autor: gaba75 » 20 sty 2016, 23:34
Skoro podtrzymujesz swoje zdanie o innym ojcu, ojcostwie tym samym dla Hanusi, więc źle mi życzysz. To jasne jak słońce.Ale przyzwyczaiłam sie do mściwych kobiet. Mścisz się na mnie za swoje problemy. Dzieki, ale nie przyjmę Twych problemów, radź sobie sama, jak ja. Tak poza tym sama nie jesteś jak opowiadałaś masz niesamowicie super rodzinę, ja jej nie mam więc doświadcz tego co ja a pogadamy.
Czy ja wiem, ze nie znasz ojca Hanusi, a skąd mogę wiedzieć?. Nie znam Ciebie i twoich kręgów znajomych. Więc nie sugeruj mi czegoś na co nie ma dowodów. Ja tam wiem, że on zna wszystkich praktycznie. Sosnowiec ma podobno w jednym palcu, więc? Kto Cię wie Xseniu. Ty możesz sobie mówić dużo rzeczy a dowody przyjdą same, kiedyś.
Dwojga? No coś Ty, przecież teraz jest medycyna tak postępowa,że nie potrzebny mi stosunek z mężczyzną żeby mieć dziecko, więc po co chwalisz tak tego ojca Hanusi, zakochałaś się? Czy chcesz wzbudzić zazdrość u swego męża tylko, takie gierki kobiece wiesz, ja ich nie używam, ale Ty? może?
A skąd wiesz, że on mnie olewa? To, ze pieprzy co popadnie to nie dowodzi, że ja jestem mu obojętna. Wiesz obraca się w takich kręgach,że gdyby tego nie robił byłby już martwy. Kolesie by go zaciupali, jakby mnie kochał i jakby Hanusi dał ojcostwo i jakby był z nami, hahahaha, i jakby zmienił stosunek do życia. Już mi nie jeden groził, że mu coś zrobi, jak tylko się do mnie odezwie. Szopki. Niech uważa bo ja podobno czarownica, jak czar rzucę to się cholera nie pozbiera hahahaha. Poza tym jest zasada podobno że z kim przystajesz takim się stajesz, więc on przystaje z ludźmi z niskiej półki duchowej i taki się stał. Wali mnie wszystko, co kto do mnie mówi. Mów Xseniu co tam se chcesz. Wiem że masz problemy, więc dziołcha wyżyj się bo masz okazję i obiekt hahahaha. Ja tam nie potrzebuje takich sytuacji ani obiektów. Wolę wyżyć się w tańcu w zrozumieniu literatury odnoszącej się do życia, w robótkach ręcznych w zabawie z dzieckiem, w pływaniu na basenie itp. Przyjemności są po to by sobie je sprawiać gdy nam jest źle. Więc ludziska nie wyżywajta się na mnie, ale idźcie się wyszaleć. Ja też potrzebuję tego, ale nie mam możliwości. Umieram moi mili, ale w szczęściu niepełnym i radości, że przeżyłam życie i nie zrobiłam nikomu krzywdy i to najważniejsze.