Zawiłości spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: vinitor » 04 kwie 2010, 18:39

Wpływ Duchów na sprawy życiowe
525. Czy Duchy mają wpływ na to, co dzieje się w naszym życiu?
„Oczywiście, skoro udzielają wam rad”.
Czy ich wpływ przybiera także inne formy, niż tylko myślowe
to jest, czy na pewne sprawy Duchy oddziałują bezpośrednio?
„Tak, lecz ich działania nigdy nie wykraczają poza prawa natury”.
Zawsze wydaje się nam, że działalność Duchów musi przejawiać się w postaci ja-
kichś nadzwyczajnych zjawisk; chcielibyśmy, by wspomagały nas cudami, wyobrażając
sobie, że sprawy będą przybierać odpowiedni obrót, jak za dotknięciem czarodziejskiej
różdżki. Tymczasem tak nie jest; oto dlaczego interwencje Duchów wydają się nam
niedostrzegalne a to, do czego dochodzi za ich sprawą, uzyskuje wymiar naturalny.
W taki sposób na przykład Duchy prowokują pozornie przypadkowe spotkania dwóch
osób; inspirują kogo, by szedł właśnie taką, a nie inną drogą; skupiają jego uwagę na
określonej sprawie, by osiągnąć skutek, który założyły; człowiek zaś, sądząc, że działa
z własnej inicjatywy, ma możliwość zachowania wolnej woli.


Sama poezja. Wolna wola zostaje zachowana a Duchy robią swoje. Bawią się wyśmienicie. Działają o wiele sprytniej niż szósta kolumna. Żebym jeszcze tak mógł się dowiedzieć czy to sprawka Ducha wcielonego czy żartownisiów zza kurtyny. Ciekawe kto opracowuje ten scenariusz i czy musi być zaakceptowany przez władze kierownicze. Warto zauważyć, że przygotowywanie się do takiej wyjątkowej roli już podczas bytności na Ziemi ma swoje niezaprzeczalne plusy. Z moich obserwacji wynika, że nie brakuje zapaleńców i kroi się niezły narybek na przyszłych scenarzystów programujących frapujące szczegóły każdego nowonarodzonego.
Teraz dopiero rozumiem te niesamowite pozorne zbiegi okoliczności, te wciągające chucie albo przypadek z pewnym delikwentem, który będąc „na gazie” położył się na torach i udawał trzecią szynę, zapewne rezerwową, gdyby czasem jakiś zbieracz złomu zaiwanił kawałek prawdziwej.
Pomimo wielu komicznych zdarzeń bywają też pełne dramatyzmu dające powód do krytyki kawalarzy zza miedzy. Na szczęście Duchy wyszły obronną ręką nawet w takich zdarzeniach jak śmierć dziecka, ukochanej osoby, utrata zdrowia i wiele innych cierpień oraz tragedii, również niepowodzeń, przykrych doświadczeń.
Tak wielu za wszystko obwinia Boga a to niedojrzałe Duchy nie przebierają w środkach i przyczyniają się do rzeki łez i nieposkromionego bólu.
Podane tu widzenie zachowania się Duchów stoi w sprzeczności z informacjami zamieszczonymi gdzie indziej. Według nich przyszłość nie jest kreślona w szczegółach. Poszczególne sytuacje mają związek z postępowaniem każdego z nas. I tak, gdy trzymany odważnik upuszczam na nogę, to czynię to własnoręcznie ja i ponoszę tego konsekwencje.
Jednakże nie do końca przyjmę takie proste rozwiązanie, bo jednak przeczytałem to podane wyżej i nie wiem co robić dalej. Może w ramach eksperymentu zrzucić teraz ciężarek na głowę i zobaczyć jak zareaguje Duch?
Czy znajdzie się jakiś Duch piszący po polsku i wyjaśni te rozbieżności?

.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: vinitor » 05 kwie 2010, 04:59

212. Czy w dzieciach, których ciała są zrośnięte i które mają pewne
wspólne organy, znajdują się dwa Duchy lub, inaczej mówiąc, dwie dusze?
„Tak, lecz często są one do siebie podobne tylko w waszych oczach”.

1. Co kryje się pod formą „są one do siebie podobne”? O jakim podobieństwie tu mowa? I Cóż z tego, że odpowiedzi są krótkie, jak zaciemniają obraz. Przecież pytanie było proste a odpowiedź dziwaczna.
2. Jak dwa Duchy zrośniętych ciał dzielą się rolami przy zarządzaniu? Nie wydaje mi się, żeby pracowały na przemian albo organizowały sobie wychodne. Jeśli byłyby zrośnięte głowami, musiałyby chyba rzucać losy, który w tej chwili podejmie działanie.

.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: Luperci Faviani » 05 kwie 2010, 09:21

Myślę, Vinitor, że nikt nie odpowiada na Twoje posty, ponieważ w ogóle nie przyjmujesz naszych argumentów. Tam, gdzie Ty dostrzegasz zawiłości, my widzimy jasne rozwiązania, ale skoro nie chcesz słuchać, to niech tak pozostanie... Spirytyzm nie musi być dla wszystkich.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: atalia » 05 kwie 2010, 09:40

Z zasady nie odpowiadam na posty w którym zaznacza się przerost formy nad treścią.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: vinitor » 05 kwie 2010, 10:35

Luperci Faviani pisze:Myślę, Vinitor, że nikt nie odpowiada na Twoje posty, ponieważ w ogóle nie przyjmujesz naszych argumentów.


Bardzo czytelne.
Obok "naszych" są jeszcze moje, których się nie uznaje, ponieważ jestem sam przeciwko większości. Nie zaliczam się do wron, które muszą krakać tak samo. Mam swój głos.
A ileż było w historii przypadków przeciwstawiania się jednostek przeciw tłumom nie mających racji?
Spirytyzm nie jest bezbłędny a milczenie pochwala te anomalia.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: Luperci Faviani » 05 kwie 2010, 11:39

Nie wykazujesz dobrej woli, Vinitor.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: methyl » 05 kwie 2010, 12:22

vinitor pisze:Spirytyzm nie jest bezbłędny a milczenie pochwala te anomalia.


Najłatwiej krytykować coś czego się nie rozumie. I wszyscy tutaj to rozumieją.
Milczenie potwierdza jedynie to, że starzy spirytyści wiedzą z doświadczenia, że spotkają się w Twoim przypadku z ogromną negacją i dość dużym brakiem zrozumienia tematu, pomimo nawiązywania do niego w sposób naukowy i zaawansowany lingwistycznie. Po prostu dają Ci okazję żebyś się "wygadał" mając jednocześnie nadzieję, że w końcu zaczniesz sam składać fakty do kupy i sam zaczniesz dostrzegać prostotę spirytyzmu. Jak dalej będziesz twierdził, że spirytyzm to jedna wielka kupa nielogiczności to czy Ty naprawdę myślisz, że użytkownicy tego forum nie mają nic lepszego do roboty tylko zdanie po zdaniu, linijka po linijce wyjaśniać Ci coś tak prostego jak spirytyzm? Nie tylko my mamy obowiązek objawiać innym prawdę ale i inni maja obowiązek otworzyć na nią oczy i uszy.
vinitor pisze:A ileż było w historii przypadków przeciwstawiania się jednostek przeciw tłumom nie mających racji?

Istnieją tez takie osobniki jak Don Kichot z La Manchy, które i tak po swojemu widzą wiatraki :mrgreen:
arecki

"Wiedza to jedyny skarb podążający za swym właścicielem" - przysłowie chińskie
Awatar użytkownika
methyl
 
Posty: 347
Rejestracja: 02 mar 2010, 20:20
Lokalizacja: Pabianice

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: vinitor » 05 kwie 2010, 15:08

atalia pisze:Z zasady nie odpowiadam na posty w którym zaznacza się przerost formy nad treścią.



Rzeczywiście! Kunszt i treść postów na forum jest piorunująca.
Już pisałem, że moje posty są raczej ściśle związane z materiałem zawartym w książkach (na razie Allana Kardeka). Prawie w każdym są cytaty z owych publikacji i mój komentarz.
Czy te cytaty są też przerośnięte, czy też zawiniły źle dopasowane dioptrie w okularach?
Ja w żadnym razie nie będę błagał o odpowiedzi. Jest wolna wola i nic mi do tego. Patrząc jednak z punktu widzenia idei spirytystycznych, zachowanie się użytkowników forum daleko odbiega od wymienianych tam zasad.
Zawsze to łatwiej zjeść podaną bułkę niż na nią zarobić.
Łatwiej przyjąć do wiadomości względnie opracowane idee niż się na nimi zastanawiać i wnikać głębiej.
Jak zawsze potrzeba nieopłacalnego wysiłku szkodzi zdrowym chęciom.
Nie jest mi przykro z tego powodu, bo każdy sam poniesie swój własny ciężar.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: vinitor » 05 kwie 2010, 17:50

Luperci Faviani pisze:Nie wykazujesz dobrej woli, Vinitor


Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Sądząc po stosunku do moich postów, idzie zapewne o zaakceptowanie doktryny spirytystycznej w takiej postaci jaka jest; zamknąć gębę na kłódkę, palec wskazujący demonstracyjnie zgiąć i klepać posty odbiegające tematem od światopoglądu wytyczonego przez Allana Kardeka, aby nie narazić się czasem na antypatię ze strony jego zwolenników. Pomimo tej niechęci pozwolę sobie na dalsze robienie uwag do wpisów znajdujących się w książkach tego autora. Być może nie wszystko widzę doskonale lecz jest niemożliwością, żeby to wszystko było z mojej strony jedną wielką pomyłką.
Ludzie nie lubią zmieniać przyzwyczajeń a do takich należy sztywne spojrzenie na nauki Duchów, które ich zdaniem są niepodważalne i najprawdziwsze z najprawdziwszych.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Zawiłości spirytyzmu

Postautor: Luperci Faviani » 05 kwie 2010, 18:21

Mędrkuj sobie dalej...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości