Chico Xavier nowy mesjasz

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: Xsenia » 15 mar 2016, 13:29

danut pisze: Pięknie piszecie o rozwoju nowych myśli i wyjściu na przeciw nowym poglądom, nowemu rozpatrzeniu sprawy indywidualnie, tylko że z jednym ale dopóki ktoś nie wykracza poza wasze pojmowanie i możecie go zamknąć w swoją ramkę inaczej pojawia się atak i pisanie o brudnych butach w waszym domu, jaki ten wasz dom jest?

Kłamstwo. Każdy ma prawo pisać tutaj nawet największe bzdury. I co najwyżej kilka osób napisze, że to DLA NIEGO bzdury, ale z pełnym szacunkiem.
Danut piszesz na tym forum bez szacunku dla poglądów innych, bez szacunku dla wypowiedzi i doświadczeń innych, a ponieważ na tym forum szacunek jest najważniejszy, dlatego Pawełek napisał metaforę o brudnych butach w naszym domu.

danut pisze:wiem więcej niż wyczytasz z tych ich biblii

I naprawdę nie widzisz w tych słowach własnej pychy?

danut pisze:miałam nadzieje, że po to jest to forum, bo po co by miało istnieć, po to by wałkować wciąż te same teorie i filozofie, które już dawno upadły?

Forum jest po to by pomóc ludziom znaleźć ich własne drogi rozwoju. Jak pisałam każdy ma inną i dlatego dobrze, że ludzie tu opisują własne doświadczenia, które ty w swojej pysze ośmieszasz. I to się, przynajmniej mnie, nie podoba.

danut pisze:Jednak Was rozumiem, bo nie każdy umie ze spokojem przyjąć to, gdy rzuca się mu prawdę przed oczy.

Dokładnie. Dlaczego więc skoro my piszemy prawdę o twoim zachowaniu, to nas olewasz i atakujesz? Teorię już znasz, to teraz przejdź do praktyki i choć zastanów sie czy to co piszemy o twoim zachowaniu rzeczywiście nie jest prawdą.

danut pisze:
OneNight pisze:danut, chyba nie masz pojęcia czym jest spirytyzm

Wchodzeniem w nieznane sobie zupełnie środowisko i wymyślaniem do niego wiedzy. Ale niedługo to potrwa, bo tymi samymi sprawami zajmuje się już i nauka i ludzie naprawdę otwarci na tę wiedzę.

Kłamstwo. Spirytyzm nie jest tym co napisałaś. Co znowu pokazuje, że nic na temat spirytyzmu nie wiesz, ale chcesz go "obalić".

atalia pisze:od jakiegoś czasu wyznaję maksymę "wiem , ze nic nie wiem".

To jak ja :D

danut pisze: To dlaczego nic nie wiesz, dlaczego aż tak zaniżasz swoje wartości? Według takich kryteriów, to masz rację, mam swoje twarde zdanie na temat tego co wiem.

Nawet tej maksymy nie rozumiesz i nie potrafisz jej zinterpretować. Nie ma ona nic wspólnego z zaniżaniem swojej wartości.

danut pisze:Nie wszystkim a tym co się mylą, gdy się wyraźnie mylą

Według twojej interpretacji sie mylą. Inni mogą na to patrzeć inaczej i inaczej od ciebie to odbierać. Nie jesteś Bogiem, nie masz wyłączności na jedyną prawdę i jedyną rację. Jesteś TYLKO człowiekiem i MOŻESZ SIĘ MYLIĆ.

danut pisze:ja pokazuje gdzie kto się myli i dlaczego, a więc muszę to wiedzieć gdzie tkwi fałsz lub błąd

Nie zawsze wiesz na pewno, a mimo to pokazujesz, że sie ktoś myli. Choćby obecna rozmowa, spirytyzm nie ma "biblii", nie ma "dogmatów" i nie polega na tym co napisałaś. Mylisz sie, tylko nie chcesz uznać tej "prawdy", bo jest ci nie w smak.

danut pisze:Ale my w konkretnych tematach zajmujemy się danym problemem a nie szukamy prawdy absolutnej, więc trudno jest ciebie zrozumieć, co ty masz od razu na myśli. Nikt nie wymyślił takiego rozwiązania by ono za jednym zamachem wyjaśniało wszystko.

Ale w konkretnych tematach nie przedstawiasz własnych wniosków, tylko ośmieszasz wnioski innych i przedstawiasz własną "prawdę absolutną", którą mamy przyjmować bez szemrania.

danut pisze:To konkretnie Chico Xavier był mesjaszem, czy nie był? Prawda, czy fałsz?

Nie, nie był. I nigdy sie za takiego nie uważał, i nigdy, nigdzie nie napisał czegoś takiego.

danut pisze:Wytłumacz mi na tym przykładzie o co ten spór. Czyż nie o jego widzenie i klasyfikacje duchów kto gdzie pójdzie po śmierci inspirowaną jak wykazałam Biblią i Apokalipsą?

Nie do mnie pytanie, ale i tak odpowiem: ten spór powstał po twoich błędnych zdaniach o spirytyzmie.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: danut » 15 mar 2016, 14:45

Xsenia pisze:
Kłamstwo. Każdy ma prawo pisać tutaj nawet największe bzdury. I co najwyżej kilka osób napisze, że to DLA NIEGO bzdury, ale z pełnym szacunkiem.
Danut piszesz na tym forum bez szacunku dla poglądów innych, bez szacunku dla wypowiedzi i doświadczeń innych, a ponieważ na tym forum szacunek jest najważniejszy, dlatego Pawełek napisał metaforę o brudnych butach w naszym domu.



Mam tolerować bzdury, a nawet je chwalić i przyklaskiwać im, a niby dlaczego?
I naprawdę nie widzę w tym wskazywaniu z argumentacją na błędy w innych pojmowaniu własnej pychy.



Xsenia pisze:Forum jest po to by pomóc ludziom znaleźć ich własne drogi rozwoju. Jak pisałam każdy ma inną i dlatego dobrze, że ludzie tu opisują własne doświadczenia, które ty w swojej pysze ośmieszasz. I to się, przynajmniej mnie, nie podoba.


Tym bardziej powinno się zastanowić nad tym co piszę, nie można łykać waszej jedynej prawdy bez za i przeciw, bez przyjrzenia się jej dokładnie.

Xsenia pisze:Kłamstwo. Spirytyzm nie jest tym co napisałaś. Co znowu pokazuje, że nic na temat spirytyzmu nie wiesz, ale chcesz go "obalić".


A czymże jest innym? Czy w tej "wiedzy" nie ma ukrytych wręcz starożytnych filozofii przez uznanie ich - tak bo tak i ciągniecie tego dalej bez solidnie rozpatrzonych podstaw? Co do "wiem, że nic nie wiem" to Sokrates tak naprawdę zamykał, jak i inni starożytni myśliciele tym stwierdzeniem ludziom drogę do poznania, stawiał zaporę pomiędzy tym a tamtym światem. Godnym poznania jest [b]tylko człowiek[/b] i jego tu i teraz, reszta jest niewiadomą i taką ma pozostać.-

Xsenia pisze:Według twojej interpretacji [/u]sie mylą. Inni mogą na to patrzeć inaczej i inaczej od ciebie to odbierać. Nie jesteś Bogiem, nie masz wyłączności na jedyną prawdę i jedyną rację. Jesteś TYLKO człowiekiem i MOŻESZ SIĘ MYLIĆ.



A gdzie ja napisałam, że jest inaczej?? Wywyższam się, bo ty tak napisałaś i już i musisz narzucić innym swoje zdanie?




Xsenia pisze:Nie zawsze wiesz na pewno, a mimo to pokazujesz, że sie ktoś myli. Choćby obecna rozmowa, spirytyzm nie ma "biblii", nie ma "dogmatów" i nie polega na tym co napisałaś. Mylisz sie, tylko nie chcesz uznać tej "prawdy", bo jest ci nie w smak.


Nie jest mi w smak przyjmować waszą ideologię, mam własną, choćbyś nie wiem jak starała się mi ją narzucić.





Xsenia pisze:Nie, nie był. I nigdy sie za takiego nie uważał, i nigdy, nigdzie nie napisał czegoś takiego.


To bardzo dobrze, tylko dlaczego inni go chcą tak przedstawiać i w ten sposób odbierać??



Xsenia pisze:Nie do mnie pytanie, ale i tak odpowiem: ten spór powstał po twoich błędnych zdaniach o spirytyzmie.


Dokładnie i znowu potwierdzasz to kto tu ma rację - Nie jestem z Wami, nie wyznaję tego co wy, więc wypad, bo nie ma tu ktoś inny nic do gadania. Boże ty widzisz , a nie grzmisz? :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: atalia » 15 mar 2016, 14:55

" I naprawdę nie widzę w tym wskazywaniu z argumentacją na błędy w innych pojmowaniu własnej pychy." :?:
Danut, może byłabyś tak uprzejma i zaczęła tworzyć swoje wypowiedzi w sposób, który umożliwi ich zrozumienie, dobrze?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: danut » 15 mar 2016, 15:00

Ja wskazuje argumentując błędy innych i nie ma w tym mojej pychy, natomiast wy osądzacie mnie i atakujecie personalnie jaka to ja niby jestem bez żadnej argumentacji. - Jaśniej?

Ps. No tak jest jeden argument - jestem zła, niedobra, pyszna, wywyższam sie bo nie zgadzam się z wieloma wysuwanymi tu tezami, które dla was są jedynie słuszne.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: Mirek » 15 mar 2016, 15:15

CzarnyMagu to nie Chiko jest nowym mesjaszem. Ten na zdjęciu jest Twoim nowym mesjaszem ;)

Obrazek
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: Xsenia » 15 mar 2016, 15:52

danut pisze:Mam tolerować bzdury, a nawet je chwalić i przyklaskiwać im, a niby dlaczego?

Każe ci tutaj ktoś chwalić i przyklaskiwać bzdurom? Nie! Każdy przedstawia tylko własne wnioski na temat tego co napisano. Tyle, że ty własne wnioski przedstawiasz jako nieomylną prawdę, co do końca prawdą nie jest, bo to tylko twoja prawda.

danut pisze:I naprawdę nie widzę w tym wskazywaniu z argumentacją na błędy w innych pojmowaniu własnej pychy.

Gdybyś tylko przedstawiała własne argumenty nie byłoby całej tej dyskusji. Ale ty używasz słownictwa "ja wiem wiecej", "oni się mylą", ośmieszasz. Gdybyś stonowała wypowiedzi i częściej używała trybu przypuszczającego, to nie byłoby tych sporów. Pamiętaj, że to co przedstawiasz to tylko twoja koncepcja, a nie jedyna prawda, nawet jeśli piszesz, że "niebo jest niebieskie, a trwa zielona".

danut pisze:Czy w tej "wiedzy" nie ma ukrytych wręcz starożytnych filozofii przez uznanie ich - tak bo tak i ciągniecie tego dalej bez solidnie rozpatrzonych podstaw?

A i owszem, w tej "wiedzy" są ukryte wszelkie filozofie i wszelkie religie :D Znajdziesz tu elementy każdej religii jaka kiedykolwiek powstała :D I wierz mi, obgadujemy tu każdy z tych elementów, i uczymy sie własnego spojrzenia na każdą dziedzinę życia.

danut pisze:Co do "wiem, że nic nie wiem" to Sokrates tak naprawdę zamykał, jak i inni starożytni myśliciele tym stwierdzeniem ludziom drogę do poznania, stawiał zaporę pomiędzy tym a tamtym światem. Godnym poznania jest tylko człowiek i jego tu i teraz, reszta jest niewiadomą i taką ma pozostać.

Dalej tego nie rozumiesz, ale ja nie będę twoim nauczycielem, który wszystko tłumaczy. Poszukaj sama co znaczy te zdanie, a nóż sie jeszcze czegoś nauczysz...

danut pisze:Wywyższam się, bo ty tak napisałaś i już i musisz narzucić innym swoje zdanie? Nie jest mi w smak przyjmować waszą ideologię, mam własną, choćbyś nie wiem jak starała się mi ją narzucić.

Nie. Nie mam pojęcia dlaczego się wywyższasz, ale zauważyłam to nie tylko ja. Weź to pod uwagę. I nikomu nic nie narzucam i nikt cię tu nie zmusza do przyjęcia czegokolwiek. Wymagamy tylko szacunku do innych, to chyba nie zbyt wiele, prawda?

danut pisze:To bardzo dobrze, tylko dlaczego inni go chcą tak przedstawiać i w ten sposób odbierać??

Każdy ma jakiegoś swojego Guru, którego słowa najbardziej do niego trafiają. Nie możesz tego zabronić innym :) Możesz co najwyżej napisać jak ja, że ten przekaz do mnie nie przemawia i nie przyjmuję go.

danut pisze:Dokładnie i znowu potwierdzasz to kto tu ma rację - Nie jestem z Wami, nie wyznaję tego co wy, więc wypad, bo nie ma tu ktoś inny nic do gadania. Boże ty widzisz , a nie grzmisz?

Nie pisz fałszywych twierdzeń na temat spirytyzmu, to nikt nie będzie musiał ich prostować. I jeszcze nie było tutaj słowa "wypad".
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: danut » 15 mar 2016, 16:39

Niebo nie jest niebieskie a trawa nie jest zielona, tak odbiera je tylko w większości percepcja ludzka i tym się różnią moje odpowiedzi od Twoich, że ja wnikam w głębsze objęcie sprawy. Już Newton odkrył, że białe światło dzieli się na kolory składowe. Postrzeganie zaś jest zdolnością organizmu opartą o wrażliwość jego receptorów na długości fali tego światła, które przedmioty emitują, od których się ono odbija, lub gdy je one przepuszczają. Widzenie barwne takie jak nasze występuje jeszcze u małp człekokształtnych a u innych ssaków jest ono o wiele uboższe, lub nie występuje wcale, bo nie mają tak wykształconych czopów, czyli receptorów widzenia. Zatem trawa zielona i niebo niebieskie jest tylko stwierdzeniem umownym dla nas ludzi, innej istocie tego nie powiesz, bo tego nie widzi i nie przyzna ci racji.

Co do "wiem że nic nie wiem" - dobrze zrozumiałam, to chyba Ty nie znasz filozofii Sokratesa ani jego ucznia Platona, powoływałam się tu kiedyś na "Ucztę", na której w dialogu on występował. Wielbiono wtedy ciało nadając mu przymioty Boskie, a Boga zakrywano uważając za rzecz niewykonalną i niewłaściwą poznanie go.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: Mirek » 15 mar 2016, 16:56

Danut, kiedy w końcu uznasz, że też możesz się mylić? Twoja zaciętość w próbowaniu narzucenia swojego punktu widzenia innym jest dla mnie nie pojęta.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: danut » 15 mar 2016, 17:23

Zaiste nie pojęta jest wasza zatwardziałość :D . Co znowu napisałam nie tak i gdzie coś komuś narzucam? Napisałam nieprawdę, nie jest tak jak piszę, nei tak widzimy kolory to jak?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Chico Xavier nowy mesjasz

Postautor: Mirek » 15 mar 2016, 17:33

Alkoholik też twierdzi, że nie jest alkoholikiem, bo w każdej chwili możne przestać pić ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość