gaba75 pisze:No cóż, wpadłam w takie towarzystwo, wybrałam taki plan dal siebie ambitny i tylu złych ludzi, że żałuję że w ogóle przyszłam na ten świat. Mogłam spokojnie obok Pana Boga sobie tam siedzieć i mieć spokój, a nie czekać na to aż ktoś ruszy tyłek i odważnie podejmie się pomocy mnie i mojemu małemu dziecku
gaba75: pozwól że ja ci odpiszę: Naprawdę będzie dobrze jeśli zaufasz Chrystusowi i złożysz mu Siebie w ofierze! Nie ważne w co wierzysz a w co nie wierzysz On jest i będzie zawsze przy Tobie - i kiedyś to "odbierzesz" - odbierzesz od Chrystusa osobistą wiadomość (a wtedy staniesz się "trędowata" dla otoczenia) ale życzę ci tego! Życzę ci byś odebrała taką wiadomość jaką kiedyś ja "plugawiec" odebrałem bo wtedy cokolwiek uczynisz (Oni wyprzedzą Twój krok o krok

A wierzę że tak będzie - ja też "wylądowałem w błocie" jako "upadły" a Ty jako "czysty" - cóż mamy różne doświadczenia ale Bóg nas rozdziela i daje każdemu według zasług! (podaj mi konto na priw! to jakiś drobiazg zawsze wyślę) - tak bez zobowiązań i bez czegokolwiek - pisałaś do tego forum ale mnie wtedy tu nie było. Podaj i olej! To będzie powiedzmy sprawa tylko między mną a Bogiem - dasz mi taką szansę? Daj! (I przepraszam Cię że ośmieliłem Cię o to prosić) na pewno sama się odbijesz i będzie dobrze. Na pewno Cię Jezus nie opuści - tym bardziej że Jesteś dobra i tym dobrem opromieniasz świat wokół! Życzę ci osiągnięcia Swych celów!