Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: atalia » 07 kwie 2010, 07:54

Wydaje mi się,że dyskusja z przedstawicielami innych wyznan,czy też odłamów chrześcijanstwa ,czesto przypomina walenie głową w mur.Przytoczę to rozmowe z moim kolegą,Świadkiem Jehowy,o którym zresztą już kiedyś na forum pisałam.
Ja:-W jaki sposób Bóg stworzył człowieka?
Kolega:-Na obraz i podobieństwo swoje.
-A czy Bóg jest bytem cielesnym czy duchowym ?
-Oczywiscie,że duchowym.
-W takim razie człowiek też musi być bytem duchowym.
Konsternacja,i po krótkiej chwili:
-Pan Bóg stworzył człowieka na swoje podobienstwo w tym sensie,że człowiek jest dobry,szlachetny,miłosierny...
-Czyżby?
I tak właśnie przebiegają podobne dyskusje.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Luperci Faviani » 07 kwie 2010, 08:29

janurdsk pisze:A tak wracając do krucjat cthulhu87 i Luperci Faviani. Myślę, że nie ma co robić ich na forach chrześcijańskich bo po co na siłe uszczęśliwiać...

Nie mam zamiaru nikogo nawracać. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś jest szczęśliwy w wierze, którą wyznaje, to jest OK. Gdy rozpocząłem dyskusję na forum chrześcijańskim, miałem na celu zaznaczyć naszą obecność dla osób takich, jaką niegdyś ja byłem - na siłę doszukujących się sensu w katolickich naukach. Prawdą jest, że spirytyzm pozwolił mi lepiej rozumieć katolicyzm, co sprawiło, że stałem się mniej wyrozumiały dla osób... opluwających Kościół.

Też mam znajomych Świadków Jehowy, a nawet uczestniczyłem ostatnio w ich jedynym święcie "pamiątki śmierci Chrystusa", ale nie rozmawiam z nimi o wierze, ponieważ nie ma to najmniejszego sensu. A w piątek idę na Szabat, do znajomych Żydów (jeśli zaproszenie nadal jest aktualne).
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: atalia » 07 kwie 2010, 08:52

Ja tez,Luperci,jestem podobnego zdania.Uważam,ze każdy ma prawo do własnego zdania w tak subtelnej sprawie,jak wiara.Nie mogę tylko pojąć wścieklych ataków tzw.prawdziwych katolikow,wyznających" jedyną prawdziwą wiare" na ludzi,którzy ośmielaja się myśleć inaczej.Trzeba przyznać,że Jehowici są znacznie lagodniejsi.
Czyż prawdziwy ekumenizm nie byłby czymś pięknym?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Luperci Faviani » 07 kwie 2010, 09:13

Można spojrzeć na to w ten sposób, że religia wyznacza drogę, a człowiek ma prawo popełniać błędy.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Zuzka » 07 kwie 2010, 10:17

Muszę przyznać, że długo trwało zanim zaczęłam myśleć, że każdy ma prawo myśleć inaczej w kwestii religii, Boga, duchowości ...
Swego czasu podejmowałam dyskusje, ale zawsze czułam się po nich jakaś taka "brudna".
Nie mogłam zrozumieć tego, że można myśleć inaczej i dobrze się z tym czuć w życiu.
Teraz jest inaczej; zawsze sobie myślę, że jeżeli jesteś dobrym człowiekiem i z takim właśnie myśleniem jest ci dobrze, to w porządku. Ale trochę mam "za złe", że ktoś uporczywie trwa w swoich przekonaniach i nie otwiera się na inne myślenie...Pewnie jeszcze muszę nad tym popracować...

dodane:
mam koleżankę/przyjaciółkę, która jest wzorcowym przykładem/dla mnie irytującym/
zachowania i myślenia kk, ale pewnie jest ona w moim życiu po to, aby się uczyć właśnie tolerancji wobec innych...
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2010, 10:53 przez Zuzka, łącznie zmieniany 1 raz
:)
Zuzka
 
Posty: 89
Rejestracja: 31 paź 2009, 15:45

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: atalia » 07 kwie 2010, 10:24

Bardzo dobrze powiedziane... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Melys » 07 kwie 2010, 10:25

mysle ze istneja jeszcze i tacy ludzie ktorzy uwazaja ze ziemia jest płaska.
Maja do tego prawo.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: atalia » 07 kwie 2010, 11:02

A jasne,że tak... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Luperci Faviani » 07 kwie 2010, 11:44

Zuzka pisze:Ale trochę mam "za złe", że ktoś uporczywie trwa w swoich przekonaniach i nie otwiera się na inne myślenie...

Myślę, że ludzie zamknięci to tacy, których wiara nie jest do końca ugruntowana. Myślę, że są to ludzie, bojący się rozpadu całego świata, który zbudowali w okół siebie. Osoby, których wiara jest mocno zakorzeniona, otwarte są na dialog i nie boją się, że ktokolwiek będzie w stanie naruszyć ład, który sobie stworzyli.

Może też być taka sytuacja, że członek, np. katolickiej rodziny, bronił się będzie przed napływem innych idei ze strachu przed bliskimi, przed odrzuceniem lub wykluczeniem z danej społeczności...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: cthulhu87 » 07 kwie 2010, 11:50

Wiecie, ja czasami zastanawiam się czy człowiek naprawdę ma w pełni wolną wolę. Okazuje się, że w dzieciństwie można go ukształtować niemal dowolnie. Rodzina i najbliżsi mu ludzie mają totalny wpływ na jego poglądy i wychowanie - oczywiście, w późniejszych latach różnie z tym bywa, ale w wielu przypadkach jest tak, że przez całe życie jeździmy po torach, które nam zbudowano w dzieciństwie i nawet do głowy nam nie przyjdzie poddać refleksji cokolwiek z tego, co nam - dzieciom, wpojono. I nie mam tu na myśli tylko sferę religii, choć ta jest bardzo widoczna, jeśli patrzeć z tej strony...
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości