danut pisze:Tak agresja zrodziła się tam zaraz po tym stwierdzeniu i u tej samej osoby w postach, które skasowałaś,
Nie tylko ja kasowałam obraźliwe posty, więc bardzo proszę nie przypisywać całej zasługi mnie

danut pisze:Ponadto pominęłaś najbardziej drażliwe słowo z tego zdania - bezpośredni a to własnie ono nadaje mu zupełnie inny sens niż gdy go tam nie znajdujemy.

, przecież każdy ma prawo na bezpośredni kontakt z Bogiem. Wystarczy z nim porozmawiać.
blackbitch pisze:nie czuje tez żebym ośmieszala siebie
A ktokolwiek tu coś pisał, że ośmieszasz siebie?
blackbitch pisze:To znaczy ze mam cię ośmiesza z tego powodu że wolisz czerwone ? Chyba nie . Trochę tolerancji i nic więcej .
Super

To mam rozumieć, że twoje słowa "Xsenia fachowiec" to była pochwała?
PS. Z tego co widzę, to inny moderator już zadziałał, więc najwidoczniej on też tego nie odebrał jako pochwałę.

blackbitch pisze:Ośmieszaliście Danut w poscie o książce . [...] Posądzaliście o plagiat .
Jak już, to tylko jeden forumowicz coś napisał o podpieraniu sie innymi zagranicznymi literaturami. Bardzo proszę nie przypisuj postów jednego forumowicza wszystkim innym. I nie miej pretensji do jednego forumowicza, o błędy innych. Walisz na oślep i nawet się nie zastanawiasz czy ktoś na to zasłużył. Uważasz, że to jest fair?
blackbitch pisze:Ja się nie boję mówić tego co myślę i krytykować , po waszych postach widać ze wy też mówicie co myślicie .
Tak, różnica pomiędzy nami polega tylko na tym, że ja się zastanawiam, jak odbierzesz moje słowa, po twoich postach widzę, że ty tego nie robisz.
blackbitch pisze:A ja nie jestem koniem i mam swoje zdanie nie muszę się zgadzać ani z tobą, ani z Mirkiem, ani z kimkolwiek .
Nie masz obowiązku zgadzać się ze mną czy z Mirkiem, czy z kimkolwiek. Pisane to było już tobie kilkukrotnie. Ale szacunek należy się każdemu. Ja ciebie szanuje jako człowieka, czy ty mnie też?
blackbitch pisze:Zapamiętaj jedno ile ludzi tyle poglądów każdego nie nawrócisz, nie umoralnisz i nie nakręcisz na swoją stronę .
Nie mam najmniejszego zamiaru kogokolwiek nawracać, umoralniać i nakręcać na własną stronę. Ja tylko zwracam uwagę na jakieś błędy. Co ktoś zrobi z tą wiedzą, to zależy już tylko od tej osoby. Nie odpowiadam za rozwój osobisty innych ludzi. Odpowiadam tylko i wyłącznie za mój własny rozwój. I w związku z tym wielokrotnie już prosiłam tu na forum o uwagi dotyczące moich postów. I że się za nie nie obrażam i nie wyzywam. I choć z częścią mogę się nie zgadzać, każda uwaga jest przez mnei bardzo dokładnie przemyślana.
blackbitch pisze:Ty uważasz się za eksperta nie ja

W którym momencie napisałam, że jestem ekspertem w czymkolwiek? Albo na jakiej podstawie wyciągnęłaś wniosek, że uważam się za eksperta? Trochę nietrafiony ten twój wniosek, ale jeszcze mnie nie znasz.

PS. Chyba najwyższa pora ustawić opis na dole
