacząc po co tam idzie.
Ja już nie filozofuję, bo schizofrenii dostanę

Posiadam wiele sprzecznych informacji.