Nienawiść do złych ludzi

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: Pawełek » 20 sty 2016, 22:25

Najważniejsze by te szczęście przy Tobie pozostało i nie zniknęło, bo wtedy niezależnie od tego co się dzieje w życiu - będziesz szczęśliwa.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 20 sty 2016, 22:34

Xseniu

nie napisałaś, powiedziałaś to raz i nie chodziło o znalezienie innego ojca tylko o to, ze powiedziałaś iż lepiej że Hanusi ojciec nie daje jej ojcostwa bo będzie miał inny mężczyzna i ja mniej problemów jak ją będzie chciał uznać. Tak to mniej więcej brzmiało. Nie rozumiem dlaczego napierasz na to bym nauczyła się żyć sama, dlaczego Ty nie nauczysz się żyć sama? Nie żyję sama na świecie. Żyję na świecie z ludźmi, a Ty Xseniu sugerujesz mi że lepiej będzie bym zapomniała o ojcu Hanusi. Nie nie zapomnę o nim i nie będę dlatego sama. Będzie zawsze ze mną. 24 godziny na dobę. Ale nie wiem czy Ty jesteś w stanie to zrozumieć, Miłości kochana nikt nie jest w stanie pojąć tylko ten kto ją czuje naprawdę. Ja już kiedyś tak kochałam. Ale byłam głupia i jeździłam za tym dupkiem a on nie miał zamiaru nawet mnie kochać. Wyśmiewał uczucie. Ale nie dziwię się. Bo kto miał go nauczyć miłości? Ojciec alkoholik albo samotna matka, przezywająca swoje wewnętrzne cierpienia?

Ja Tobie mogę powtórzyć, że nie będę sama. Nigdy! Przenigdy.

Xseniu, skoro ojciec Hanusi zrobił Tobie coś złego, to mu wybacz, ja nie zamierzam. Wychodzi szydło z worka. Ale nie dziwota, on wszystko papla mamusi, mamusia pewnie już siedzi na forum i ogląda co piszę. I niech tam. Niech sobie poczyta. Może się czegoś nauczy. hahahah
A wracając do Hanusi, to ona sama chciała wg spirytyzmu bym to ja była jej matką wiec żadne są w tej sprawie zasługi jej ojca- ona to zaplanowała i chciała bardzo i cieszyła się, że będzie ze mną. A jest radosna i inteligentna dzięki swojemu uduchowieniu, więc tu tez nie ma zasług ojca Hanusi.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: Xsenia » 20 sty 2016, 22:47

gaba75 pisze:powiedziałaś iż lepiej że Hanusi ojciec nie daje jej ojcostwa bo będzie miał inny mężczyzna i ja mniej problemów jak ją będzie chciał uznać. Tak to mniej więcej brzmiało.

Aaa to pamiętam. I dalej to podtrzymuję.

gaba75 pisze:Nie rozumiem dlaczego napierasz na to bym nauczyła się żyć sama, dlaczego Ty nie nauczysz się żyć sama?

Bo niestety jak na razie to możesz polegać tylko na sobie Gaba. Ta nauka ci się przyda zobaczysz. Ja? Ja już praktycznie od 2 lat żyję sama z dziećmi.

gaba75 pisze:Ty Xseniu sugerujesz mi że lepiej będzie bym zapomniała o ojcu Hanusi. Nie nie zapomnę o nim i nie będę dlatego sama.

gaba75 pisze:Ja już kiedyś tak kochałam. Ale byłam głupia i jeździłam za tym dupkiem a on nie miał zamiaru nawet mnie kochać. Wyśmiewał uczucie.

Kiedyś kochałaś tak samo i źle się to skończyło. Teraz też kochasz, a on cię olewa. Raz dostałaś nauczkę, naprawdę potrzebujesz drugiej lekcji?
Gabuś chcesz kochać, to kochaj kogo chcesz. Ale czasem nawet miłość potrafi zniszczyć człowieka. Lubię cię i dlatego wolałabym zaoszczędzić ci tego cierpienia, nawet ze względy na Hanusię, której po prostu nie da się nie kochać :)

gaba75 pisze:Xseniu, skoro ojciec Hanusi zrobił Tobie coś złego, to mu wybacz, ja nie zamierzam.

Przecież wiesz, że go nie znam.

gaba75 pisze:A wracając do Hanusi, to ona sama chciała wg spirytyzmu bym to ja była jej matką wiec żadne są w tej sprawie zasługi jej ojca

No, do tego by było dziecko potrzeba dwojga. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 20 sty 2016, 22:51

na wybaczenie należy zasłużyć, zapracować. On na moje nie zasługuje na ten moment, ale nikt nie powiedział, że na niego nie zapracuje, kto to wie?
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 20 sty 2016, 23:34

Skoro podtrzymujesz swoje zdanie o innym ojcu, ojcostwie tym samym dla Hanusi, więc źle mi życzysz. To jasne jak słońce.Ale przyzwyczaiłam sie do mściwych kobiet. Mścisz się na mnie za swoje problemy. Dzieki, ale nie przyjmę Twych problemów, radź sobie sama, jak ja. Tak poza tym sama nie jesteś jak opowiadałaś masz niesamowicie super rodzinę, ja jej nie mam więc doświadcz tego co ja a pogadamy.


Czy ja wiem, ze nie znasz ojca Hanusi, a skąd mogę wiedzieć?. Nie znam Ciebie i twoich kręgów znajomych. Więc nie sugeruj mi czegoś na co nie ma dowodów. Ja tam wiem, że on zna wszystkich praktycznie. Sosnowiec ma podobno w jednym palcu, więc? Kto Cię wie Xseniu. Ty możesz sobie mówić dużo rzeczy a dowody przyjdą same, kiedyś.

Dwojga? No coś Ty, przecież teraz jest medycyna tak postępowa,że nie potrzebny mi stosunek z mężczyzną żeby mieć dziecko, więc po co chwalisz tak tego ojca Hanusi, zakochałaś się? Czy chcesz wzbudzić zazdrość u swego męża tylko, takie gierki kobiece wiesz, ja ich nie używam, ale Ty? może?

A skąd wiesz, że on mnie olewa? To, ze pieprzy co popadnie to nie dowodzi, że ja jestem mu obojętna. Wiesz obraca się w takich kręgach,że gdyby tego nie robił byłby już martwy. Kolesie by go zaciupali, jakby mnie kochał i jakby Hanusi dał ojcostwo i jakby był z nami, hahahaha, i jakby zmienił stosunek do życia. Już mi nie jeden groził, że mu coś zrobi, jak tylko się do mnie odezwie. Szopki. Niech uważa bo ja podobno czarownica, jak czar rzucę to się cholera nie pozbiera hahahaha. Poza tym jest zasada podobno że z kim przystajesz takim się stajesz, więc on przystaje z ludźmi z niskiej półki duchowej i taki się stał. Wali mnie wszystko, co kto do mnie mówi. Mów Xseniu co tam se chcesz. Wiem że masz problemy, więc dziołcha wyżyj się bo masz okazję i obiekt hahahaha. Ja tam nie potrzebuje takich sytuacji ani obiektów. Wolę wyżyć się w tańcu w zrozumieniu literatury odnoszącej się do życia, w robótkach ręcznych w zabawie z dzieckiem, w pływaniu na basenie itp. Przyjemności są po to by sobie je sprawiać gdy nam jest źle. Więc ludziska nie wyżywajta się na mnie, ale idźcie się wyszaleć. Ja też potrzebuję tego, ale nie mam możliwości. Umieram moi mili, ale w szczęściu niepełnym i radości, że przeżyłam życie i nie zrobiłam nikomu krzywdy i to najważniejsze.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 20 sty 2016, 23:38

Dzięki Pawełku. A Ty, jesteś szczęśliwy, czy też nie jest to szczęście pełne jak u mnie?
Jeśli czegoś Ci brak, to chciałabym by Ci życie przyniosło słoneczne promienie i by one zostały z Tobą również.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 20 sty 2016, 23:41

Poza tym ojciec Hanusi, tak jak mój były mężulek lubią popularność. Lubią gnębić ludzi psychicznie, to ich zadanie. Mężulek były zgnębił tak wielu ludzi. Ale najważniejsze,że ja się nie dałam. Nikomu i niczemu,że jest we mnie MIŁOŚĆ.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 20 sty 2016, 23:43

a oni niech jej szukają w ciągłej zabawie i w niszczeniu. Diabeł się nigdy nie zmieni, umrze diabłem!
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: Mirek » 21 sty 2016, 10:57

Sam temat jest tochę pozbawiony sensu. Osobą, ktora nie nawidzi już sama w sobie jest zla, ponieważ jest pozbawiona miłości.
Idąc Twoim tokiem rozumowania Gaba, uważasz, że na przebaczenie trzeba sobie zasłużyć. Skad wiesz, że sobie zasłużyłaś aby Bóg Ci przebaczył? Popełniłaś i popełniasz w życiu tyle błedów.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 21 sty 2016, 12:30

Mirku,

sensu pozbawione jest Twoje życie na tym świecie. Taaaa,osoba pozbawiona miłości,chyba Twojej :lol: , to się zgadza! hahahaha
Tak trzeba zasłużyć na wybaczenie, nie inaczej- pracuj pracuj a garb sam Ci wyrośnie :lol: . Nie zadawaj mi głupich pytań skoro nie znasz odpowiedzi na nie- Czy Bóg mi przebaczył. Moje błędy, to moja prywatna sprawa, nie powinny zaprzątać Twojej głowy, bo idąc Twoim tokiem myślenia że jestem chora wariatka i opętana :lol: , mógłbyś się zarazić :lol: więc uważaj!Ostrzegam Cię, hahahahha. Nie bądź głupi, tyle błędów juz popełniłeś,ze jestem pewna iż Bóg Ci nie wybaczy.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości