Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Krzysztoff » 09 gru 2015, 19:01

Natasza pisze:
wreszcie , zamiast powierzać własne życie i los wyimaginowanym opiekunom z zaświatów i czekać biernie na cud - on nigdy nie nadejdzie, nigdy a życie zostanie strawione zanim się obejrzysz, zaopiekuj się sobą

opiekunem mogę być dla Ciebie a Ty dla mnie - tylko ludzie mają rzeczywistą moc wspieranie siebie wzajemnie


I tak i nie

Z jednej strony oczywiście bierna postawa jest błędna i sami powinniśmy brać problemy w swoje ręce. To jest bardzo spirytystyczna postawa, zresztą ciekawie opisana w jednym z fragmentów "Ewangeli wg spirytystów" - dot. modlitwy

W Twojej wypowiedzi widzę pewną niekonsekwencję - napisałaś nam o swoich przeżyciach z niskimi duchami (czy istotami), które jak się zgodzimy mogą starać się na nas wpływać negatywnie. Czyli złe duchy mogą na nas wpływać , dlaczego zatem mieli byśmy negować że dobre duchy też mogą na nas wpływać ?

Duch przewodnik działa na zasadzie mentoringu, czyli nigdy za nas nie rozwiąże problemu ani nie odrobi za nas lekcji, przewodnik wspiera nas, podpowiada drogę, motywuje do wysiłku ale ten wysiłek, pracę i odrobienie lekcji musimy zrobić SAMI.

Czyli i ludzie i Duchy mogą siebie nawzajem wspierać inspirować itd. jest wiele przekazów i wiele różnych źródeł wskazuje że tak jest.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 09 gru 2015, 19:44

hej Krzysztoff

jeszcze jeszcze jeszcze raz:

miałam kontakt ( nie licząc duchów - bardziej lub mniej szkodliwych lub neutralnych ) z Istotami , które nie mogę jednoznacznie nazwać i oceniać , że były złe , bo to ich wygląd rzuca na kolana a przebywanie przed nimi zatrważa - one pozostają dla mnie póki co niezidentyfikowane - i nie były to duchy , nie

są też strażnicy - nie wiem czy to Ci sami czy inna grupa ( znowu - nie są to duchy) kim są , nie wiem

jeśli ja miałam do czynienie z tyloma ,, formami ,, energii i to otworzyło mi oczy, że tamten świat jest szokujący i niezidentyfikowany to powiedz mi jak chcesz bez ,, zobaczenia na własne oczy,, tych form ,, życia,, czy egzystencji ocenić , z czym masz tak naprawdę do czynienie i ograniczać podział na dobrych i złych; a kim są dobrzy? a kim są źli?

ale jestem szczerze zainteresowana Twoim kontaktem z Opiekunem / energią - jak rozróżniasz , że to co odbierasz pochodzi od tej postaci a nie z Twojego Ja ?

każdy człowiek prowadzi sam ze sobą dialog prawda? przecież my wciąż prowadzimy w naszych głowach rozmowy, nasze myśli są nimi

czy widziałeś ducha ? czy kiedykolwiek wypędzałeś niski byt ? jak tak chętnie wymienię się z Tobą doświadczeniami
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Krzysztoff » 09 gru 2015, 20:42

Natasza pisze:jeśli ja miałam do czynienie z tyloma ,, formami ,, energii i to otworzyło mi oczy, że tamten świat jest szokujący i niezidentyfikowany to powiedz mi jak chcesz bez ,, zobaczenia na własne oczy,, tych form ,, życia,, czy egzystencji ocenić , z czym masz tak naprawdę do czynienie i ograniczać podział na dobrych i złych; a kim są dobrzy? a kim są źli?

"Na własne oczy" widzi wiele osób i takie tysiące relacji można przeczytać z różnych źródeł: przeżycia mediumiczne, OOBE, NDE, badania hipnozą regresyjną . Tylko zapoznanie się z szerszym spektrum tego typu relacji można wyciągać jakieś wnioski. Tak jak w badaniach naukowych trzeba mieć dużą próbkę danych zanim wyciągnie się wnioski .
Akurat relacje o hierarchicznej strukturze w świecie duchowym oraz o roli przewodników mówi się bardzo często i ten temat raczej nie budzi jakichś większych kontrowersji wśród badaczy tematu życia po życiu.
Co do jednego się zgodzę - niewiele wiemy i myślę że do wielu dogmatów nie ma się co przyzwyczajać. To na co zwracają uwagę badacze to że należy odróżniać sferę doświadczenia od interpretacji

Przykład - ludzie doświadczający NDE - często opisują w relacjach że spotkali Jezusa, przy głębszym drążeniu tematu przez badaczy, okazuje się że owszem - osoba taka spotkała świetlistą postać pełną miłości - to że to był Jezus było już jego interpretacją itd.



Natasza pisze:ale jestem szczerze zainteresowana Twoim kontaktem z Opiekunem / energią - jak rozróżniasz , że to co odbierasz pochodzi od tej postaci a nie z Twojego Ja ?

Nie muszę tego rozróżniać , otrzymuję inspirację od swojego wyższego JA albo od Opiekuna - w postaci myśli, inspiracji, pomysłów. Tyle i aż tyle, żadnych mistycznych przeżyć. Analizuję te inspirację swoim umysłem , sprawdzam jakie mam z tym uczucia i podejmuję decyzję


Natasza pisze:czy widziałeś ducha ? czy kiedykolwiek wypędzałeś niski byt ? jak tak chętnie wymienię się z Tobą doświadczeniami

Nie nie widziałem, czy to oznacza że skoro nie widziałem to duchów nie ma ? (czyli jeżeli nie widziałaś opiekuna to też znaczy że go nie ma ?)

Ufanie tylko swoim przeżyciom i doświadczeniom może zwieść na manowce.
Nawet obserwując wszystkimi zmysłami TEN ŚWIAT - mamy swoje prawdy, przekonania, filozofie i trudno nam się w wielu sprawach zgodzić bo każdy ma swoje subiektywne przeżycia doświadczenia , na których podstawie buduje swoją filozofię i obraz świata.

Co dopiero wiedza na temat tamtego świata która jest bardzo fragmentaryczna
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 09 gru 2015, 21:10

dokladnie, wiele osób coś przeżyło a temat jest nadal nie zbadany ale wspaniale , że są osoby które to badają, masz jakieś linki do badań i badaczy , bo chciałabym się z nimi skontaktować w Polsce- liczę w tej materii na naukę ; jestem bardzo wymagająca co do badań występujących zjawisk;sam podajesz doskonały przykład z Jezusem

ludzie w stanie tzw, śmierci klinicznej mają przeróżne wizje niemal halucynogenne jedni widzą Jezusa bo w niego wierzyli, inni Allaha, czy Buddę - bo tak reaguje mózg na stres , ale to chyba większość wie

ale są też udokumentowane zdarzenia ,że nie było w/w osób ale widzieli co działo się na sali operacyjnej ,, wisząc,, jakby nad ciałem

co do Twojej interpretacji ,, przekazów,, od Twojego opiekuna - to już kwestia Twojej akceptacji własnej filozofii, ale niestety nie dowód na istnienie Opiekuna
w badaniach by to nie przeszło- wybacz mi

czy możesz rozwinąć myśl ,, że ufanie swoim przeżyciom i doswiadczeniom może zaprowadzić na manowce,, - chętnie poznam co masz konkretnie na myśli- kurcze jestem az do bólu konkretna , sorry
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 09 gru 2015, 21:21

Natasza pisze:masz w stu procentach rację!

niektóre osoby zapominają, że siłę i moc i energię wytwarzają sami - jak ubywa wody w akwarium rybki zaczynają się dusić bo brakuje tlenu, co robisz? dolewasz wody a rybki znów pływają ale jak tego nie zrobisz - wkrótce padną i zostanie tylko fetor i zgnilizna, wszystko to kwestia czasu

jak brak ci sił, energii, zaczyna się coś dziać niedobrego z tobą samym - to szukaj natychmiastowo pomocy lekarza

nie baw się w opiekuna dusz, bo nie masz i nigdy nie będziesz miał takiej funkcji; żaden człowiek zdrowy czy chory nie ma i nie będzie miał takiej roli, poza tym zastanów się, kto powierzał by taką rolę osobie wymagającej leczenia i wsparcia innych, która w każdej chwili może sama targnąć się na własne życie

wreszcie , zamiast powierzać własne życie i los wyimaginowanym opiekunom z zaświatów i czekać biernie na cud - on nigdy nie nadejdzie, nigdy a życie zostanie strawione zanim się obejrzysz, zaopiekuj się sobą

opiekunem mogę być dla Ciebie a Ty dla mnie - tylko ludzie mają rzeczywistą moc wspieranie siebie wzajemnie

oczywiście, że nie każda sytuacja jest ,, wyleczalna,, a powodzenie jej może zależeć od jednego albo masy czynników jednak najważniejsze to wierzyć i polegać na sobie samym póki można i walczyć o siebie; nawet jak będziesz roślinką to dalej będziesz zależny na łasce i niełasce ale nie ducha, świętego czy opiekuna, ale żywego człowieka , który może być zwyczajnym ateistą i to on Ci może zostać jako ostatnia pomocna osoba

Siłę i moc i energię nie wytwarzamy sami. Czerpiemy je ze Źródła, z którym jesteśmy połączeni kanałami energetycznymi. Jeżeli mamy je zatkane pobieramy energię i siłę od innych. W tedy stajemy się wampirami energetycznymi.
Każda sytuacja jest wyleczalna lecz nie każdy człowiek ma tą świadomość aby zrozumieć przyczynę jego nieszczęść. Zrozumieć, a później mieć chęć i samozaparcie aby ją naprawić.

A co widzą małe dzieci, które jeszcze nie mają własnych przekonań i w nic nie wierzą, podczas śmierci klinicznej?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 09 gru 2015, 21:34

Mirku - jakie źródło , jakie kanały proszę mów do mnie konkretami , skąd pochodzi ta informacja ? jeszcze raz- nie jestem ,, uduchowioną spirytystką ,, ani filozofem, wiesz, do mnie jak do ateisty poproszę z góry dziękuję

bo ja czerpię energię z siebie a latem ze słońca, czerpię ją z muzyki, z dobrej książki, działań wszelakich , które przynoszą mi satysfakcję i dumę , z jazdy autem,
z codziennych treningów aż do bólu, ze spotkań z przyjaciółmi, z filmu w kinie i pop corn,e, z pisania, rozmów do białego rana, tańca, seksu , zakupów itp. itd kartki by nie starczyło, i nawet jutro gdyby zgasło słonce mam nadal siłę bo mam wspaniałych ludzi koło siebie - i nie wysysam z nich zycia ale dzielę się nim - tak pojmuję świat w którym żyję spełniona w całości
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 10 gru 2015, 13:40

ze względu na częste pytania mnie na priv odnośnie stanu człowieka po śmierci dziś napiszę kilka zdań na ogólnym - i tylko na podstawie tego co widziałam

zaraz po ,, wyjściu ,, z ciała człowiek nie może się połapać co się dzieje, jesteś zdziwiony, zaskoczony, nie czujesz żadnego bólu, jedyne co ci towarzyszy to oszołomienie, ono jest głębsze dla ludzi , którzy zmarli nagle w dosłownym ułamku sekundy. Otępienie trwa długo, praktycznie jakbyś stał wryty w ziemię a później zaczynasz się miotać . Pierwszą twoją reakcją jest natychmiastowy kontakt z kimś kogo znasz. Ale nie myślisz tak jak za życia, w twojej ,, głowie,, panuje zawirowanie , jakby wszystkie myśli piętrzyły i wirowały i nakładały się na siebie- to wynik totalnego szoku. czujesz się jak w wirówce . poza tym obraz siebie np. leżącego na ulicy, czy w łóżku bez oznak życia będzie potęgował twoje odczucia. zapomnij o obrazku jak z pieknego filmu - ze jestes duszą i wchodzisz do swiatła przy chórze trąb anielskich.

po jakimś czasie - zalezec bedzie tylko od ciebie- będziesz chciał udać sie do swojego domu ( jesli umarłes poza nim) i dotrzesz w ułamku sekundy, to bedzie predkosc twojej mysli, sam odkryjesz z czasem jakie masz mozliwosci. wtedy pod wpływem tego szoku bedziesz miał najwieksze mozliwosci ,, fizyczne,, będziesz mógł zapukać do drzwi, poruszyc przedmiotem a jak będziesz miał wiecej sił to nawet uda ci sie wypowiedziec słowo. za wszelką cene bedziesz chciał sie skomunikować- praktycznie nie bedzie innego celu jak ten

jesli trafisz na osobę , która będzie mogła cie odebrać przez sen - to zostawisz jej informacje- ona cie zobaczy , bedziesz wiedział , że może być to jedyny raz wiec w tej informacji pokażesz siebie i swój stan. jako że taką informacje przekazesz po ok tygodniu ( tyle mniej wiecej czasu ci trzeba by dotrzec poprzez sen) pokazesz się zdrowy, usmiechniety i szczesliwy i bedziesz pokazywał szok i zdumienie - zupełny spontan

teraz odnośnie samobójców- nie ma tu żadnego znaczenia jak skonczyłes zycie, ważne jest jaką decyzję podejmiesz po tym jak sie znajdziesz po drugiej stronie; nikt nie ocenia i nie osadza osób targających sie na własne zycie; nie ma takiej opcji ;

jedyne co ważne to dbanie o zdrowie psychiczne tu za życia ;

co ze schizofrenikami, osobami psychicznie chorymi, z demencją , alzcheimer em- widziałam wielu zdrowych natychmiast po przejsciu

jest prawdą , że czekać moga na ciebie znajomi, ktos ci bliski, łącznie z psem , który umarł ci kiedyś

co dalej? dalej czeka cie droga, nie znam jej, nie byłam tam nigdy wiec tego juz nie powiem

nie wszyscy przejdą dalej, z różnych warunków zostaną i nie wazne jak skonczyli, zwykła chorobą czy wypadkiem
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Casandra » 10 gru 2015, 13:51

jedyne co ważne to dbanie o zdrowie psychiczne tu za życia ;


Dlaczego? Dlaczego tylko to jest ważne? Czy ważniejsze jest to od tego, jakim człowiekiem było się za życia?
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 10 gru 2015, 13:57

Casandro - celem życia jest życie nie uśmiercanie się ; nie myśl tyle o zaświatach, to nie jest Twoja pora
poznaj życie i zadbaj o siebie

to jakim byłaś człowiekiem ,, powędruje ,, z Tobą jak je skończysz tu , nie dostaniesz nowego Ja, to będziesz cały czas TY
czy ktoś tam Cię bedzie oceniał po tym jaka jesteś ? sama zobaczysz
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Casandra » 10 gru 2015, 14:03

Natasza pisze:Casandro - celem życia jest życie nie uśmiercanie się ; nie myśl tyle o zaświatach, to nie jest Twoja pora
poznaj życie i zadbaj o siebie

to jakim byłaś człowiekiem ,, powędruje ,, z Tobą jak je skończysz tu , nie dostaniesz nowego Ja, to będziesz cały czas TY
czy ktoś tam Cię bedzie oceniał po tym jaka jesteś ? sama zobaczysz


Nataszko - nie zawsze myślenie o zaświatach bywa szkodliwe - mi akurat podniesienie tej kotary pomogło:-)
Jak do tej pory, to poznawanie życia odbijało mi się wyłącznie potężną czkawką, he he:-) nie jest to zbyt zachęcające, nie uważasz?:-D
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości